IV liga

Iława nadal nie zdobyta przez piłkarzy Mrągowii Mrągowo. Na zakończenie rundy jesiennej „żółto-czarni” ulegli miejscowemu ITS-owi Jeziorakowi 1:4 (1:2), a honorowego gola dla naszego zespołu zdobył Mateusz Barszczewski.


Spotkanie idealnie rozpoczęło się dla naszej drużyny. Wojciech Żęgota uruchomił na lewej stronie Mateusza Barszczewskiego, ten przebiegł z piłką kilka metrów, po czym strzelił nie do obrony. W 11. minucie świetną interwencją popisał się Marcin Marszałek po strzale Pawła Sagana. Czternaście minut później gospodarze doprowadzili do wyrównania. Daniel Madej dośrodkował futbolówkę z rzutu rożnego w pole karne, ta odbiła się od Krzysztofa Kressina i wpadła do bramki. W 30. minucie Żęgota zbyt krótko wybił piłkę po dośrodkowaniu Radosława Galasa. Doszedł do niej Damian Tokarski, z jego strzałem poradził sobie Marszałek, ale przy dobitce głową Pawła Sagana był bezradny. W 37. minucie Tokarski zagrał prostopadle do Galasa, który wyprzedził mrągowską defensywę, znalazł się w sytuacji sam na sam, po czym trafił w słupek.


Trzy minuty po wznowieniu drugiej połowy „żółto-czarni” stracili trzeciego gola. Madej uderzył z rzutu wolnego z około 25 metrów, Marszałek wybił piłkę przed siebie, doszedł do niej Jakub Stanikowski i strzałem głowa wpakował do siatki. Osiemnaście minut przed końcem spotkania gospodarze mieli rzut karny. Wojciech Żęgota sfaulował w „szesnastce” Madeja, a sędzia wskazał na wapno. Pewnym egzekutorem okazał się sam poszkodowany. W 83. minucie dobrą interwencją po strzale z rzutu wolnego Kamila Skrzęty popisał się Kacper Włodarczyk. Chwilę potem golkiper Jeziorak w dobrym stylu obronił strzał głową Barszczewskiego po dośrodkowaniu od Wiktora Bojarowskiego.


Piłkarze Mrągowii Mrągowo zakończyli rundę jesienną na pozycji wicelidera tabeli, „żółto-czarni” zgromadzili 41 punktów. Z TEGO MIEJSCA DRUŻYNA DZIĘKUJE KIBICOM ZA WSPARCIE PRZEZ CAŁĄ RUNDĘ, szczególnie za słowa otuchy i wiarę w drużynę po porażkach. DO ZOBACZENIA WIOSNĄ, miejmy nadzieję, że już na stadionie. AVE MKS!


Mrągowia: 92. Marcin Marszałek – 6. Damian Glinka (46, 11. Piotr Wypniewski), 4. Cezary Trzebiński, 5. Łukasz Michałowski, 22. Wojciech Żęgota – 14. Eryk Kosek, 8. Kamil Skrzęta, 31. Piotr Błędowski (44, 66. Rafał Kudlak), 10. Mateusz Barszczewski – 7. Dariusz Gołębiowski (69, 77. Wiktor Bojarowski), 9. Mahamadou Bah.

fot. Rafał Samsel / jeziorakilawa.pl

Kiedy większość drużyn w IV lidze zapadła już w sen zimowy, przed piłkarzami Mrągowii Mrągowo ostatni mecz w tym roku. W sobotę (5 grudnia) o godzinie 12:00 „żółto-czarni” zagrają na wyjeździe z ITS-em Jeziorakiem Iława.


Mrągowianie wyjazdów do Iławy dobrze nie wspominają, szczególnie ostatniej potyczki, w której przegrali aż 0:5. Sobotnie spotkanie to jednak jedna wielka nie wiadoma, bowiem obie drużyny ostatni mecz rozegrały trzy tygodnie temu. Dodatkowo w związku z zagrożeniem epidemicznym treningi Mrągowii były zawieszone. Jeziorak zajmuje obecnie dziesiąte miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 26 punktów. Najlepszym strzelcem iławskiej drużyny jest grający trener Wojciech Figurski, który bramkarzy rywali pokonywał do tej pory jedenaście razy.


W sobotnim spotkaniu po stronie iławian nie zagra Arkadiusz Kuciński, który zerwał więzadła krzyżowe. Z tego miejsca życzymy Arkowi szybkiego powrotu do zdrowia i na boisko. W Mrągowii za czerwoną kartkę będzie pauzował Wiktor Abramczyk.


Spotkanie poprowadzi Dawid Wiśniewski z Radostowa, na liniach pomagać mu będą Jacek Makowski i Sławomir Wiśniewski.


