Autor: Misiek

Plan przygotowań Mrągowii

10 lipca do treningów powrócą piłkarze Mrągowii Mrągowo. Podopieczni Mariusza Niedziółki do nowego sezonu będą przygotowywali się na własnych obiektach.


Ponadto rozegrają dwa mecze sparingowe – z ligowym rywalem rezerwami Stomilu Olsztyn (15 lipca) oraz 7. drużyną IV ligi podlaskiej Warmią Grajewo (22 lipca). Zwieńczeniem okresu przygotowawczego będzie mecz I rundy Wojewódzkiego Pucharu Polski, który odbędzie się 29-30 lipca.

Gole i asysty: Przemysław Rybkiewicz najlepszy

Piłkarzem, który w sezonie 2022/2023 miał największy bezpośredni udział przy golach strzelanych przez Mrągowię Mrągowo (bramki + asysty), był Przemysław Rybkiewicz. Dwadzieścia dwa razy wpisał się na listę strzelców i zanotował trzy podania otwierające kolegom drogę do bramki.


Klasyfikacja kanadyjska (bramki + asysty):
25 – Przemysław Rybkiewicz (22 gole + 3 asysty).
22 – Łukasz Kuśnierz (10 goli + 12 asyst).
15 – Wiktor Bojarowski (11 goli + 4 asysty).
12 – Mateusz Skonieczka (8 goli + 4 asysty).
7 – Damian Glinka (4 gole + 3 asysty), Kacper Skok (4 gole + 3 asysty).
6 – Adam Bognacki (2 gole + 4 asysty).
5 – Mateusz Barszczewski (2 gole + 3 asysty), Eryk Kosek (3 gole + 2 asysty), Wojciech Żęgota (5 asyst).
4 – Szymon Kucharzewski (1 gol + 3 asysty), Kamil Skrzęta (3 gole + 1 asysta), Piotr Wypniewski (2 gole + 2 asysty).
3 – Piotr Błędowski (1 gol + 2 asysty), Adrian Morawski (3 gole).
1 – Dawid Drzewiecki (1 asysta), Rafał Kudlak (1 asysta), Jakub Wachowski (1 asysta).

Trwa projekt „Progres Mrągowia”

Za nami pierwsze miesiące funkcjonowania projektu „Progres Mrągowia”. W jego ramach odbyło się kilkadziesiąt dodatkowych treningów piłkarskich w małych grupach. W każdy piątek zawodnicy z roczników 2010-2015 – pod okiem trenerów – szlifowali swoje umiejętności piłkarskie. Doskonalili się w obszarach: technicznych, taktycznych oraz motorycznych.


Dodatkowo, chłopcy zostali przebadani przez dietetyka – Grzegorza Prokopowicza. Odbyło się również spotkanie na temat świadomości żywieniowej z młodymi zawodnikami oraz ich rodzicami.


Przed nami ponad miesiąc przerwy. Od sierpnia młodzi piłkarze Mrągowii wrócą do dodatkowych treningów, które nadal będą stanowiły uzupełnienie zajęć drużynowych. Planujemy rozszerzać projekt „Progres Mrągowia” o kolejne działania, chociażby o analizę video połączoną z teoretycznym treningiem taktycznym.


Wszystkim naszym działaniom przyświeca idea stworzenia takiego środowiska, aby młodzi zawodnicy mogli cały czas się rozwijać i podnosić swój poziom sportowy w długofalowej perspektywie.


Piłkarska Kadra Czeka: Rocznik 2008 z trzecim miejscem

W finale Wojewódzkiego Turnieju LZS „Piłkarska Kadra Czeka” zawodnicy z roczników 2008 i 2009 zajęli trzecie miejsce.


Półfinał: GKS Wikielec 0:1

Mecz o 3. miejsce: Znicz Biała Piska 2:2 k. 6:5 (Bancerek, Werner; karne: Kopyść, Werner, Nadolski, Bancerek, Sobiech, Leszczyński)


Zagrali: Warmiński – Jaroszewski, Werner, Nadolski, Kaczmarczyk, Leszczyński, Kopyść, Sobiech, Adamowicz, Augustyniak, Wywigacz, Mazurek, Kolankiewicz oraz gościnnie Jakub Bancerek.

