Autor: Misiek

„Jedenastka” przesądziła

Bez punktów wrócili z Lidzbarka Warmińskiego piłkarze Mrągowii Mrągowo. „Żółto-czarni” przegrali z miejscową Polonią 0:1 (0:1), a jedynego gola z rzutu karnego strzelił Cezary Sobolewski.

W 2. minucie Adrian Korzeniewski dośrodkował z prawej strony boiska, a Mikołaj Cybul uderzył piłkę głową nad poprzeczką. W odpowiedzi po zamieszaniu w polu karnym do futbolówki dopadł Michał Skarbek, ale uderzył niecelnie. W 7. minucie swoją okazję miał Mateusz Kuzimski, piłka po jego mocnym uderzeniu minęła bramkę. Następnie po uderzeniu Cezarego Sobolewskiego futbolówka trafiła w słupek. Chwilę później Adrian Orzeł popisał się znakomitą interwencją po strzale Wojciecha Dziemidowicza. Dobitka trafiła w słupek, a gdy piłka spadła pod nogi Dawida Bogdańskiego na trzecim metrze, bramkarz Mrągowii po raz kolejny uratował swój zespół świetną obroną. W 20. minucie po faulu na Kuzimskim sędzia podyktował rzut karny, a pewnym wykonawcą „jedenastki” był Sobolewski. Trzy minuty później kolejną okazję miał Kuzimski, który obrócił się z obrońcami „żółto-czarnych”, po czym strzelił obok dalszego słupka. W końcówce pierwszej połowy Mrągowia mogła doprowadzić do wyrównania – strzał z rzutu wolnego Łukasza Kuśnierza zatrzymał się jednak na bocznej siatce.

Na początku drugiej połowy, po podaniu od Adriana Korzeniewskiego, swoją szansę miał Eryk Kosek, jednak jego strzał okazał się zbyt lekki i Jakub Kanclerz bez problemu złapał piłkę. Chwilę później groźnie odpowiedziała Polonia. Bogdański ruszył lewą stroną, zagrał w pole karne do Igora Olszewskiego, ale ten w dobrej sytuacji uderzył obok słupka. Mrągowia odpowiedziała akcją Mateusza Szenfelda, jednak gospodarze po jego strzale zdołali wybić piłkę z linii bramkowej. W 61. minucie bliski szczęścia był Mateusz Barszczewski, jego mocny strzał z 25 metrów zatrzymał się na poprzeczce. Sześć minut później, po świetnym zagraniu Kuśnierza, sam na sam z Kanclerzem znalazł się Cybul, ale uderzył zbyt lekko i bramkarz Polonii pewnie interweniował. Chwilę później po strzale z rzutu wolnego Kuśnierza piłka trafiła w słupek. W odpowiedzi gospodarze byli bliscy podwyższenia prowadzenia – futbolówka po uderzeniu z głowy przez Bogdańskiego trafiła w poprzeczkę. Do ostatniego gwizdka Mrągowia szukała wyrównania, jednak Polonia skutecznie się broniła i dowiozła zwycięstwo do końca.

– Wydaje mi się, że z przebiegu spotkania zasłużyliśmy co najmniej na remis. W pierwszej połowie Polonia mocno nas przycisnęła, mieli swoje okazje i wykorzystali rzut karny, ale my też potrafiliśmy odpowiedzieć kilkoma groźnymi akcjami. Po przerwie to my mieliśmy lepsze sytuacje, m.in. strzał w poprzeczkę czy moje sam na sam z bramkarzem. Brakowało nam tylko wykończenia i odrobiny szczęścia, bo piłka po prostu nie chciała wpaść do siatki. Walczyliśmy do końca, zostawiliśmy sporo zdrowia na boisku, ale ostatecznie wracamy bez punktów. Nie załamujemy się jednak, bo wiemy, że potrafimy grać dobrze i stwarzać sytuacje – mówił po meczu napastnik Mikołaj Cybul.

Mrągowia: 26. Adrian Orzeł – 94. Adrian Korzeniewski, 9. Maciej Narloch, 8. Rafał Kudlak, 22. Wojciech Żęgota – 14. Eryk Kosek (71, 12. Filip Nilipiński), 7. Mateusz Szenfeld, 10. Mateusz Barszczewski, 70. Łukasz Kuśnierz, 11. Piotr Wypniewski (83, 20. Miłosz Oskiero) – 44. Mikołaj Cybul.

Mrągowia zagra z kandydatem do awansu

Przed piłkarzami Mrągowii Mrągowo 10. kolejka rozgrywek SuperScore IV ligi. W najbliższą sobotę „żółto-czarni” zmierzą się na wyjeździe z jednym z głównych kandydatów do awansu – Polonią Lidzbark Warmiński. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 16:00.

