Tag: Pisa Barczewo

Zero do zera

Mrągowia Mrągowo bezbramkowo zremisowała na wyjeździe z Pisą Barczewo w spotkaniu 26. kolejki SuperScore IV ligi.

Już w 9. minucie „żółto-czarni” przeprowadzili groźną akcję. Piłka w polu karnym trafiła do Eryka Koska, który oddał strzał, jednak dobrze interweniował Jan Lechowid. Chwilę później, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Łukasza Kuśnierza, głową uderzał Dawid Moszczyński, ale bramkarz gospodarzy ponownie stanął na wysokości zadania. W 22. minucie akcję mrągowian napędził Miłosz Oskierko, zagrywając do Mateusza Szenfelda. Ten uderzył na bramkę, lecz Lechowid po raz kolejny skutecznie interweniował. Siedem minut później Szenfeld znalazł się sam na sam z golkiperem rywali, jednak posłał piłkę nad poprzeczką. W 35. minucie po centrostrzale z rzutu wolnego Olafa Gorczycy czujność zachował Adrian Orzeł, skutecznie zażegnując niebezpieczeństwo.

W 64. minucie piłka po strzale Igora Kocia trafiła w słupek, następnie odbiła się od pleców Orła, ale ostatecznie wyszła na rzut rożny. W odpowiedzi w sytuacji sam na sam znalazł się Filip Nilipiński, jednak nie zdołał pokonać bramkarza. W 75. minucie kapitalną interwencją nogami popisał się Adrian Orzeł, broniąc groźny strzał Kocia. Mrągowia odpowiedziała kolejną świetną okazją – sam na sam z bramkarzem znalazł się Mikołaj Cybul, lecz piłka po jego uderzeniu trafiła w słupek. Chwilę później Mateusz Barszczewski oddał mocny strzał, ale futbolówka minimalnie minęła słupek. W końcówce Pisa miała jeszcze dwie okazje do zdobycia gola, jednak zarówno Wiktor Lutkowski, jak i Jakub Bałdyga uderzali nad poprzeczką.

Mrągowia: 12. Adrian Orzeł – 14. Eryk Kosek, 4. Maciej Narloch, 24. Dawid Moszczyński, 22. Wojciech Żęgota (46, 67. Tomasz Uzar) – 20. Miłosz Oskierko, 6. Piotr Kopyść (84, 21. Filip Kawiecki), 10. Mateusz Barszczewski, 7. Mateusz Szenfeld – 30. Filip Nilipiński (76, 44. Mikołaj Cybul), 70. Łukasz Kuśnierz (70, 28. Krystian Stendel).

Mrągowia zagra w Barczewie

Przed piłkarzami Mrągowii Mrągowo pięć ostatnich spotkań w obecnej kampanii SuperScore IV ligi. W sobotę (16 maja) o godzinie 16:00 „żółto-czarni” zmierzą się na wyjeździe z Pisą Barczewo.

Barczewianie po aktywnym okienku transferowym podczas zimowej przerwy notują znakomitą rundę wiosenną. W 10 dotychczas rozegranych meczach rundy rewanżowej zdobyli 22 punkty, odnosząc 7 zwycięstw, 1 remis i ponosząc 2 porażki. Dzięki dobrej postawie zajmują obecnie 9. miejsce w ligowej tabeli i mogą być już spokojni o utrzymanie. Najlepszym strzelcem zespołu jest Igor Koć, który ma na swoim koncie 11 bramek.

W mrągowskiej drużynie nastawienie pozostaje niezmienne. Zespół przystąpi do wymagającego spotkania w Barczewie bardzo zmobilizowany i zdeterminowany. Zawodnicy chcą udowodnić swoją wartość, pokazać się z dobrej strony oraz wywalczyć cenne punkty.

Mrągowia odrabia straty i ratuje remis

W meczu 11. kolejki SuperScore IV ligi Mrągowia Mrągowo zremisowała w Pieckach z Pisą Barczewo 2:2 (0:1). Gole dla „żółto-czarnych” strzelili Mateusz Szenfeld i Filip Kawiecki, dla rywali trafili byli zawodnicy naszego klubu – Olaf Gorczyca (z karnego) i Szymon Kucharzewski.