Piłkarska Kadra Czeka: 3. miejsce rocznika 2010

Trzecie miejsce w finale Wojewódzkiego Turnieju LZS „Piłkarska Kadra Czeka” zajęli zawodnicy z rocznika 2010.


Mecze grupowe: Znicz Biała Piska 3:1 (Wywigacz x2, Witkowski), Olimpia Olsztynek 2:1 (Kulesza, Komar), Gmina Lubawa 0:1

Półfinał: Gmina Iłowo-Osada 0:2

Mecz o 3. miejsce: Gmina Nowe Miasto Lubawskie 2:1 (Witkowski, Chrostowski)


Zagrali: Augustyn, Wojkowski – Simankowicz, Czapliński, Wywigacz, Sobiech, Witkowski, Komar, Chrostowski, Łuński, Kulesza.


Młodzież: Koniec sezonu

Swoje ostatnie mecze rozegrali juniorzy młodsi i trampkarze Mrągowii Mrągowo.


10 meczów – 10 zwycięstw – takim bilansem sezon zakończyli trampkarze Mrągowii Mrągowo. W ostatniej kolejce „żółto-czarni” wygrali z Granicą Kętrzyn 9:0 (3:0). Do bramki rywali trafili Damian Sobiech, Wiktor Augustyniak (dwukrotnie), Bartłomiej Jaroszewski, Grzegorz Nadolski (dwukrotnie), Aureliusz Kotuszewski (dwukrotnie) oraz Kajetan Kaczmarczyk.

Mrągowia: Warmiński – Kaczmarczyk, Nadolski, Sobiech, Węglewski – Bielak, Kopyść, Werner, Adamowicz, Kotuszewski – Augustyniak oraz Wywigacz, Kulesza, Mazurek, Borowski, Kolankiewicz, Jaroszewski.


Na zakończenie sezonu juniorzy młodsi Mrągowii Mrągowo przegrali z Romintą Gołdap 3:4 (1:1). Gole dla naszej drużyny zdobyli Damian Sobiech, Witold Łuński oraz Marceli Pawiłan.

Warto wspomnieć, że spotkanie zostało rozegrane z systemem VAR, a prowadzący mecz Maciej Pelka z Poznania podyktował przeciwko Mrągowii… cztery rzuty karne (wszystkie po videoweryfikacji uznano za prawidłowe), dwa z nich w świetnym stylu obronił Michał Bejnarowicz.

Mrągowia: Bejnarowicz – Roch ŻK, Sobiech ŻK (90 Werner), Nadolski, Chorążewicz ŻK – Chaber (61 Kotuszewski), Kaczmarczyk (46 Pawiłan), Kowalczyk (77 Adamowicz), Balcewicz, Łuński – Trypucki.

Po meczu czerwoną kartką za krytykę orzeczeń sędziowskich został ukarany Kacper Roch.


„Żółto-czarni” zakończyli rozgrywki na drugim miejscu w ligowej tabeli.

Galeria z meczu Znicz – Mrągowia

Zapraszamy do obejrzenia galerii z meczu IV ligi pomiędzy Zniczem Biała Piska a Mrągowią Mrągowo, której autorem jest Łukasz Szymański.


Zwycięstwo na pożegnanie

W ostatnim meczu sezonu 2022/23 piłkarze Mrągowii Mrągowo wygrali ze Zniczem Biała Piska 2:1 (2:1). Do bramki rywali trafili Wiktor Bojarowski i Przemysław Rybkiewicz, gola dla przeciwników zdobył Dawid Pietkiewicz. „Żółto-czarni” zakończyli kampanię na czwartym miejscu w ligowej tabeli z dorobkiem 54 punktów, tyle samo oczek zdobyli zawodnicy Mamr Giżycko, jednak ze względu na lepszy bilans bezpośrednich meczów z naszym zespołem, są sklasyfikowani wyżej.


