Tag: IV liga

Sezon kończymy w Iławie

Na zakończenie kampanii 2023/2024 piłkarze Mrągowii Mrągowo zagrają na wyjeździe z Jeziorakiem Iława. Spotkanie zostanie rozegrane w sobotę (15 czerwca) o godzinie 17:00.

Iławianie zajmują obecnie dziewiąte miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 35 punktów, na co składa się 10 zwycięstw, 5 remisów i 14 porażek. Najlepszym strzelcem drużyny jest Hubert Szramka, który bramkarzy rywali pokonał do tej pory dziesięciokrotnie.

Podium jest nasze!

W meczu 29. kolejki IV ligi Mrągowia Mrągowo wygrała na własnym stadionie z rezerwami Olimpii Elbląg 3:1 (2:0). Do bramki rywali trafili Mariusz Rutkowski oraz dwukrotnie Mateusz Skonieczka, rywale odpowiedzieli golem Wojciecha Stróżewskiego.

Elblążanie przyjechali do Mrągowa z bardzo konkretnym planem. Drużyna Karola Przybyły ustawiła się bardzo nisko, broniła przede wszystkim dostępu do własnej bramki i czyhała na kontrataki, stąd widowisko przez długi czas nie porywało. Okazji bramkowych było bardzo mało. Warto odnotować strzał z głowy Rafała Kudlaka oraz z dystansu Jakuba Fronczaka. W 39. minucie błąd popełnił golkiper rywali Nikodem Januszewski, który zagrał wprost pod nogi Łukasza Kuśnierza, który wypatrzył wbiegającego w „szesnastkę” Mariusza Rutkowskiego, a ten pięknym strzałem przy bliższym słupku dał prowadzenie „żółto-czarnym”. Cztery minuty później było już 2:0. Rafał Kudlak huknął z rzutu wolnego, Januszewski odbił futbolówkę przed siebie, dopadł do niej Mateusz Skonieczka i z bliska skierował do bramki.

W 52. minucie przy próbie zagrania Mateusz Barszczewski trafił w Wojciecha Stróżewskiego, a zawodnik rywali wpadł w „szesnastkę” i pokonał Michała Bejnarowicza. „Żółto-czarni” swoją okazję mieli jedenaście minut później, kiedy to po zagraniu od Skonieczki Kacper Skok z bliskiej odległości strzelił nad poprzeczką. W 77. minucie Bejnarowicz zagrał do przeciwnika, ale na szczęście Aleks Kryński strzelił bardzo lekko i nasz golkiper złapał piłkę. W odpowiedzi Januszewski dobrze interweniował po uderzeniu Przemysława Rybkiewicza. Wynik meczu na 3:1 ustalił w 90. minucie Skonieczka, który na „raty” pokonał bramkarza rywali.

Przed ostatnią kolejką wiadomo, że Mrągowia kampanię 2023/2024 zakończy minimum na trzecim miejscu.

– Rundę oceniam pozytywnie, mimo że apetyty był troszkę większe. Chcieliśmy być bliżej liderów. Uważam, że ten zespół było na to stać, jednak wiele rzeczy złożyło się na to, że najprawdopodobniej sezon skończymy na trzecim miejscu. Musimy i jesteśmy zadowoleni z tego, co osiągnęliśmy. Miejsce na podium w IV lidze to naprawdę bardzo duży sukces Mrągowii. Uważam, że dobrze wykorzystaliśmy potencjał tego zespołu – mieszanki rutyny i młodości. Fajnie udało nam się wprowadzić kilku zawodników i to też jest dużym plusem – mówił po meczu trener Mariusz Niedziółka.

Mrągowia: 33. Michał Bejnarowicz – 44. Olaf Gorczyca (90, 18. Damian Sobiech), 14. Eryk Kosek, 10. Mateusz Barszczewski, 20. Kajetan Grudnowski ŻK, 22. Wojciech Żęgota (61, 80. Kacper Skok) – 2. Jakub Fronczak (61, 7. Przemysław Rybkiewicz), 6. Mariusz Rutkowski, 16. Rafał Kudlak (61, 11. Piotr Wypniewski), 70. Łukasz Kuśnierz (90, 94. Dawid Drzewiecki) – 77. Mateusz Skonieczka.

Na „pożegnanie” stadionu z Olimpią II Elbląg

W sobotę (8 czerwca) o godzinie 14:00 po raz ostatni w tej kampanii piłkarze Mrągowii Mrągowo zagrają na własnym stadionie. Rywalem „żółto-czarnych” będą rezerwy Olimpii Elbląg.

Elblążanie zajmują obecnie siódme miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 43 punktów, na co składa się 12 zwycięstw, 7 remisów i 9 porażek. W poprzedniej kolejce podopieczni Karola Przybyły zremisowali na wyjeździe ze Stomilem II Olsztyn 1:1.

Podopiecznym trenera Mariusza Niedziółki brakuje już tylko jednego punktu, aby zapewnić sobie minimum trzecie miejsce na koniec sezonu. Będzie to także „pożegnanie” naszego stadionu przed remontem.