Pierwsza połowa nie obfitowała w wiele sytuacji podbramkowych. W 10. minucie, po niedokładnym zagraniu Rafała Kudlaka, piłkę przejął Igor Koć, przebiegł z nią kilka metrów i podał do Miłosza Chocieja, jednak udaną interwencją popisał się Adrian Orzeł. Chwilę później Orzeł ponownie stanął na wysokości zadania, broniąc strzał zza pola karnego autorstwa Olafa Gorczycy. W 23. minucie futbolówka po uderzeniu Aliou Sylli trafiła w słupek. Tuż przed przerwą sędzia podyktował rzut karny dla rywali, który na gola zamienił Olaf Gorczyca.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ znaczącej zmianie – na boisku dominowała walka, a klarownych okazji było niewiele. W 64. minucie Orzeł dobrze interweniował po silnym strzale z rzutu wolnego Artura Kostrubskiego. Dwanaście minut później mrągowski golkiper znów popisał się skuteczną obroną, tym razem po uderzeniu Dawida Maćkowiaka. W 80. minucie Pisa podwyższyła prowadzenie. Szymon Kucharzewski przejął piłkę na własnej połowie, ruszył z nią w kierunku bramki Mrągowii, minął Dawida Moszczyńskiego i precyzyjnym strzałem w długi róg pokonał Orła. W końcówce spotkania Mrągowia rzuciła się do odrabiania strat. Najpierw Jakub Zawadzki wybił piłkę z linii bramkowej po strzale Moszczyńskiego. Chwilę później dwie świetne okazje miał Filip Nilipiński – najpierw jego strzał z bliska zablokował Bartłomiej Rodzeński, a następnie po uderzeniu głową kapitalną interwencją popisał się Jan Lechowid. W 90. minucie Wojciech Żęgota dośrodkował w pole karne, piłka po strzale głową Moszczyńskiego odbiła się od Rodzeńskiego, a do futbolówki dopadł Mateusz Szenfeld i z bliska wpakował ją do siatki. To nie był koniec emocji. Już w doliczonym czasie gry Miłosz Oskierko został sfaulowany w polu karnym przez Chocieja. Do rzutu karnego podszedł Mateusz Szenfeld, jednak jego uderzenie obronił Lechowid. Przy dobitce Filipa Kawieckiego bramkarz Pisy był już bez szans i Mrągowia doprowadziła do wyrównania 2:2.

Mrągowia: 1. Adrian Orzeł – 17. Adrian Korzeniewski, 9. Maciej Narloch, 8. Rafał Kudlak (46, 24. Dawid Moszczyński), 22. Wojciech Żęgota – 14. Eryk Kosek (63, 2. Filip Kawiecki), 7. Mateusz Szenfeld, 10. Mateusz Barszczewski, 70. Łukasz Kuśnierz, 11. Piotr Wypniewski (63, 20. Miłosz Oskierko) – 4. Filip Nilipiński.

Czas na Pisę

W kolejnym spotkaniu o ligowe punkty piłkarze Mrągowii Mrągowo zmierzą się w sobotę (11 października) o godzinie 12:00 w Pieckach z Pisą Barczewo.

Zespół z Barczewa aktualnie zajmuje 11. miejsce w tabeli z dorobkiem 11 punktów, na co składają się 3 zwycięstwa, 2 remisy i 5 porażek. Najskuteczniejszym zawodnikiem w barwach rywali jest Igor Koć, który do tej pory zdobył 4 bramki.

W trakcie rundy doszło w Pisie do zmiany na ławce trenerskiej – Michała Kraszewskiego, który przeniósł się do Stomilu Olsztyn, zastąpił Piotr Wanda. Przed rozpoczęciem sezonu klub z Barczewa przeprowadził szereg wzmocnień. Do drużyny dołączyli m.in.: Jan Lechowid (Polonia Lidzbark Warmiński), dobrze znany w Mrągowie Wiktor Bojarowski (Olimpia Olsztynek), bramkostrzelny Krystian Kinicki (Olimpia Olsztynek), wspomniany Igor Koć (Sokół Ostróda), Jakub Babalski (MKS Jeziorany), Jakub Zawadzki (Start Proboszczewice), Miłosz Chociej (Olimpia Olsztynek), a także zawodnicy zagraniczni – Senegalczyk Aliou Sylla i Japończyk Junya Ishida.

