Wojewódzki Puchar Polski

Nie miała szczęścia w losowaniu I rundy Wojewódzkiego Pucharu Polski Mrągowia Mrągowo. “Żółto-czarni” w środę (24 sierpnia) będą musieli udać się aż do Gołdapi na mecz z ligowym rywalem – Romintą.


Gołdapianie wyeliminowali w rundzie wstępnej Mazura Pisz, wygrywając 6:4.

W historycznych debrach Mrągowa rozegranych w ramach rundy wstępnej Wojewódzkiego Pucharu Polski Mrągowia wygrała z grającym w klasie B – Mini Soccer Academy 9:0 (2:0). Do bramki rywali trafiali Mateusz Barszczewski, Przemysław Rybkiewicz (trzykrotnie), Kamil Skrzęta, Piotr Błędowski, Paweł Szymaniewski (bramka samobójcza), Mateusz Skonieczka oraz Wojciech Żęgota.


Od początku spotkania przeciwnicy skupili się na bronieniu dostępu do własnej bramki i miejscami wyglądało to jak przysłowiowa “obrona Częstochowy”, jednak podopieczni trenera Mariusza Niedziółki próbowali przebijać się przez zasieki rywali i tworzyć sobie sytuacje bramkowe. W 4. minucie Piotr Wypniewski dośrodkował piłkę w pole karne, najwyżej wyskoczył Łukasz Kuśnierz, ale świetną interwencją popisał się Karol Jośko i uratował swój zespół przed stratą gola. Trzy minuty później futbolówka uderzona z rzutu wolnego z 25 metrów przez Wypniewskiego przeleciała tuż obok słupka. Chwilę później Kacper Skok przeprowadził akcję lewą stroną boiska, wpadł w “szesnastkę”, po czym strzelił w boczną siatkę. W 18. minucie po raz kolejny w dobrej sytuacji znalazł się Kuśnierz, jednak i tym razem uderzona przez niego głową piłka nie wpadła do bramki. Chwilę potem po dośrodkowaniu z kornera przez Kuśnierza do futbolówki w “szesnastce” doszedł Eryk Kosek, jednak z głowy uderzył nad poprzeczką. W 33. minucie z prawej strony Kosek zagrał do nieobstawionego w polu karnym Wiktora Bojarowskiego, jednak ten z bliskiej odległości trafił wprost w golkipera rywali. Dwie minuty później “żółto-czarni” wreszcie znaleźli sposób na swoich rywali. Po szybkiej i zespołowej akcji, Bojarowski zagrał do Kuśnierza, który podał jeszcze w “szesnastce” do Mateusza Barszczewskiego, a ten pewnym strzałem umieścił piłkę w bramce. W 39. minucie Bojarowski zagrał z lewej strony wzdłuż bramki do Przemysława Rybkiewicza, który sfinalizował tę akcję, zdobywając drugiego gola dla “żółto-czarnych”. Cztery minuty później Barszczewski nie wykorzystał dobrego zagrania z prawej strony od Kuśnierza i z bliskiej odległości przestrzelił.


W przerwie trener Mariusz Niedziółka zdecydował się na sześć zmian, chcąc dać zagrać w jak największym wymiarze czasowym wszystkim swoim zawodnikom. Dziesięć minut po rozpoczęciu drugiej połowy mrągowianie podwyższyli prowadzenie. Rybkiewicz oddał strzał z rzutu wolnego, piłkę głową podpił jeszcze Piotr Szewczyk i myląc Jośkę wpadła do siatki. Chwilę później futbolówka uderzona głową przez Mateusza Skonieczkę poleciała minimalnie nad bramką. W 59. minucie Piotr Błędowski dośrodkował piłkę z rzutu rożnego w pole karne, doszedł do niej Kamil Skrzęta i z głowy pewnie skierował do bramki. W kolejnej akcji “żółto-czarni” zdobyli kolejnego gola. Wojciech Żęgota dograł futbolówkę z lewej strony boiska do będącego w “szesnastce” Rybkiewicza, a ten nie miał problemów ze zdobyciem swojego kolejnego gola, tym samym kompletując hat tricka. W 65. minucie świetną paradą po mocnym strzalem z 17 metrów Skonieczki popisał się Jośko. Trzy minuty później kibice zgromadzeni przy Mrongowiusza 1 zobaczyli piękną bramkę autorstwa Błędowskiego, po jego strzale futbolówka wpadła w samo okienko bramki rywali. W 74. minucie Skrzęta zagrał piłkę z prawej strony w pole karne, a niefortunną interwencję zaliczył Paweł Szymaniewski i wpakował piłkę do własnej bramki. Siedem minut później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego przez Błędowskiego, najlepiej w “szesnastce” zachował się Skonieczka i podwyższył prowadzenie Mrągowii. Wynik meczu na 9:0 ustalił minutę przed końcem Żęgota. Obrońca przejął futbolówkę na środku boiska, popędził w kierunku bramki, po czym strzałem z prawej nogi z 20 metrów umieścił piłkę tuż przy słupku bramki strzeżonej przez Jośkę.

