Kategoria: Aktualności

Zmarł Adam Adamowicz

Z głębokim żalem i ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Adama Adamowicza, wieloletniego zawodnika naszego klubu w latach 90.

Rodzinie i najbliższym składamy szczere wyrazy współczucia.

Zarząd klubu MKS Mrągowia Mrągowo

Czesław Żukowski trenerem Mrągowii

Czesław Żukowski / fot. olsztyn.com.pl

Nowym trenerem Mrągowii Mrągowo został Czesław Żukowski. Doświadczony szkoleniowiec obejmuje drużynę wraz z początkiem przygotowań do rundy wiosennej. Jego asystentem będzie Bartłomiej Bartycha.

Trener Żukowski to postać doskonale znana w regionalnym futbolu. W swojej bogatej karierze trenerskiej pracował na poziomie III i IV ligi, prowadząc m.in. Huragan Morąg, Sokół Ostróda, Polonię Lidzbark Warmiński, a ostatnio Start Nidzica.

– Wierzymy, że doświadczenie, doskonała znajomość realiów piłki regionalnej oraz konsekwencja w pracy szkoleniowej nowego trenera przełożą się na rozwój zespołu i realizację celów sportowych drużyny – mówi prezes klubu Jan Łuński.

Trenerom życzymy powodzenia i satysfakcji w pracy z zespołem. Niech wspólne zaangażowanie i dobra atmosfera wokół drużyny przełożą się na systematyczny rozwój zespołu, ambitną walkę w każdym meczu oraz radość kibiców z postawy „żółto-czarnych”. Wierzymy, że przed nami czas pełen sportowych emocji oraz pozytywnych wyników.

Andrzej Kowalczyk odchodzi z Mrągowii

Andrzej Kowalczyk / fot. Łukasz Kozłowski

Decyzją obu stron zakończona została współpraca Mrągowii Mrągowo z trenerem Andrzejem Kowalczykiem.

Szkoleniowiec objął zespół 4 września i prowadził drużynę w 10 oficjalnych spotkaniach. W tym czasie Mrągowia odniosła 3 zwycięstwa, zanotowała 2 remisy oraz poniosła 5 porażek.

Dziękujemy trenerowi Andrzejowi Kowalczykowi za wykonaną pracę, zaangażowanie oraz wkład w funkcjonowanie zespołu. Życzymy powodzenia i sukcesów w dalszej karierze trenerskiej.

O kolejnych decyzjach personalnych klub będzie informował na bieżąco za pośrednictwem oficjalnych kanałów komunikacji.

Życzenia

Wszystkim sponsorom, władzom samorządowym, kibicom oraz ich rodzinom składamy serdeczne życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia i wszystkiego co najlepsze w nowym 2026 roku.

Życzymy Wam, aby nadchodzące Święta upłynęły w ciepłej, rodzinnej atmosferze i obfitowały w same pozytywne emocje. Niech wszelkie życzenia, wypowiedziane po ujrzeniu na niebie pierwszej gwiazdy, niosą ze sobą moc spełnienia.

Niech każda wizyta przy Mrongowiusza będzie powodem do dumy oraz radości ze zwycięstwa. Życzymy, aby każdy z Was mógł cieszyć się z sukcesów Mrągowii Mrągowo.

Wesołych Świąt!

Zarząd, piłkarze, trenerzy oraz pracownicy Mrągowii Mrągowo

Srebrny Certyfikat PZPN przyznany Mrągowii

Miło nam poinformować, że decyzją Komisji Weryfikacyjnej Mrągowia Mrągowo otrzymała na kolejny okres Srebrny Certyfikat Polskiego Związku Piłki Nożnej!

Certyfikat Srebrny, jakim została wyróżniona Mrągowia, oznaczony jest srebrną gwiazdką. Jego beneficjentami są szkółki piłkarskie, które koncentrują się na ciągłym, systematycznym szkoleniu i rozwoju zawodnika, prowadzone przez trenera z ważną licencją trenerską UEFA B lub wyższą, w grupach liczących maksymalnie 14 osób na jednego trenera.

Program Certyfikacji PZPN dla szkółek piłkarskich wkroczył w swój szósty cykl. To projekt mający na celu wyznaczanie standardów pracy z młodymi zawodnikami, pomocy w ich szkoleniu oraz weryfikacji szkółek. Przyznanie certyfikatu na jednym z czterech poziomów (złotym, srebrnym, brązowym lub zielonym) jest równoznaczne ze spełnieniem przez szkółkę szeregu kryteriów i gwarancją odpowiedniej jakości szkolenia. Jednostki wyróżnione w ten sposób przez Polski Związek Piłki Nożnej zaliczają się do elitarnego grona szkółek, będących dla dzieci najlepszym miejscem do rozwijania piłkarskich umiejętności.