Polonia aktualnie zajmuje 4. miejsce w tabeli z dorobkiem 17 punktów, które zdobyła dzięki 5 zwycięstwom, 2 remisom i 2 porażkom. Najskuteczniejszym zawodnikiem lidzbarskiej drużyny jest Cezary Sobolewski – autor 6 goli w tym sezonie. W trakcie rundy, podobnie jak w Mrągowii, w klubie z Lidzbarka doszło do zmiany na stanowisku trenera. Daniela Koguta zastąpił Krystian Oleszko – dotychczasowy zawodnik Polonii, który obecnie pełni funkcję grającego trenera.

Zespół zdołał utrzymać trzon składu z poprzedniego sezonu, a dodatkowo został solidnie wzmocniony. Do Polonii dołączyli m.in.: Mateusz Kuzimski (Hutnik Kraków), Maciej Radaszkiewicz (Turośnianka Turośń Kościelna), Jakub Kanclerz (ostatnio Wigry Suwałki), Jakub Mirota (AKS SMS Łódź), Igor Koziełło (Olimpia Elbląg), Marian Kuc (Lubuszanin Drezdenko), Wiktor Krzywda (Naki Olsztyn), Igor Olszewski (Olimpia Olsztynek) czy Jakub Fijałkowski (Gedania Gdańsk).

Jan Łuński prezesem Mrągowii na nową kadencję

Jan Łuński (z prawej) został wybrany prezesem Mrągowii na lata 2022-2029 / fot. Karol Synowiec / jeziorakilawa.pl

W środę odbyły się wybory do zarządu Mrągowii Mrągowo na lata 2025-2029. Prezesem klubu ponownie wybrano Jana Łuńskiego.

Ponadto do zarządu klubu weszli Roman Kowalski (wiceprezes), Karol Lemecha (wiceprezes), Marcin Szok (wiceprezes), Mirosław Startek, Paweł Kowalewski oraz Przemysław Witkowski.

Skład komisji rewizyjnej tworzą Zdzisław Lesiński (przewodniczący), Grzegorz Plichta oraz Jan Polakowski.

Funkcję Prezesa Honorowego objął Krzysztof Skwira. To zaszczytne wyróżnienie stanowi wyraz uznania dla jego wieloletniego zaangażowania, pasji oraz wkładu w rozwój naszego Klubu.

Mrągowia triumfuje po szalonym meczu

W sobotnie popołudnie kibice zgromadzeni na stadionie w Pieckach obejrzeli prawdziwy piłkarski rollercoaster. Mrągowia Mrągowo i Granica Kętrzyn stworzyły widowisko pełne emocji, bramek i zwrotów akcji, które na długo zostanie w pamięci fanów. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem „żółto-czarnych” 7:5 (3:3).

Przed meczem zarząd klubu podziękował trenerowi Mariuszowi Niedziółce za ponad sześcioletnią pracę w Mrągowie, doceniając jego ogromny wkład w rozwój drużyny. Nie zabrakło także wyróżnień dla piłkarzy – Adrian Orzeł odebrał pamiątkową koszulkę z numerem 100, symbolizującą setny ligowy występ w barwach „żółto-czarnych”, a Piotr Wypniewski otrzymał prezent z okazji zawarcia związku małżeńskiego.

Mecz od początku ułożył się nie po myśli gospodarzy. Już w 8. minucie Mrągowia przegrywała 0:2. Najpierw efektownym uderzeniem zza pola karnego popisał się Marcin Swacha-Sock, a chwilę później w zamieszaniu podbramkowym najprzytomniej zachował się Danyło Samoczko, kierując piłkę do siatki. „Żółto-czarni” odpowiedzieli strzałami Mateusza Szenfelda, Mateusza Barszczewski oraz Łukasza Kuśnierza, jednak piłka nie znalazła drogi do siatki. Mrągowia nie zamierzała składać broni i szybko ruszyła do odrabiania strat. W 25. minucie po krótkim rozegraniu rzutu rożnego z Adrianem Korzeniewskim, Kuśnierz zdecydowanie wdarł się w pole karne i mocnym strzałem przy bliższym słupku pokonał Mateusza Paplińskiego. Cztery minuty później był remis. Po podaniu od Szenfelda w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Filip Nilipiński i pewnym uderzeniem wpakował piłkę do siatki, przywracając kibicom nadzieję na korzystny wynik. W 31. minucie futbolówka po strzale Piotra Wypniewskiego trafiła w słupek. Siedem minut później Kuśnierz rozegrał piłkę na prawo do Wypniewskiego, ten idealnie dośrodkował w pole karne, gdzie niepilnowany Szenfeld strzałem głową nie dał szans bramkarzowi. Jeszcze przed przerwą rywale zdołali doprowadzić do wyrównania. Adam Warno dośrodkował futbolówkę w pole karne, a niepilnowany Igor Skomorok pewnym strzałem pokonał Orła.