Wynik oczekiwany, chcieliśmy potestować swoją formę strzelecką. Na pewno trzeba oddać piłkarzom Soccera, że starali się, utrudniali nam “życie” na ile mogli, wielkie brawa dla nich za zaangażowanie w tym meczu. Myślę, że w naszej grze było sporo niedokładności, mieliśmy bardzo dużo niewykorzystanych sytuacji, brakowało nam płynności. Jestem świadomy, że ciężko było chłopakom wejść na sto procent w ten mecz, bo wiedzieli jaka jest różnica. Długo się męczyliśmy, żeby strzelić gola. Potem już następne bramki były kwestią czasu. Stworzyliśmy kilka fajnych akcji, ale na pewno mam materiał poglądowy w budowaniu ataku. Trzeba to przemyśleć, aby pewne rzeczy funkcjonowały jeszcze lepiej – mówił po meczu trener Mariusz Niedziółka.


Mrągowia: 23. Adrian Orzeł (46, 12. Piotr Sznar) – 14. Eryk Kosek (57, 15. Krzysztof Jaskólski), 6. Dawid Drzewiecki (46, 69. Rafał Kudlak), 44. Wiktor Abramczyk (46, 8. Kamil Skrzęta), 10. Mateusz Barszczewski, 2. Kacper Skok (46, 22. Wojciech Żęgota) – 20. Łukasz Kuśnierz (46, 99. Mateusz Skonieczka), 18. Adam Bognacki, 11. Piotr Wypniewski (46, 31. Piotr Błędowski), 77. Wiktor Bojarowski – 7. Przemysław Rybkiewicz.

Meczem I rundy Wojewódzkiego Pucharu Polski z Mini Soccer Academy Mrągowo kampanię 2022/23 rozpoczną piłkarze Mrągowii Mrągowo. Spotkanie zostanie rozegrane 30 lipca (sobota) o godzinie 17:00 na Stadionie Miejskim w Mrągowie.


Będzie to bez wątpienia historyczne wydarzenie w dziejach piłkarskich Mrągowa, gdyż po raz pierwszy odbędą się derby miasta. Nasi rywale w poprzednim sezonie rywalizowali w klasie B, gdzie zajęli czwarte miejsce z dorobkiem 35 punktów.


Sobotnie spotkanie poprowadzi Damian Krumplewski z Mrągowa, na liniach pomagać mu będą Mateusz Reszka i Mateusz Dobrowolski.

Spotkanie rundy wstępnej Wojewódzkiego Pucharu Polski pomiędzy Mini Soccer Academy Mrągowo a Mrągowią Mrągowo zostanie rozegrane 30 lipca (sobota) o godzinie 17:00.

Grający w klasie B Mini Soccer Academy Mrągowo będzie rywalem Mrągowii Mrągowo w rundzie wstępnej Wojewódzkiego Pucharu Polski.


Spotkanie odbędzie się 30 lub 31 lipca w Mrągowie.

fot. Paweł Piekutowski

Na 1/8 finału zakończyła się przygoda Mrągowii Mrągowo w Wojewódzkim Pucharze Polski. “Żółto-czarni” odpadli z rozgrywek po porażce 0:3 (0:2) z rezerwami Stomilu Olsztyn.


Pierwszą dobrą sytuację w tym spotkaniu mieli mrągowianie. W 4. minucie Wiktor Bojarowski zagrał do Piotra Wypniewskiego, ten mocno uderzył zza pola karnego, ale dobrze w bramce olsztynian spisał się Dominik Budzyński. Dwie minuty później Dominik Urban zagrał piłkę z lewej strony boiska do niepilnowanego w “szesnastce” Jakuba Brdaka, ten nieatakowany przyjął futbolówkę klatką piersiową, po czym strzałem w dalszy róg bramki umieścił ją w siatce. “Żółto-czarni” mogli odpowiedzieć w 12. minucie. Rafał Kudlak zagrał długą piłkę do Wypniewskiego, ten znalazł się w polu karnym, ale po raz kolejny świetnie w olsztyńskiej bramce spisał się Budzyński. Siedem minut później przed szansą stanęli gracze Adama Zejra. Jakub Stachowiak nie złapał futbolówki we własnym polu karnym, doszedł do niej Jakub Banul zagrał do Brdaka, którego strzał z bliskiej odległości został zablokowany przez Eryka Koska. W 32. minucie piłka uderzona zza “szesnastki” przez Dawida Drzewieckiego trafiła w poprzeczkę. Trzy minuty później młodzi Stomilowcy podwyższyli prowadzenie. Piłkę przy linii bocznej przejął Łukasz Borkowski po czym podał do Banula, ten wbiegł z nią w pole karne, zagrał do nieobstawionego Brdaka, który z bliskiej odległości umieścił futbolówce w siatce.


