Tag: Drwęca Nowe Miasto Lubawskie

Za trzy z Drwęcą

Mrągowia Mrągowo wygrała na własnym boisku z Drwęca Nowe Miasto Lubawskie 4:2 (3:1) w meczu 27. kolejki SuperSoccer IV ligi. Bramki dla naszego zespołu zdobyli Mikołaj Cybul, Dawid Moszczyński, Miłosz Oskierko i Łukasz Kuśnierz.

Udany debiut w bramce mrągowian zaliczył 15-letni Kacper Brzuskiewicz, który jest wychowankiem Mini Soccer Academy Mrągowo.

Mrągowianie objęli prowadzenie w 10. minucie. Znakomite podanie Miłosza Oskierki wykorzystał Mikołaj Cybul, który w sytuacji sam na sam nie dał szans bramkarzowi rywali. Chwilę później swoich sił próbował Mateusz Barszczewski, jednak po jego mocnym strzale zza pola karnego dobrze interweniował Jakub Olejniczak. W kolejnej akcji Barszczewski idealnie dograł do Filipa Nilipińskiego, lecz golkiper Drwęcy zdołał wybić piłkę na rzut rożny. Po dośrodkowaniu z kornera Łukasza Kuśnierza najlepiej w polu karnym odnalazł się Dawid Moszczyński, który strzałem głową podwyższył prowadzenie Mrągowii. W 22. minucie okazję miał Mateusz Szenfeld, ale jego uderzenie było zbyt lekkie, by zaskoczyć Olejniczaka. Następnie próbował Kuśnierz, jednak piłka po jego strzale trafiła w boczną siatkę. Kolejną szansę miał Szenfeld, lecz ponownie górą był bramkarz gości. W 32. minucie przyjezdni zdobyli kontaktowego gola po błędach w defensywie gospodarzy. Na listę strzelców wpisał się Szymon Abram. Mrągowia odpowiedziała pięć minut później – Cybul zagrał do Oskierki, a ten precyzyjnym strzałem zza pola karnego pokonał golkipera Drwęcy. Tuż przed przerwą Jakub Olejniczak popisał się kapitalną interwencją po strzale Cybula.

Po zmianie stron tempo meczu nieco spadło. Mrągowia kontrolowała przebieg gry i starała się kreować kolejne sytuacje, natomiast goście liczyli na szybkie kontrataki. W 73. minucie błędy w defensywie gospodarzy ponownie wykorzystali zawodnicy Drwęcy – piłkę przed polem karnym otrzymał Kacper Skonieczka i sprytnym strzałem zdobył drugą bramkę dla swojego zespołu. Cztery minuty później Cybul wpadł w pole karne rywali i został sfaulowany przez Karola Kaźmierskiego. Sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr, a rzut karny pewnie wykorzystał Łukasz Kuśnierz. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i Mrągowia mogła cieszyć się z kompletu punktów.

– Najważniejsze są dziś trzy punkty i bardzo się cieszymy, że zostają w Mrągowie. Od początku chcieliśmy narzucić swój styl gry i myślę, że szczególnie w pierwszej połowie pokazaliśmy dużo jakości w ofensywie. Cieszy mnie gol i asysta, ale najważniejsze jest zwycięstwo całego zespołu. Duże słowa uznania należą się też Kacprowi Brzuskiewiczowi. Ma dopiero 15 lat, a wyszedł na boisko bez żadnych kompleksów i rozegrał naprawdę bardzo dobry mecz. Wiadomo, że debiut w seniorskiej piłce zawsze wiąże się ze stresem, ale było widać, że jest pewny siebie i dobrze przygotowany. W trakcie mikrocyklu nasz kierownik wygrał ze mną pewny zakład, ale w tym meczu zrobiłem swoje, więc wierzę, że teraz dorzuci coś od siebie do puszki – mówił po spotkaniu Mikołaj Cybul.

Mrągowia: 12. Kacper Brzuskiewicz – 14. Eryk Kosek, 4. Maciej Narloch, 24. Dawid Moszczyński, 22. Wojciech Żęgota (68, 67. Tomasz Uzar) – 20. Miłosz Oskierko (68, 28. Krystian Stendel), 70. Łukasz Kuśnierz (81, 6. Piotr Kopyść), 10. Mateusz Barszczewski, 44. Mikołaj Cybul (85, 21. Filip Kawiecki) – 30. Filip Nilipiński, 7. Mateusz Szenfeld (57, 11. Piotr Wypniewski).

Tylko zwycięstwo da nadzieję

W ramach 27. kolejki SuperScore IV ligi Mrągowia Mrągowo zmierzy się na własnym stadionie z Drwęcą Nowe Miasto Lubawskie. Sobotnie (23 maja) spotkanie rozpocznie się o godzinie 18:00.