W drugą połowę lepiej weszli zawodnicy Granica, swoje szanse mieli Warno i Damian Oracz, ale na posterunku był golkiper „żółto-czarnych”. W 55. minucie akcję lewą stroną boiska przeprowadził Samoczko, wyłożył piłkę Siergiejowi Gurowowi, a ten trafił do pustej bramki. Osiem minut później futbolówka po strzale Denysa Martyniuka trafiła w poprzeczkę. W odpowiedzi Bartłomiej Czerniakowski zablokował mocny strzał Szenfelda. W 75. minucie Kuśnierz dośrodkował piłkę z rzutu rożnego, najwyżej wyskoczył do niej Maciej Narloch, jednak strzelił zbyt lekko i Papliński skutecznie interweniował. Siedem minut później na tablicy wyników było 4:4, bowiem rzut karny na bramkę zamienił Szenfeld. Mrągowia poszła za ciosem i dwie minuty później była już na prowadzeniu. Kuśnierz dośrodkował piłkę z lewej strony boiska, najwyżej w polu karnym wyskoczył Szenfeld i skierował futbolówkę do siatki po strzale z głowy. W 90. minucie Wojciech Żęgota zagrał do Miłosza Oskierki, ten wpadł w pole karne i strzałem przy bliższym słupku pokonał Paplińskiego. Trzy minuty później golkiper rywali zagrał długą piłkę do Gurowa, ten wykorzystał niezdecydowanie mrągowskiej defensywy i w sytuacji sam na sam strzelił piątą bramkę dla rywali. Wynik meczu na 7:5 ustalił tuż przed ostatnim gwizdkiem sędziego Mikołaj Cybul. Napastnik mrągowian przejął piłkę 20 metrów przed bramką rywali, minął przeciwników niczym tyczki i nie dał szans Paplińskiemu.

Mrągowia zasłużyła na ogromne słowa uznania. Dwukrotnie znajdowała się w bardzo trudnym położeniu – najpierw szybko przegrywając 0:2, a później tracąc bramkę na 3:4 zaraz po przerwie, która podcięłaby skrzydła wielu drużynom. „Żółto-czarni” pokazali jednak charakter, nie poddali się i dwa razy wstali z kolan, by ostatecznie przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Ten mecz był najlepszym dowodem determinacji, siły woli i zespołowego ducha Mrągowii.

Mrągowia: 26. Adrian Orzeł – 17. Adrian Korzeniewski (90, 19. Paweł Zapert), 9. Maciej Narloch, 8. Rafał Kudlak (76, 24. Dawid Moszczyński), 22. Wojciech Żęgota – 2. Filip Kawiecki (30, 14. Eryk Kosek), 10. Mateusz Barszczewski, 7. Mateusz Szenfeld, 70. Łukasz Kuśnierz, 11. Piotr Wypniewski (63, 20. Miłosz Oskierko) – 4. Filip Nilipiński (46, 44. Mikołaj Cybul).

Ligowe emocje z Granicą

W sobotę (27 września) o godzinie 13:00 w Pieckach Mrągowia Mrągowo rozegra kolejne spotkanie w ramach rozgrywek SuperScore IV ligi, tym razem zmierzy się z Granicą Kętrzyn.

Przed pierwszym gwizdkiem sędziego odbędzie się uroczyste podziękowanie dla trenera Mariusza Niedziółki za ponad sześć lat pracy na stanowisku szkoleniowca Mrągowii. Pod jego wodzą klub osiągał świetne wyniki i zbudował silną pozycję w IV-ligowych rozgrywkach.

Zespół z Kętrzyna aktualnie zajmuje 12. miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 10 punktów i jest niepokonany od trzech spotkań. Granica odniosła ostatnio dwa efektowne zwycięstwa – 3:0 z Mamrami Giżycko oraz 4:3 ze Startem Nidzica. Najlepszym strzelcem drużyny jest Bartłomiej Czerniakowski, który w tym sezonie zdobył już trzy bramki. Skład rywali został znacząco wzmocniony, do klubu trafili m.in. superstrzelec Siergiej Gurow (Polonia Lidzbark Warmiński), ograny Paweł Aleksandrowicz (ostatnio Kłobuk Mikołajki), a także zawodnicy zza granicy – Ukraińcy Ołeh Katuszynśkyj (1.SC Znojmo FK), Danyło Samoczko (Opolanin Opole Lubelskie) i Denys Martyniuk (Tomasovia Tomaszów Lubelski) oraz Białorusin Nikita Makarewicz.