Mrągowia lepsza od Pisy

Mrągowia Mrągowo wygrała w wyjazdowym spotkaniu IV ligi z Pisą Barczewo 1:0 (1:0). Zwycięskiego gola strzelił Konrad Maluchnik.

Już w 3. minucie Piotr Wypniewski dośrodkował piłkę z rzutu rożnego, najwyżej wyskoczył do niej Adrian Korzeniewski, oddał strzał z głowy, ale bramkarz rywali pewnie interweniował. Rafał Fidurski zaliczył dobrą interwencję sześć minut później, kiedy to poradził sobie z mocnym uderzeniem Mateusza Szenfelda. Pisa odpowiedziała strzałem Olafa Gorczycy, a futbolówka przeleciała obok słupka. W 14. minucie piłkę odzyskał Korzeniewski, podał do Adama Słuchockiego, ten dośrodkował wprost na głowę Konrada Maluchnika, który posłał futbolówkę do siatki. Następnie na bramkę rywali strzelał Łukasz Kuśnierz, ale niecelnie. W 23. minucie gospodarze przeprowadzili szybka akcję, Jakub Bałdyga podał do Bartosza Wiśniewskiego, który oddał mocny strzał, ale na posterunku był Adrian Orzeł. „Żółto-czarni” odpowiedzieli za sprawą Piotra Wypniewskiego, po którego strzale futbolówkę z linii bramkowej wybił Wiśniewski. W 32. minucie po dośrodkowaniu z kornera przez Gorczyce nad bramką z głowy strzelił Kacper Szczerba. Dwie minuty później Fidurski znakomicie obronił piłkę uderzoną przez Rafała Kudlaka. W 40. minucie przed szansą stanął Słuchocki, jednak zbyt długo przyjmował futbolówkę i obrońca zdołał go uprzedzić. Chwilę później „żółto-czarni” przeprowadzili kapitalną akcję, ale finalizacja Maluchnika zostawiła wiele do życzenia. Tuż przed przerwą Orzeł w dobrym stylu obronił strzał Gorczycy.

Druga połowa mogła się dobrze zacząć dla „żółto-czarnych”. Szenfeld dośrodkował piłkę z rzutu rożnego, doszedł do niej Kudlak, ale i tym razem naszego defensora powstrzymał Fidurski. W 65. minucie Słuchocki wpadł w pole karne, po czym strzelił tuż obok dalszego słupka. Pisa odpowiedziała akcją Bałdygi, ale Orzeł nie dał się zaskoczyć. Tuż przed końcem spotkania minimalnie obok słupka strzelił Kuśnierz.

– Myślę, że z przebiegu spotkania zasłużyliśmy, żeby wygrać wyżej. Jednak przez to, że nie potrafiliśmy tego meczu „zamknąć”, to do końca trzymał w napięciu. Gospodarze próbowali wyrównać, ale świetnie spisywała się nasza defensywa. Niemal nie pozwalaliśmy rywalom dochodzić do sytuacji i strzałów. Trzeba pochwalić cały zespół za wykonaną pracę. Wszyscy pracowali cały mecz bez wyjątku, to cieszy – mówił po spotkaniu trener Mariusz Niedziółka.

Mrągowia: 26. Adrian Orzeł – 20. Adrian Korzeniewski ŻK, 63. Maciej Narloch, 8. Rafał Kudlak, 14. Eryk Kosek ŻK – 7. Mateusz Szenfeld (90, 2. Filip Kawiecki), 10. Mateusz Barszczewski, 11. Piotr Wypniewski, 12. Konrad Maluchnik – 94. Adam Słuchocki ŻK (78, 80. Mikołaj Cybul), 70. Łukasz Kuśnierz.

Czas na Pisę

Trzeci mecz w przeciągu siedmiu dni rozegrają zawodnicy Mrągowii Mrągowo. Tym razem w sobotę (17 maja) o godzinie 16:00 zmierzą się na wyjeździe z Pisą Barczewo.

Barczewianie zajmują obecnie dwunaste miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 27 punktów, na co składa się 7 zwycięstw, 6 remisów i 12 porażek. Najlepszym strzelcem drużyny jest Jakub Bałdyga, który bramkarzy rywali do tej pory pokonał dziewięciokrotnie.