DKS lepszy od Mrągowii

Mrągowia Mrągowo przegrała w meczu ligowym z DKS-em Dobre Miasto 0:2 (0:1). Gole dla rywali zdobyli Jakub Chojnowski i Kamil Lullies.

Już w 3. minucie indywidualną akcję przeprowadził Mateusz Skonieczka, uderzył zza pola karnego, ale dobrze między słupkami spisał się Bartosz Dzikowski. W odpowiedzi świetną interwencję po mocnym strzale Mariusza Bucio zaliczył Adrian Orzeł. W 13. minucie piłka uderzona przez Jakuba Brdaka trafiła w boczną siatkę. Pięć minut później Rafał Kudlak zagrał do Przemysława Rybkiewicza, po którego strzale świetnie spisał się Dzikowski i uchronił swój zespół przed stratą gola. W 28. minucie Chojnowski zauważył, że golkiper „żółto-czarnych” stoi daleko od własnej bramki i strzałem zza połowy boiska dał prowadzenie gospodarzom. Siedem minut później świetną indywidualną akcję przeprowadził Jakub Fronczak, ograł kilku rywali, po czym świetnie po jego strzale interweniował Dzikowski.

Na początku drugiej połowy futbolówka uderzona z głowy przez Chojnowskiego poleciała obok słupka. W 49. minucie piłka po strzale Kaiseia Hiokiego trafiła w boczną siatkę. Trzy minuty później po raz kolejny świetnie między słupkami spisał się Dzikowski, broniąc mocny strzał Fronczaka. Aktywny tego dnia Fronczak w kolejnej swojej akcji uderzył tuż obok bramki. W 83. minucie piłka po strzale Kamila Lulliesa trafiła w słupek. Cztery minuty później wynik meczu na 2:0 ustalił Lullies, który wykorzystał bierność w obronie mrągowian i strzałem od słupka pokonał Orła.

Mrągowia: 12. Adrian Orzeł – 44. Olaf Gorczyca, 20. Kajetan Grudnowski, 10. Mateusz Barszczewski ŻK, 16. Rafał Kudlak (81, 18. Damian Sobiech), 22. Wojciech Żęgota – 2. Jakub Fronczak, 11. Piotr Wypniewski ŻK, 14. Eryk Kosek, 77. Mateusz Skonieczka – 7. Przemysław Rybkiewicz (81, 94. Dawid Drzewiecki).

Powalczyć z DKS-em

Spisujący się rewelacyjnie w obecnej kampanii – DKS Dobre Miasto – będzie kolejnym ligowym rywalem Mrągowii Mrągowo. Spotkanie zostanie rozegrane w sobotę (1 czerwca) o godzinie 13:00 w Jezioranach.

Podopieczni Macieja Szostka zajmują obecnie piąte miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 49 punktów, na co składa się 14 zwycięstw, 7 remisów i 6 porażek.

Zwycięstwo z Motorem

Mrągowia Mrągowo wygrała w meczu ligowym z Motorem Lubawa 4:0 (2:0). Do bramki rywali trafili Piotr Wypniewski, Mateusz Skonieczka (dwukrotnie) oraz Przemysław Rybkiewicz. Wynik mógłby być wyższy, jednak w 4. minucie rzutu karnego nie wykorzystał Jakub Fronczak.

Od 54. minuty mrągowianie grali w osłabieniu, bowiem dwie żółte kartki otrzymał Łukasz Kuśnierz i musiał opuścić boisko.

Mrągowia: 26. Adrian Orzeł – 44. Olaf Gorczyca (89, 94. Dawid Drzewiecki), 14. Eryk Kosek, 10. Mateusz Barszczewski, 16. Rafał Kudlak, 22. Wojciech Żęgota – 2. Jakub Fronczak (71, 20. Kajetan Grudnowski), 11. Piotr Wypniewski (84, 18. Damian Sobiech), 6. Mariusz Rutkowski, 70. Łukasz Kuśnierz – 77. Mateusz Skonieczka (71, 7. Przemysław Rybkiewicz).

Powstrzymać Motor

Kolejny trudny mecz przed piłkarzami Mrągowii Mrągowo. Tym razem w sobotę (25 maja) o godzinie 16:00 „żółto-czarni” zmierzą się na własnym stadionie z walczącym o utrzymanie Motorem Lubawa.

Przed meczem z Mrągowią w obozie rywali doszło do kolejnej zmiany trenera na stanowisku trenera, w miejsce Marka Śnieżawskiego przyszedł Paweł Korpalski, któremu pomaga wieloletni szkoleniowiec lubawian Krzysztof Malinowski. Najlepszym strzelcem drużyny jest Kacper Nawrocki, który bramkarzy rywali pokonał ośmiokrotnie.

(nie)Skuteczna Mrągowia

W wyjazdowym spotkaniu 26. kolejki IV ligi Mrągowia Mrągowo wygrała z Polonią Iłowo 3:0 (3:0). Do bramki rywali trafili Kajetan Grudnowski (z rzutu karnego), Przemysław Rybkiewicz oraz Mateusz Skonieczka.