Bardzo źle drugą część gry rozpoczęli “żółto-czarni”. Olsztynianie przejęli futbolówkę w środkowej części boiska po złym zagraniu Piotra Błędowskiego, po czym piłka trafiła na lewą stronę do Urbana, który dostarczył ją w pole karne, gdzie doszedł do niej Borkowski i strzałem z głowy pokonał Stachowiaka. W 54. minucie Budzyński końcówkami palców wybił piłkę na korner po strzale Koska z 35 metrów. W odpowiedzi dobrą interwencję zaliczył Stachowiak, broniąc strzał Brdaka. W 67. minucie golkiper “żółto-czarnych” pewnie obronił mocne uderzenie z rzutu wolnego z 20 metrów Igora Zapałowskiego. W końcówce spotkania dwie dobre okazje miał Dawid Pietkiewicz, ale nie był w stanie pokonać dobrze dysponowanego w tym spotkaniu Budzyńskiego.

Nie chciałbym za wiele mówić, bo nie było nas w tym meczu. Ale patrząc na to, co robimy w defensywie, to wszystko się może wydarzyć w dalszej części sezonu. Oczywiście jeżeli bylibyśmy groźniejsi w ofensywie, to przeciwnik nie tak łatwo przedostawałby się pod naszą bramkę. Wszyscy bez wyjątku przegrywamy, tak samo jak wszyscy wygrywamy. Musimy bardzo dużo pracować, musimy zwiększyć zaangażowanie, musimy zmienić podejście mentalne w meczu. Zawodnicy muszą zrozumieć, że nie można się przyglądać, wystarczy się zaangażować. Młodzież ze Stomilu pokazała, że zaangażowaniem i tym, że byli blisko nas można wiele zdziałać. Pokazali nam, w jakim momencie obecnie się znajdujemy – mówił po spotkaniu trener Mariusz Niedziółka.


Mrągowia: 1. Jakub Stachowiak – 7. Piotr Chmielewski (60, 55. Dawid Pietkiewicz), 14. Eryk Kosek (81, 6. Damian Glinka), 18. Adam Bognacki, 66. Rafał Kudlak, 56. Kacper Walendykiewicz – 11. Piotr Wypniewski (73, 4. Maciej Jarguz), 10. Mateusz Barszczewski, 31. Piotr Błędowski, 77. Wiktor Bojarowski (77, 15. Krzysztof Jaskólski) – 9. Mahamadou Bah (84, 2. Kacper Trypucki).


GALERIA Z MECZU

Rezerwy Stomilu Olsztyn będą rywalem Mrągowii Mrągowo w 1/8 finału Wojewódzkiego Pucharu Polski. Spotkanie zostanie rozegrane w środę (6 kwietnia) o godzinie 17:00 na bocznym boisku stadionu OSiR przy al. Piłsudskiego 69a.


Stomil II Olsztyn to drużyna głównie złożona z zawodników grających obecnie w Makroregionalnej Lidze Juniorów U-19 prowadzonej przez trenera Adama Zejera. Obecnie zajmują pierwsze miejsce w ligowej tabeli. Olsztynianie do tej pory wyeliminowali z rozgrywek pucharowych GKS Stawiguda, Tęczę Biskupiec, Łynę Sępopol oraz Radomniaka Radomno. Najwięcej goli dla “Dumy Warmii” w Wojewódzkim Pucharze Polski zdobył Jakub Brdak – 6. Przed meczem olsztyński klub uprawnił do rozgrywek m.in. zawodników z pierwszej drużyny – bramkarza Dominika Budzyńskiego oraz pomocnika Dominika Urbana.


Spotkanie poprowadzi Damian Kossakowski z Bartoszyc, na liniach pomagać mu będą Katarzyna Kaczmarczyk oraz Ilona Paciorek.

W związku z meczem ligowym Stomilu II Olsztyn spotkanie 1/8 finału Wojewódzkiego Pucharu Polski zostało przełożone na 6 kwietnia (środa) na godzinę 16:00.


“Żółto-czarni” zagrają na wyjeździe.


Zamiast tego Mrągowia 12 marca zagra mecz kontrolny z Żaglem Piecki.

Stomil II Olsztyn będzie rywalem Mrągowii Mrągowo w 1/8 finału Wojewódzkiego Pucharu Polski. Spotkanie tej fazy zostanie rozegrane 12-13 marca.


“Żółto-czarni” zagrają na wyjeździe.

Zgodnie z punktem 7.3 regulaminu rozgrywek na sezon 2021/22, jedenaście najwyżej sklasyfikowanych drużyn w systemie ligowym na dzień 25 października, otrzymało wolny los w III rundzie Wojewódzkiego Pucharu Polski. W tym gronie jest Mrągowia Mrągowo.


“Żółto-czarni” zatem zagrają dopiero w 1/8 finału, która zostanie rozegrana 11 marca.