Program Certyfikacji obejmuje siedem grup – od skrzata do młodzika.

Mateusz Malinowski z licencją trenerską

Trener Mateusz Malinowski / fot. WMZPN

Z dumą i ogromną radością składamy serdeczne gratulacje Mateuszowi Malinowskiemu, który na co dzień związany jest z Mrągowią. Znany jest z pracy przy transmisjach meczowych, a także z tworzenia klubowych grafik.

Teraz do tej listy sukcesów dołącza kolejny, bardzo ważny krok – Mateusz znalazł się w gronie 23 osób, które pozytywnie zaliczyły egzamin trenerski i uzyskały licencję UEFA C. To potwierdzenie wiedzy, zaangażowania oraz chęci dalszego rozwoju w świecie futbolu.

To pokazuje, że pasja do piłki nożnej może mieć wiele odsłon – od działań medialnych, aż po pracę szkoleniową na boisku.

👏 Gratulujemy osiągnięcia i życzymy powodzenia, wytrwałości oraz wielu sportowych sukcesów na trenerskim szlaku! 👊⚽

Mrągowia przegrywa na zakończenie rundy

Mrągowia Mrągowo na zakończenie rundy jesiennej przegrała z DKS-em Dobre Miasto 2:3 (0:0). Gole dla „żółto-czarnych” zdobyli Filip Nilipiński i Mateusz Szenfeld.

Od początku spotkania lepiej prezentowali się mrągowianie. Swoich szans szukał Piotr Wypniewski. Najpierw jego strzał głową intuicyjnie obronił Bartosz Dzikowski, a chwilę później golkiper gości dobrze interweniował po uderzeniu zza pola karnego. Kolejna próba Wypniewskiego była już minimalnie niecelna. W 17. minucie w sytuacji sam na sam z Dzikowskim znalazł się Filip Nilipiński, jednak bramkarz rywali ponownie stanął na wysokości zadania. Siedem minut później, po dograniu z lewej strony od Łukasza Kuśnierza, strzał Nilipińskiego zablokował Michał Romanek. W 30. minucie mocno z około 30 metrów uderzył Mateusz Barszczewski, ale i tym razem lepszy okazał się Dzikowski. Goście odpowiedzieli groźną akcją – w sytuacji sam na sam znalazł się Jakub Brdak, lecz kapitalną interwencją popisał się Adrian Orzeł. Chwilę później futbolówkę przejął Jakub Stankiewicz, wbiegł w pole karne i oddał mocny strzał, jednak i ten został obroniony przez mrągowskiego golkipera.

Druga połowa rozpoczęła się dla Mrągowii w najgorszy możliwy sposób. Po podaniu Brdaka piłkę do bramki skierował Hubert Radzki. Chwilę później futbolówkę w środku pola przejął Grzegorz Zdrada, zagrał na prawe skrzydło do Brdaka, który posłał podanie wzdłuż pola karnego. Do piłki dopadł ponownie Radzki i zdobył swojego drugiego gola. W 62. minucie Damian Lubak pewnie wykorzystał rzut karny podyktowany po faulu Eryka Koska. Cztery minuty później ofiarna interwencja Rafała Kudlaka po strzale Radzkiego uchroniła „żółto-czarnych” przed kolejną stratą. W 72. minucie Dzikowski odbił przed siebie piłkę po uderzeniu Kuśnierza. Najszybciej zareagował Filip Nilipiński i wpakował ją do siatki. Cztery minuty później bramkarz gości dobrze poradził sobie ze strzałem głową Kuśnierza. Od 82. minuty Mrągowia musiała grać w osłabieniu – czerwoną kartkę za niesportowe zachowanie obejrzał Kudlak. W doliczonym czasie gry „żółto-czarni” zmniejszyli rozmiary porażki. Po dośrodkowaniu Wojciecha Żęgoty celnie główkował Mateusz Szenfeld.

– To dla nas bardzo frustrujący mecz, bo mieliśmy wystarczająco dużo sytuacji, żeby zamknąć go jeszcze w pierwszej połowie. Zabrakło skuteczności, a po przerwie popełniliśmy kilka błędów, które rywale bezlitośnie wykorzystali. Jestem też zły na siebie. Moja czerwona kartka nie powinna się wydarzyć. W takich momentach drużyna potrzebuje spokoju, a ja dołożyłem jej problemów. Chciałbym przeprosić chłopaków z drużyny i kibiców. Mimo porażki pokazaliśmy charakter, strzeliliśmy dwa gole i walczyliśmy do końca, ale to za mało. Musimy wyciągnąć z tego spotkania wnioski i wrócić po przerwie silniejsi. Ta drużyna ma potencjał, tylko musimy go w pełni wykorzystać – mówił po meczu Rafał Kudlak.