Spotkanie rozpoczęło się w najgorszy z możliwych sposobów, bowiem od 7. minuty mrągowianie przegrywali 0:1. Nieatakowany przez nikogo przed polem karnym Dawid Pietkiewicz mocnym strzałem pokonał Michała Bejnarowicza. W 23. minucie Przemysław Rybkiewicz dośrodkował piłkę z rzutu rożnego, ta trafiła do Wiktora Bojarowskiego, który precyzyjnym strzałem pokonał Dominika Kąkolewskiego. Siedem minut później było już 2:1 dla „żółto-czarnych”. Świetną akcję lewą stroną boiska przeprowadził Wojciech Żęgota, po czym dośrodkował futbolówkę w pole karne, doszedł do niej Rybkiewicz i strzałem z głowy pokonał golkipera Znicza. W 40. minucie piłka uderzona z rzutu wolnego przez Łukasza Kuśnierza przeleciała nad poprzeczką. W odpowiedzi, tuż przed końcem pierwszej części gry, na bramkę Mrągowii uderzył Krystian Krzyś i skuteczną interwencję zanotował Bejnarowicz.


Trzy minuty po zmianie stron przed szansą na gola stanął Bartosz Giełażyn, jednak nie potrafił wykorzystać dogrania z prawej strony od Pietkiewicza. W 63. minucie piłka po strzale Mateusza Barszczewskiego z 20 metrów przeleciała minimalnie obok słupka. Cztery minuty później Rybkiewicz dośrodkował futbolówkę z rzutu rożnego w „szesnastkę”, gdzie najwyżej wyskoczył Kamil Skrzęta, jednak z jego strzałem poradził sobie Kąkolewski. W dalszej fazie drugiej części gry obie drużyny próbowały stworzyć sobie sytuacje bramkowe, jednak brakowało konkretów z obu stron.

  • – Myślę, że było to ciekawe spotkanie dla kibiców. Obie drużyny postawiły na ofensywę, chciały grać do przodu. My o jedną bramkę byliśmy lepsi z czego się bardzo cieszymy. To był dla nas trudny sezon, nie pamiętam, żeby mieć takie problemy kadrowe w jakimkolwiek sezonie. Tym większa chwała za wynik, który osiągnęliśmy. Ten wynik jest zdecydowanie ponad stan, tego czym dysponowaliśmy i jak wyglądaliśmy zdrowotnie. Super, że ta praca, którą wykonaliśmy zimą zaprocentowała i daliśmy radę.
  • – Tak trochę się śmieliśmy, że jakby Przemek Rybkiewicz miał tyle chęci do strzelania bramek w każdym spotkaniu jak w meczu ze Zniczem, to wcześniej „przyklepałby” koronę. A tak już całkiem poważnie, to zasłużona nagroda. Przemek jest ważnym ogniwem w naszym zespole. Jednak jakby od początku rundy był zdrowy, to przyszłoby to wszystko łatwiej. Początek wiosny był trudny dla niego. Pod koniec zdecydowanie lepiej wyglądał i nasza gra razem z nim rosła. Dzięki temu został królem strzelców, a my utrzymaliśmy miejsce w czubie.
  • – Widać, że nasz styl gry kreuje „9”. Mahamadou przychodząc do nas też nigdy nie strzelał zbyt wiele bramek, a nagle się okazało, że można wydobyć jego potencjał i te bramki zaczął zdobywać seryjnie i niewiele brakowało mu do korony. Tak samo było z Przemkiem, który cały czas był skrzydłowym, u nas zaczął grać na „9” i okazało się, że dobrze czuje się na tej pozycji. Można go wykorzystać na tej pozycji bardzo dobrze. Jeżeli to będzie wszystko grało z jego zdrowiem i przygotowaniem motorycznym, to może być jeszcze bardziej skuteczny.


Mrągowia: 12. Michał Bejnarowicz (46, 1. Adrian Orzeł) – 6. Damian Glinka (84, 16. Kacper Trypucki), 94. Dawid Drzewiecki, 8. Kamil Skrzęta, 22. Wojciech Żęgota – 2. Kacper Skok (80, 18. Piotr Telega), 14. Eryk Kosek ŻK, 10. Mateusz Barszczewski, 70. Łukasz Kuśnierz, 77. Wiktor Bojarowski – 7. Przemysław Rybkiewicz.