Drwęca zajmuje obecnie 13. miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 23 punktów. Na ten bilans składa się 6 zwycięstw, 5 remisów oraz 15 porażek. Najskuteczniejszym zawodnikiem drużyny jest Alan Klimek, który w tym sezonie zdobył 11 bramek.

Dla Mrągowii będzie to jedno z najważniejszych spotkań końcówki sezonu. Jeśli zespół chce nadal liczyć się w walce o utrzymanie w IV lidze, zwycięstwo w sobotnim meczu jest obowiązkiem. Zdobycie kompletu punktów pozwoli podtrzymać nadzieje na pozostanie w lidze i zbliżyć się do rywali w tabeli.

Podczas meczu z Drwęcą dostępne będzie stanowisko gastronomiczne, na którym będzie można kupić kiełbasę z grilla oraz napoje. Nie zabraknie również stanowiska z gadżetami klubowymi – dostępne będą m.in. szaliki, bluzy, koszulki oraz kubki.

Coraz trudniejsza sytuacja Mrągowii

Mrągowia Mrągowo przegrała w wyjazdowym meczu 12. kolejki SuperScore IV ligi z Drwęcą Nowe Miasto Lubawskie 0:2 (0:1).

Już w 5. minucie po zamieszaniu w polu karnym po rzucie rożnym do piłki doszedł Maksymilian Deredas, jednak na posterunku był Adrian Orzeł. Dwie minuty później z 18 metrów groźnie uderzył Arkadiusz Kozłowski, ale bramkarz Mrągowii ponownie spisał się bez zarzutu. W 20. minucie swojej szansy próbował Łukasz Kuśnierz, jednak jego strzał trafił w środek bramki i golkiper gospodarzy bez problemu interweniował. Siedem minut później sam na sam z Orłem znalazł się Alan Klimek, lecz posłał piłkę obok słupka. Następnie po dograniu z lewej strony od Miłosza Olejniczaka, Klimek ponownie stanął przed szansą, ale i tym razem świetnie obronił Orzeł. W 40. minucie gospodarze ponownie zagrali długą piłkę za linię obrony. Klimek uprzedził defensorów Mrągowii, minął bramkarza i skierował futbolówkę do pustej bramki, dając swojej drużynie prowadzenie.

W 49. minucie w polu karnym rywali faulowany był Kuśnierz, a sędzia wskazał na jedenasty metr. Do rzutu karnego podszedł Rafał Kudlak, który trafił do siatki, jednak w momencie uderzenia poślizgnął się, dotykając piłki dwa razy, przez co gol nie został uznany. Zgodnie z przepisami w takiej sytuacji sędzia powinien zarządzić powtórzenie rzutu karnego, jednak tego nie zrobił. Mrągowia coraz mocniej naciskała, lecz mimo przewagi nie potrafiła przełożyć jej na bramki. W 65. minucie gospodarze ponownie wykorzystali długie zagranie. Do piłki dopadł Kacper Skonieczka, który mocnym strzałem pokonał Orła, ustalając wynik meczu na 2:0. Chwilę później Drwęca znów zagroziła po kolejnym długim podaniu, Klimek znalazł się sam na sam, tym razem górą był nasz golkiper. Mrągowia odpowiedziałą strzałem głową Adriana Korzeniewskiego, ale dobrze interweniował Jakub Olejniczak, broniąc skutecznie i zachowując czyste konto.

Mrągowia: 1. Adrian Orzeł – 94. Adrian Korzeniewski, 9. Maciej Narloch (60, 16. Dawid Moszczyński), 8. Rafał Kudlak, 22. Wojciech Żęgota (86, 18. Paweł Zapert) – 44. Mikołaj Cybul (73, 20. Miłosz Oskierko), 7. Mateusz Szenfeld, 10. Mateusz Barszczewski, 70. Łukasz Kuśnierz, 11. Piotr Wypniewski – 12. Filip Nilipiński (66, 2. Filip Kawiecki).

Kolejna walka o ligowe punkty

W najbliższą sobotę (19 października) Mrągowia Mrągowo uda się na wyjazd do Nowego Miasta Lubawskiego, gdzie w ramach 12. kolejki rozgrywek SuperScore IV ligi zmierzy się z miejscową Drwęcą. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 12:00.

Drwęca to beniaminek ligi, który po powrocie na czwartoligowe boiska prezentuje się z dobrej strony. Obecnie zespół zajmuje 10. miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 14 punktów, na co składają się cztery zwycięstwa, dwa remisy i pięć porażek. Najlepszym strzelcem drużyny jest Alan Klimek, autor czterech bramek.

Przed ostatnią kolejką w klubie doszło do zmiany na stanowisku trenera – Damiana Łukasika zastąpił duet szkoleniowców Artur Bober i Sławomir Mówiński. Nowi trenerzy rozpoczęli pracę od mocnego akcentu, prowadząc zespół do zwycięstwa 3:1 na trudnym terenie w Elblągu, gdzie Drwęca pokonała rezerwy Olimpii.