Tag: Orzeł Czerwonka

Mrągowia wygrywa na inaugurację

Mrągowia zrealizowała swój plan na inaugurację rozgrywek Klasy Okręgowej. W wyjazdowym spotkaniu „żółto-czarni” pokonali Orła Czerwonka 2:1 (1:0). Na listę strzelców wpisali się Łukasz Kuśnierz oraz Przemysław Rybkiewicz, który wykorzystał rzut karny.

Już przed pierwszym gwizdkiem było wiadomo, że czeka nas wymagające spotkanie. Orzeł to zespół preferujący fizyczny styl gry i długie podania kierowane do ofensywnych zawodników. Mimo to przewagę na boisku od początku mieli piłkarze Mrągowii, którzy prezentowali większy spokój w rozegraniu i lepszą kulturę gry. Pierwszą dobrą okazję stworzyliśmy w 13. minucie. Bartosz Sobótka odzyskał piłkę w bocznym sektorze boiska, wbiegł w pole karne i oddał strzał, jednak czujny między słupkami był Dawid Bałdyga. Na kolejną dogodną sytuację trzeba było czekać do 31. minuty. Bramkarz gospodarzy zagrał piłkę wprost pod nogi Przemysława Rybkiewicza, lecz ten nie zdołał wykorzystać „prezentu” i uderzył obok bramki. Sześć minut później „żółto-czarni” dopięli swego. Po wrzucie z autu Wojciecha Żęgoty piłkę przejął Łukasz Kuśnierz, obrócił się z obrońcą i precyzyjnym strzałem przy bliższym słupku otworzył wynik spotkania. Gospodarze odpowiedzieli jeszcze przed przerwą groźnym uderzeniem z dystansu Marcelego Kowalskiego.

Po zmianie stron Mrągowia szybko mogła podwyższyć prowadzenie. Mocny strzał Piotra Kopyścia z dalszej odległości zmusił Bałdygę do efektownej interwencji. Mrągowia nadal kontrolowała przebieg meczu i regularnie zagrażała bramce rywali, choć brakowało skutecznego wykończenia. W 63. minucie Krystian Ziarkowski został sfaulowany w polu karnym przez Daniela Buska, a arbiter bez wahania wskazał na „jedenasty” metr. Do piłki podszedł Przemysław Rybkiewicz i pewnym strzałem podwyższył prowadzenie. W 71. minucie Bartłomiej Kuminiarczyk zagrał futbolówkę z rzutu wolnego w pole karne, gdzie Michał Romańczuk zgrał piłkę do Macieja Smolaka, który zdobył kontaktową bramkę. W końcówce mocny strzał Sobótki przeleciał nad poprzeczką.

Mrągowia: 1. Michał Bejnarowicz – 20. Paweł Zapert, 4. Maciej Narloch, 10. Mateusz Barszczewski, 22. Wojciech Żęgota – 11. Piotr Wypniewski, 6. Piotr Kopyść, 70. Łukasz Kuśnierz, 30. Bartosz Sobótka – 2. Krystian Ziarkowski (64, 28. Oktawian Adamowicz), 7. Przemysław Rybkiewicz (90, 9. Kacper Trypucki).

Podróż w nieznane

W sobotę (1 sierpnia) o godzinie 15:00 piłkarze Mrągowii Mrągowo rozpoczną nowy rozdział w historii klubu. Po 29 latach przerwy „żółto-czarni” ponownie zagrają w Klasie Okręgowej, a na inaugurację sezonu zmierzą się z Orłem Czerwonka. Dla mrągowian będzie to powrót do rozgrywek, których nie znają od blisko trzech dekad.

Orzeł Czerwonka do Klasy Okręgowej awansował w pełni zasłużenie. Nasi najbliżsi rywale w cuglach wygrali rozgrywki Klasy A grupy I, nie pozostawiając konkurentom większych złudzeń w walce o pierwsze miejsce. Drużyna zbudowana jest głównie z doświadczonych zawodników, mających za sobą występy przede wszystkim na boiskach IV ligi. Latem klub dokonał jak na razie trzech transferów. Największym echem odbiło się pozyskanie 31-letniego pomocnika z Republiki Południowej Afryki – Khayelihle Rasmeniego. To bardzo nietypowy ruch jak na realia warmińsko-mazurskiej Klasy Okręgowej i bez wątpienia jeden z bardziej zaskakujących transferów tego okienka. Ponadto do klubu dołączyli dwaj 19-latkowie: Mateusz Skoczeń (Tęcza Biskupiec) oraz Bartłomiej Kuminiarczyk (ostatnio bez klubu).

W Mrągowii nikt nie zamierza kalkulować. „Żółto-czarni” w każdym spotkaniu będą walczyć o pełną pulę, niezależnie od klasy rywala. Zespół solidnie przepracował okres przygotowawczy, podczas którego sztab szkoleniowy skupiał się zarówno na przygotowaniu fizycznym, jak i zgraniu drużyny. Teraz celem jest przełożenie wykonanej pracy na ligowe boiska i jak najlepsza postawa w rozgrywkach Klasy Okręgowej.