Iławianie z tego meczu przeprowadzą RELACJĘ NA ŻYWO.

Warmińsko-Mazurski Związek Piłki Nożnej ogłosił kalendarz rozgrywek na rundę wiosenną. „Żółto-czarni” zmagania zainaugurują 13-14 marca meczem w Wojewódzkim Pucharze Polski.


IV liga:

  1. kolejka – 20-21 marca
  2. kolejka – 27-28 marca
  3. kolejka – 3 kwietnia
  4. kolejka – 10-11 kwietnia
  5. kolejka – 17-18 kwietnia
  6. kolejka – 24-25 kwietnia
  7. kolejka – 1-2 maja
  8. kolejka – 8-9 maja
  9. kolejka – 15-16 maja
  10. kolejka – 22-23 maja
  11. kolejka – 29-30 maja
  12. kolejka – 2 czerwca
  13. kolejka – 5-6 czerwca
  14. kolejka – 12-13 czerwca
  15. kolejka – 19-20 czerwca

Wojewódzki Puchar Polski:
IV runda – 13-14 marca

Spotkanie 19. kolejki IV ligi pomiędzy ITS-em Jeziorakiem Iława a Mrągowią Mrągowo zostanie rozegrane 5 grudnia (sobota) o godzinie 12:00.


Zmiana terminu spotkania podyktowana jest zagrożeniem epidemicznym.

Sobotni mecz 19. kolejki IV ligi pomiędzy ITS-em Jeziorakiem Iława i Mrągowią Mrągowo został odwołany z powodu zagrożenia epidemicznego.


Nowy termin spotkania wyznaczono na 28 listopada o godzinie 13:00.

fot. Wiesław Nosowicz

Piłkarze Mrągowii Mrągowo w dalszym ciągu nie znaleźli sposobu na Błękitnych Pasym. Tym razem bezbramkowo zremisowali na własnym boisku z beniaminkiem IV ligi.


To nie było wielkie widowisko w wykonaniu obu drużyn, co prawda na boisku było dużo walki, ale jedni i drudzy mieli problemy ze stwarzaniem sobie sytuacji bramkowych. W 7. minucie Kamil Skrzęta podał do Mateusza Barszczewskiego, ten oddał strzał zza pola karnego, jednak piłka przeleciała obok słupka. Piętnaście minut później „żółto-czarni” przeprowadzili kombinacyjną akację. Skrzęta zagrał w tempo do Barszczewskiego, ten oddał strzał w bliższy róg bramki, ale nie zdołał pokonać Pawła Brzozowskiego, który wybił futbolówkę na korner. Chwilę potem Barszczewski ograł z prawej strony boiska Aleksandra Dobrzyńskiego, zagrał do Wiktora Bojarowskiego, jednak ten dwukrotnie nie potrafił pokonać golkipera gości. Najpierw Brzozowski wybił piłkę nogami po jego strzale, a dobitka była zbyt lekka i bramkarz pewnie złapał futbolówkę. W 31. minucie błąd popełniła defensywa Mrągowii przez co w dobrej sytuacji znalazł się Patryk Kowalewski, oddał strzał na bramkę, ale pewnie interweniował Marcin Marszałek. Trzy minuty przed przerwą Bojarowski zagrał do Mahamadou Baha, ten uderzył z pięty i futbolówka poleciała tuż obok słupka.


W 51. minucie Piotr Błędowski podał do Barszczewskiego, ten wpadł w pole karne, ograł trzech rywali, po czym strzelił minimalnie nad poprzeczką. Kolejną okazję mrągowianinie mieli trzy minuty później. Piotr Wypniewski dośrodkował z rzutu wolnego, najwyżej w „szesnastce” wyskoczył Skrzęta, po czym strzelił nad poprzeczką. W 76. minucie w dobrej sytuacji znalazł się Krzysztof Łokietek, jednak uderzył niecelnie. „Żółto-czarni” w dalszym ciągu próbowali tworzyć sobie okazje do zdobycia bramki, ale byli bardzo niedokładni. W doliczonym czasie gry Dawid Mikulak podał do nieobstawionego Kowalewskiego, ten znalazł się w sytuacji sam na sam, wracający za nim Wiktor Abramczyk złapał go i przerwał akcję tuż przed polem karnym. Sędzia bez wahania pokazał obrońcy Mrągowii czerwoną kartkę i usunął go z boiska. Do piłki ustawionej tuż zza „szesnastką” podszedł Patrycjusz Malanowski, jego uderzenie trafiło w mur, a dobitkę Szymona Chrzanowskiego obronił Marszałek.