Mrągowia: 26. Adrian Orzeł – 14. Eryk Kosek (65, 19. Paweł Zapert), 24. Dawid Moszczyński (69, 44. Mikołaj Cybul), 8. Rafał Kudlak, 22. Wojciech Żęgota – 7. Mateusz Szenfeld, 11. Piotr Wypniewski (89, 6. Oktawian Adamowicz), 10. Mateusz Barszczewski, 70. Łukasz Kuśnierz, 20. Miłosz Oskierko (63, 2. Filip Kawiecki) – 4. Filip Nilipiński.

Na pożegnanie rundy – walka o trzy punkty z DKS-em

W ostatnim spotkaniu rundy jesiennej piłkarze Mrągowii Mrągowo podejmą na własnym boisku DKS Dobre Miasto. Mecz zostanie rozegrane w sobotę (15 listopada) o godzinie 12:00.

Goście z Dobrego Miasta plasują się obecnie na szóstym miejscu w tabeli z dorobkiem 22 punktów, na co złożyło się 6 zwycięstw, 4 remisy i 4 porażki. Najlepszym strzelcem w drużynie Pawła Radziwona jest Damian Lubak, który w obecnej kampanii siedem razy trafiał do bramki rywali.

DKS w tym sezonie prezentuje bardzo dobrą formę, o czym świadczą m.in. zwycięstwa z Polonią Lidzbark Warmiński i Startem Nidzica oraz remis z liderującą Concordią Elbląg. Zespół z Dobrego Miasta słynie z waleczności i dużej determinacji, dlatego Mrągowię czeka wymagające starcie na zakończenie rundy.

W Elblągu bez punktów

Mrągowia Mrągowo przegrała w wyjazdowym spotkaniu 14. kolejki SuperScore IV ligi z Concordią Elbląg 1:3 (1:1). Honorowego gola dla „żółto-czarnych” strzelił Mateusz Szenfeld.

W 16. minucie mrągowianie stworzyli pierwszą groźną okazję. Miłosz Oskierko zagrał do niepilnowanego w polu karnym Łukasza Kuśnierza, który uderzył tuż obok słupka. Chwilę później dobrą interwencję po strzale Okierki zaliczył Kacper Więsik. W 21. minucie Wojciech Żęgota dośrodkował piłkę w pole karne. Filip Nilipiński przedłużył ją głową do Mateusza Szenfelda, który bez wahania uderzył i zdobył bramkę. Siedem minut później strzelał João Criciúma i Adrian Orzeł dobrze interweniował. W 30. minucie gospodarze doprowadzili do wyrównania. Po dośrodkowaniu Sebastiana Tomczuka z lewej strony Aleks Łęcki zgrał piłkę głową do Łukasza Makarskiego. Ten najpierw trafił w słupek, ale przy dobitce już się nie pomylił. Tuż przed przerwą indywidualną akcję przeprowadził jeszcze Mateusz Szenfeld, jednak jego strzał minimalnie minął bramkę Concordii.

W 58. minucie Mateusz Barszczewski przeprowadził dynamiczną akcję lewą stroną boiska i uderzył tuż obok dalszego słupka. Chwilę później odpowiedziała Concordia. Tomczuk zagrał prostopadle do João Criciúmy, który minął Orła i skierował piłkę do pustej bramki. W 63. minucie groźnie strzelał Makarski, ale bramkarz „żółto-czarnych” pewnie interweniował. Osiem minut później Szenfeld wpadł w pole karne i mocno uderzył, lecz kapitalną obroną popisał się Więsik. Chwilę potem golkiper gospodarzy ponownie stanął na wysokości zadania, tym razem zatrzymując strzał Barszczewskiego. W 76. minucie Concordia ustaliła wynik meczu. Łęcki odebrał piłkę Barszczewskiemu, zagrał do Bartosza Danowskiego, po czym otrzymał futbolówkę z powrotem i precyzyjnie podał do niepilnowanego João Criciúmy, który z bliska zdobył swojego drugiego gola w spotkaniu.

Mrągowia: 26. Adrian Orzeł – 14. Eryk Kosek (79, 94. Adrian Korzeniewski; 88, 2. Filip Kawiecki), 16. Dawid Moszczyński, 8. Rafał Kudlak, 22. Wojciech Żęgota – 7. Mateusz Szenfeld, 10. Mateusz Barszczewski, 11. Piotr Wypniewski, 70. Łukasz Kuśnierz, 20. Miłosz Oskierko – 12. Filip Nilipiński.