Spotkanie od początku do końca było pod pełną kontrolą podopiecznych trenera Mariusza Niedziółki. Już w 6. minucie faulowany w polu karnym przez Macieja Komorowskiego był Przemysław Rybkiewicz, a pewnym wykonawcą „jedenastki” był Kajetan Grudnowski. Cztery minuty później Piotr Wypniewski dośrodkował futbolówkę w pole karne, do której doszedł Przemysław Rybkiewicz i strzałem z głowy pokonał Huberta Stryjka. W dalszej części pierwszej połowy Grudnowski z bliskiej odległości uderzył piłkę głową nad poprzeczką, a Mateusz Skonieczka nie zdołał z bliska pokonać golkipera rywali. W 31. minucie po zespołowej akcji Wojciech Żęgota zagrał do Wypniewskiego, który z 16 metrów strzelił tuż obok bramki. Pięć minut później było już 3:0 dla Mrągowii, a świetne podanie od Mariusza Rutkowskiego na bramkę zamienił Skonieczka. Tuż przed przerwą dobrą okazję miał Olaf Gorczyca, ale przegrał pojedynek ze Stryjkiem.

Druga połowa to festiwal niewykorzystanych okazji Mrągowii, ale też świetna postawa w bramce Polonii Stryjka. Sposobu na pokonanie golkipera rywali kilkukrotnie nie znalazł Skonieczka, Rybkiewicz oraz Jakub Fronczak, swoje okazje mieli także Gorczyca i Mateusz Barszczewski.

– W drugiej połowie mieliśmy festiwal niewykorzystanych sytuacji. Możemy mieć do siebie lekkie pretensje o to, że od wyniku 2:0 wdarło się lekkie odprężenie i decyzje były na przeciętnym poziomie. Często robiliśmy odwrotnie niż powinniśmy. Ważne, że utrzymywaliśmy się przy piłce, kontrolowaliśmy mecz. Warunki były mało piłkarskie, więc wielkiej dynamiki nie było. Chwała zawodnikom za zrealizowanie założeń i szybkie ustawienie meczu. Dobra praca na początku spotkania zaowocowała i ten mecz był spokojny. Powinniśmy wygrać wyżej, ale szanujemy trzy punkty. Ważne, że nic nie straciliśmy, żadnych rażących błędów w defensywie nie popełniliśmy, bo to często nam się zdarzało, że prezenty rozdawaliśmy rywalom. Trzeba docenić trzeci mecz z rzędu bez straconej bramki – mówił po meczu trener Mariusz Niedziółka.

Mrągowia: 33. Michał Bejnarowicz – 44. Olaf Gorczyca, 20. Kajetan Grudnowski, 10. Mateusz Barszczewski, 16. Rafał Kudlak, 22. Wojciech Żęgota – 77. Mateusz Skonieczka, 11. Piotr Wypniewski, 6. Mariusz Rutkowski (59, 2. Jakub Fronczak ŻK), 70. Łukasz Kuśnierz (70, 18. Damian Sobiech) – 7. Przemysław Rybkiewicz.

Trudna wyprawa Mrągowii

Polonia Iłowo będzie kolejnym rywalem Mrągowii Mrągowo o ligowe punkty. Wyjazdowe spotkanie 26. kolejki IV ligi zostanie rozegrane w sobotę (18 maja) o godzinie 14:00.

Trenerem Polonii jest doskonały przed laty piłkarz Maciej Rogalski, który w Ekstraklasie grał w Lechii Gdańsk i Podbeskidziu Bielsko-Biała. W klubie z Iłowa występują także zawodnicy ograni na wyższym poziomie m.in. Maciej Komorowski i Marcin Tomczak.

Mrągowia lepsza od Mazura

W meczu 25. kolejki IV ligi Mrągowia Mrągowo wygrała na własnym stadionie z Mazurem Ełk 4:0 (1:0). Do bramki rywali trafili Kajetan Grudnowski (dwukrotnie z rzutów karnych), Wojciech Żęgota oraz Mateusz Skonieczka.

– Nasza gra w spotkaniu z Mazurem wyglądała generalnie tak jak powinna. Oczywiście szczegóły są do poprawy, to nie jest idealnie. Przede wszystkim nie zabrakło cierpliwości. Graliśmy to co sobie założyliśmy. Pewnie przy 4:0 wkradło się rozluźnienie, za dużo niepotrzebnych podań w poprzek, strat. Ale generalnie trudno ganić zawodników. Też trzeba umieć utrzymać takie wynik. Chociaż kibice raz się nie denerwowali – mówił po meczu trener Mariusz Niedziółka.

Mrągowia: 26. Adrian Orzeł – 44. Olaf Gorczyca (76, 18. Damian Sobiech), 14. Eryk Kosek ŻK, 10. Mateusz Barszczewski, 20. Kajetan Grudnowski ŻK, 22. Wojciech Żęgota – 2. Jakub Fronczak (62, 7. Przemysław Rybkiewicz), 6. Mariusz Rutkowski, 11. Piotr Wypniewski (72, 16. Rafał Kudlak), 70. Łukasz Kuśnierz – 77. Mateusz Skonieczka (83, 12. Piotr Telega).