Na pewno nie jesteśmy zadowoleni z końcowego wyniku. Drużyna bardzo chciała się zrehabilitować za mecz z pierwszej kolejki. Przez całe spotkanie byliśmy lepszym zespołem, który stworzył więcej sytuacji bramkowych, niestety brakowało finalizacji i przede wszystkim jakości i dokładności w ostatnim podaniu, szczególnie z bocznych sektorów. Zespół Błękitnych długimi fragmentami bronił się praktycznie całym zespołem. Mimo tego mieliśmy kilka idealnych sytuacji i powinniśmy zdobyć zwycięską bramkę. Musimy na spokojnie przeanalizować to spotkanie i dobrze przygotować się do ostatniego meczu w Iławie – podsumował spotkanie trener Karol Lemecha, zastępujący Mariusza Niedziółkę.


Mrągowia: 92. Marcin Marszałek – 14. Eryk Kosek, 18. Wiktor Abramczyk CZK 90′, 5. Łukasz Michałowski, 22. Wojciech Żęgota ŻK – 77. Wiktor Bojarowski (58, 6. Damian Glinka), 8. Kamil Skrzęta, 31. Piotr Błędowski (76, 66. Rafał Kudlak ŻK), 11. Piotr Wypniewski (68, 44. Krzysztof Łokietek), 56. Mateusz Barszczewski – 9. Mahamadou Bah (86, 7. Dariusz Gołębiowski).


SKRÓT MECZU


Autorem zdjęć jest Wiesław Nosowicz.


fot. Błękitni Pasym

W sobotę (14 listopada) rozpocznie się runda rewanżowa w IV lidze. O godzinie 13:00 „żółto-czarni” zagrają na własnym stadionie z Błękitnymi Pasym, z którymi w pierwszym spotkaniu przegraliśmy 0:2.


I trzeba przyznać, że pasymianie w obecnej kampanii prezentują się z bardzo dobrej strony, do tej pory zdobywając 22 punkty. Najskuteczniejszym strzelcem drużyny jest grający trener Patrycjusz Malanowski. Dwukrotny król strzelców z sezonów 2017/18 i 2018/19 bramkarzy rywali do tej pory pokonywał dziewięciokrotnie. Warto nadmienić, że Maciej Balcerzak, Dawid Mikulak i Kamil Świercz to byli zawodnicy Mrągowii. W poprzedniej kolejce Błękitni ulegli 0:6 na wyjeździe liderowi tabeli – Mamrom Giżycko.


Sobotnie spotkanie poprowadzi debiutant w IV lidze – Arkadiusz Szymanowski z Bemowa Piskiego, na liniach pomagać mu będą Jacek Makowski i Michał Pereszczako.


Informujemy, że w związku z zagrożeniem epidemicznym spotkanie odbędzie się bez udziału publiczności. Dla kibiców przygotowaliśmy transmisję video z meczu – LINK DO TRANSMISJI

Mrągowia Mrągowo po raz kolejny zapisała na swoim koncie trzy punkty. Tym razem „żółto-czarni” wygrali na własnym boisku z Warmią Olsztyn 5:0 (3:0). Do bramki rywali trafiali Krzysztof Łokietek, Wiktor Bojarowski, Piotr Błędowski (z rzutu karnego) oraz dwa samobójcze gole zaliczył Łukasz Bogdanowicz.


Warmia od początku cofnęła się do głębokiej defensywy i piłkarze Mrągowii mieli problemy, aby przedostać się pod bramkę gości. W 19. minucie Piotr Błędowski dośrodkował piłkę z rzutu wolnego w pole karne, najwyżej wskoczył Krzysztof Łokietek i strzałem z głowy posłał ją do siatki. Sześć minut później mrągowianie dołożyli kolejnego gola. Wojciech Żęgota zagrał do Wiktora Bojarowskiego, ten szybko rozegrał futbolówkę z Łokietkiem. Następnie skrzydłowy „żółto-czarnych” podał futbolówkę wzdłuż bramki, ta trafiła w Łukasza Bogdanowicza i wpadła do siatki. W 40. minucie Błędowski zagrał prostopadle do Mateusza Barszczewskiego, wyłożył piłkę Bojarowskiemu do pustej bramki, a ten zdobył trzeciego gola. W tej części gry na bramkę rywali uderzał jeszcze kilka razy Bojarowski, ale za każdym razem futbolówka przelatywała obok słupków.