Sprawozdawczo-Wyborcze Walne Zebranie Członków MKS Mrągowia

1 października odbędzie się Sprawozdawczo-Wyborcze Walne Zebranie Członków Miejskiego Klubu Sportowego „Mrągowia” w Mrągowie.

Spotkanie rozpocznie się o godz. 18:00 (I termin) w siedzibie klubu. W przypadku braku wymaganej liczby członków (quorum), zebranie odbędzie się w II terminie o godz. 18:15, niezależnie od liczby obecnych członków, zgodnie z postanowieniami statutu.

Porządek obrad

  1. Otwarcie zebrania – wystąpienie Prezesa Klubu.
  2. Przyjęcie porządku obrad zebrania.
  3. Wybór Przewodniczącego Zebrania.
  4. Wybór Sekretarza Zebrania.
  5. Wybór Komisji Mandatowej (3 osoby).
  6. Wybór Komisji Skrutacyjnej (3 osoby).
  7. Wybór Komisji Uchwał i Wniosków (3 osoby).
  8. Sprawozdanie Zarządu Klubu z działalności za kadencję 2021–2025.
  9. Dyskusja nad sprawozdaniem Zarządu.
  10. Sprawozdanie Komisji Mandatowej – stwierdzenie ważności obrad (quorum).
  11. Głosowanie nad uchwałą w sprawie przyjęcia sprawozdania Zarządu za kadencję 2021–2025.
  12. Sprawozdanie Komisji Rewizyjnej za rok 2024.
  13. Głosowanie nad uchwałą w sprawie przyjęcia sprawozdania Komisji Rewizyjnej.
  14. Sprawozdanie finansowe Klubu za rok 2024.
  15. Głosowanie nad uchwałą w sprawie przyjęcia sprawozdania finansowego Klubu.
  16. Głosowanie nad uchwałą w sprawie udzielenia absolutorium dla Komisji Rewizyjnej za kadencję 2021–2025.
  17. Głosowanie nad uchwałą w sprawie udzielenia absolutorium dla Prezesa i Zarządu Klubu za kadencję 2021–2025.
  18. Przedstawienie kandydatów do Zarządu oraz Komisji Rewizyjnej na kadencję 2025–2029.
  19. Wybór Członków Zarządu na kadencję 2025–2029 – głosowanie tajne.
  20. Wybór Prezesa i Prezydium Zarządu na kadencję 2025–2029 – głosowanie jawne.
  21. Wybór Członków Komisji Rewizyjnej na kadencję 2025–2029 – głosowanie jawne.
  22. Wystąpienie nowo wybranego Prezesa Klubu.
  23. Sprawozdanie Komisji Uchwał i Wniosków.
  24. Głosowanie nad wnioskami zgłoszonymi przez Komisję Uchwał i Wniosków.
  25. Sprawy różne.
  26. Zamknięcie obrad.

Informacje przed meczem Mrągowia – Granica

Sobotnie (27 września) spotkanie pomiędzy Mrągowią Mrągowo a Granicą Kętrzyn odbędzie się o godzinie 13:00 na Stadionie Gminnym w Pieckach. Ze względu na warunkowe dopuszczenie obiektu do rozgrywek oraz brak sektora gości, organizacja meczu będzie odbywać się na następujących zasadach:

– brama wejściowa stadionu zostanie otwarta na 45 minut przed rozpoczęciem spotkania,
– wejście na stadion będzie odbywać się tylko i wyłącznie bramką przy bramie wjazdowej,
– na obiekt nie wejdą zorganizowane grupy kibiców gości,
– na mecz będzie dostępnych 100 biletów – w cenie: 10 zł, zawodnicy grup juniorskich i młodzieżowych wchodzą na obiekt bezpłatnie,
– na obiekcie będą mogły przebywać tylko osoby posiadające bilety.

Mrągowia wreszcie zwycięska!

Mrągowia Mrągowo w 8. kolejce sięgnęła po pierwsze trzy punkty w sezonie, pokonując na wyjeździe Sokoła Ostróda 3:2 (1:1). Do bramki rywali trafili Mateusz Barszczewski, Piotr Wypniewski i Mikołaj Cybul.