Drugą połowę goście mogli rozpocząć z przytupem. Michał Gorgol ograł naszych zawodników, uderzył na bramkę, ale Adrian Orzeł dobrze interweniował. W 50. minucie Łukasz Michałowski przerzucił piłkę na lewo do Bojarowskiego, ten uruchomił Wojciecha Żęgotę, który dograł ją w „szesnastkę”, gdzie po raz kolejny niefortunnie interweniował Bogdanowicz i po raz drugi w tym meczu pokonał swojego bramkarza. Na kolejną dobrą okazję musieliśmy czekać aż 24 minuty. Damian Glinka podał w tempo do Mahamadou Bah, a ten strzelił tuż obok dalszego słupka. Chwilę potem zza „szesnastki” uderzył Kamil Skrzęta, jednak obok bramki. W 76. minucie Błędowski zdobył gola, jednak sędzia uznał, że piłka otarła się jeszcze o Szymona Kopyścia i odgwizdał spalonego. „Co się odwlecze, to nie uciecze”, trzy minuty później nazwisko Błędowskiego znalazło się na liście strzelców. Środkowy „żółto-czarnych” został sfaulowany w polu karnym przez Andrzeja Łuszczyńskiego, arbiter wskazał na wapno, które poszkodowany zamienił na bramkę i ustalił wynik meczu na 5:0. W końcówce przyjezdni mieli jeszcze trzy dobre okazje. Najpierw futbolówka uderzona z około 20 metrów przez Gorgola trafiła w poprzeczkę, a następnie Orzeł dwa razy dobrze obronił strzały Pawła Wiśniewskiego.


Po meczu zza płotu stadionu oprócz chóralnego „eM Ka eS!” niosło się także „Mariusz Niedziółka!”, kibice w ten sposób podziękowali trenerowi „żółto-czarnych” za fantastyczną pracę wykonaną z drużyną w tej rundzie. Z tego miejsca chylimy czoła przed naszym szkoleniowcem i drużyną! Warty podkreślenia jest też fakt, że w IV lidze w wieku 15 lat zadebiutował wychowanek naszego klubu Szymon Kopyść.


Mrągowia: 12. Adrian Orzeł – 14. Eryk Kosek (63, 6. Damian Glinka), 18. Wiktor Abramczyk (63, 4. Cezary Trzebiński), 5. Łukasz Michałowski, 22. Wojciech Żęgota – 77. Wiktor Bojarowski (63, 66. Rafał Kudlak), 44. Krzysztof Łokietek (63, 8. Kamil Skrzęta), 31. Piotr Błędowski, 11. Piotr Wypniewski (72, 55. Szymon Kopyść), 10. Mateusz Barszczewski – 9. Mahamadou Bah.

Trener Tomasz Aziewicz to najmocniejszy punkt Warmii Olsztyn, fot. Emil Marecki

W sobotę (7 listopada) o godzinie 13:30 piłkarze Mrągowii Mrągowo w meczu ligowym zagrają na własnym boisku z Warmią Olsztyn.


Drużynę ze stolicy województwa prowadzi Tomasz Aziewicz, który jako piłkarz i trener z powodzeniem reprezentował nasz klub. W sezonie 2012/13 jako zawodnik zdobył z drużyną, prowadzoną wówczas przez trenera Mariusza Niedziółkę, historyczne drugie miejsce w III lidze podlasko-warmińsko-mazurskiej. Pod jego wodzą „żółto-czarni” w kampanii 2018/19 zajęli piąte miejsce w rozgrywkach IV ligi.


Teraz trener Aziewicz podjął się trudnego zadania, jakim jest zbudowanie zespołu z młodych zawodników w Warmii Olsztyn. Do tej pory jego podopieczni zdobyli 12 punktów, wygrywając m.in. z Błękitnymi Pasym, z którymi „żółto-czarni” przegrali. Najskuteczniejszym strzelcem drużyny jest zdobywca siedmiu bramek Paweł Wiśniewski. W poprzedniej kolejce olsztynianie ulegli na własnym boisku faworyzowanym Mamrom Giżycko 1:6, a honorowego gola zdobył Michał Szymborski.


W Mrągowii występują Wiktor Bojarowski, Eryk Kosek i Adrian Orzeł, którzy jeszcze w poprzednim sezonie reprezentowali barwy klubu z Sybiraków.


Spotkanie poprowadzi Kamil Żmijewski z Elbląga, na liniach pomagać mu będą Damian Sadowski i Emil Perzanowski.


Informujemy, że w związku z zagrożeniem epidemicznym spotkanie odbędzie się bez udziału publiczności. Dla kibiców przygotowaliśmy transmisję video z meczu – LINK DO TRANSMISJI

Komisja Rozgrywek WMZPN podjęła decyzję o weryfikacji wyniku meczu 12. kolejki IV ligi Olimpia II Elbląg – Mrągowia Mrągowo jako walkower na niekorzyść elbląskiego klubu.


4 października Olimpia wygrała 4:2 z „żółto-czarnymi”, jednak w jej barwach wystąpił nieuprawniony zawodnik Karol Styś, który z racji swojego wieku, po rozegraniu pięciu meczów z udziałem drużyny wyższej klasy rozgrywkowej (mistrzowskich lub pucharowych), nie może występować w tym okresie w meczach z udziałem drużyny klasy niższej (mistrzowskich lub pucharowych).