Od początku spotkania nie brakowało emocji. Już w 7. minucie gospodarze zagrozili bramce Mrągowii, gdy Patryk Wieliczko chybił z rzutu wolnego, a chwilę później uderzył obok słupka. Mrągowia odpowiedziała próbami Filipa Nilipińskiego i Łukasza Kuśnierza, jednak bez efektu. W 23. minucie po dośrodkowaniu z lewej strony boiska od Wojciecha Żęgoty Nilipiński uderzył piłkę z głowy nad poprzeczką. Osiem minut później Sokół wyszedł na prowadzenie – po dośrodkowaniu w pole karne piłka ostatecznie trafiła pod nogi Wieliczki, który z bliska otworzył wynik meczu. Tuż przed przerwą Maciej Narloch wybił piłkę z linii bramkowej po strzale głową Baha, a dobitkę Oskara Wypycha zablokował Rafał Kudlak. Mrągowia wyrównała w ostatniej akcji pierwszej połowy – kapitalnym strzałem z 30 metrów w samo okienko popisał się Barszczewski, dając drużynie bramkę „do szatni”.

Druga połowa rozpoczęła się idealnie dla Mrągowii. W 47. minucie Kuśnierz wpadł w pole karne, zagrał do Piotra Wypniewskiego, który precyzyjnym uderzeniem zdobył gola na 2:1. Gospodarze odpowiedzieli akcją Kōtarō Imaiidy, ale na posterunku był Orzeł. W 54. minucie golkiper rywali poradził sobie z mocnym strzałem z 20 metrów Nilipińskiego. Następnie próbował Kuśnierz, ale bez efektu bramkowego. W 86. minucie kapitan „żółto-czarnych” przeprowadził akcję prawą stroną, wyłożył futbolówkę Mikołajowi Cybulowi, jednak ten w dobrej sytuacji nie trafił. Napastnik Mrągowii zrehabilitował się w doliczonym czasie gry. Rafał Kudlak zagrał prostopadle do Cybula, który wygrał przebitkę z golkiperem rywali i wpakował piłkę do pustej bramki. Sokół zdołał jeszcze zmniejszyć straty za sprawą Pawła Kulpy.

Dzięki zwycięstwu Mrągowia nie tylko dopisała do swojego konta pierwsze trzy punkty w sezonie, ale też wysłała jasny sygnał, że zamierza walczyć o wyjście z kryzysu.

– Bardzo długo czekaliśmy na to zwycięstwo i wreszcie je mamy! Wiedzieliśmy, że jeśli damy z siebie sto procent, to przełamiemy tę serię. W meczu z Sokołem pokazaliśmy charakter, nawet gdy przegrywaliśmy, nie spuściliśmy głów, walczyliśmy do końca i to przyniosło efekty. Dla nas, jako defensywy, ten mecz był dużym wyzwaniem, bo Sokół grał bardzo agresywnie i często wrzucał piłki w pole karne. Najważniejsze jednak, że wytrzymaliśmy presję i w decydujących momentach potrafiliśmy dobrze zareagować. Cieszymy się z pierwszych trzech punktów i wierzymy, że to dopiero początek lepszej serii – mówił po meczu obrońca Maciej Narloch.

Mrągowia: 26. Adrian Orzeł – 94. Adrian Korzeniewski, 9. Maciej Narloch, 8. Rafał Kudlak, 22. Wojciech Żęgota – 2. Filip Kawiecki (60, 14. Eryk Kosek), 10. Mateusz Barszczewski, 7. Mateusz Szenfeld, 70. Łukasz Kuśnierz, 11. Piotr Wypniewski (82, 20. Miłosz Oskierko) – 12. Filip Nilipiński (74, 44. Mikołaj Cybul).

fot. Mariusz Gardecki / www.nos-portal.pl

Takada: Z całego serca dziękuję za czas spędzony w Mrągowie

Były już zawodnik Mrągowii Mrągowo – Yūji Takada – przesłał słowa pożegnania do osób związanych z Mrągowią Mrągowo. Poniżej prezentujemy ich treść.

Drodzy Przyjaciele z Mrągowii Mrągowo,

Jak dobrze wiecie dołączam do drużyny ROW Rybnik. Jednocześnie pragnę z całego serca podziękować za czas spędzony w Mrągowie. To właśnie tutaj rozpoczęła się moja piłkarska przygoda w Polsce i zawsze będę Wam za to wdzięczny.

Wasze wsparcie, życzliwość i ogromna gościnność miały dla mnie ogromne znaczenie – pomogły mi odnaleźć się w nowym miejscu i poczuć się jak w domu.

Mrągowo na zawsze pozostanie w moim sercu. Nie żegnam się, mówię tylko: do zobaczenia.

YUJI TAKADA