Kategoria: Aktualności

Aleksander Tomasz w Huraganie

fot. e-lubawa.pl

Aleksander Tomasz przeszedł z Mrągowii Mrągowo do trzecioligowego Huraganu Morąg.

Zawodnik w mrągowskim klubie występował od sezonu 2019/20. W tym czasie zagrał w jedenastu spotkaniach w IV lidze, w których zdobył trzy bramki, wszystkie w spotkaniu przeciwko Granicy Kętrzyn.

Alek, dziękujemy za wszystkie pozytywne emocje, wspólne treningi i mecze. Życzymy powodzenia!

Krzysztof Łokietek w Mrągowii

Środkowy pomocnik Krzysztof Łokietek został nowym piłkarzem Mrągowii Mrągowo. Zawodnik jest już zgłoszony do rozgrywek IV ligi.

Łokietek jest wychowankiem Vęgorii Węgorzewo, z którą występował w III lidze. Następnie przez trzy lata grał w Romincie Gołdap. Później był zawodnikiem Mamr Giżycko (2014-2017), MKS-u Korsze (2017-2018), a przez ostatnie dwa lata występował w Granicy Kętrzyn.

Krzysiek, witamy w „żółto-czarnej” rodzinie i życzymy samych udanych występów!

Ważny komunikat!

W związku z organizacją w Mrągowie – 18 lipca o godzinie 17:00 – meczu o udział w IV lidze pomiędzy Romintą Gołdap a Olimpią Olsztynek przez Warmińsko-Mazurski Związek Piłki Nożnej, informujemy, że zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów trybuny będą mogły być wypełnione w maksymalnie 25 procentach. Dla kibiców będzie dostępna tylko i wyłącznie trybuna od ul. Sobczyńskiego, a do wejścia na stadion będzie uprawnionych 75 osób.

Jednocześnie kibice przebywający na terenie obiektu zobowiązani są zachowywać między sobą dystans społeczny. Apelujemy o rozsądek i przemyślane decyzje o obecności na stadionie w trosce o zdrowie własne i innych. Dziękujemy.

Sto lat Stomilowi!

Dokładnie 75 lat temu powstał największy klub na Warmii i Mazurach – STOMIL OLSZTYN. „Dumie Warmii” życzymy przede wszystkim utrzymania w I lidze w tej kampanii, a następnie upragnionego powrotu do Ekstraklasy i nowego stadionu. Piszcie dalej piękną historię klubu i miasta. Niech Wam się wiedzie jak najlepiej, wszystkiego dobrego „biało-niebiescy”!

Warto też wspomnieć, że w ostatnich latach Mrągowię i Stomil łączyły liczne osoby trenerów i zawodników. W tym szczególnym dniu pamiętajmy szczególnie o legendzie – ŚP. Andrzeju Biedrzyckim.

100 lat STOMILU!

Zwycięstwo w Barczewie

Piłkarze Mrągowii Mrągowo wygrali w meczu sparingowym z ligowym rywalem – Pisą Barczewo 2:0 (0:0). Obie bramki z rzutów karnych dla „żółto-czarnych” zdobył Piotr Błędowski.

W mrągowskiej drużynie po raz pierwszy wystąpił Krzysztof Łokietek, który ostatnio był piłkarzem Granicy Kętrzyn. Szansę od trenera Mariusza Niedziółki otrzymał także 14-letni Jan Stankiewicz z trampkarzy.

Od początku meczu gospodarze ruszyli ochoczo do ataku, tworzyli sobie sytuacje, oddawali strzały na bramkę, jednak bez większego zagrożenia dla mrągowskiej bramki. W 11. minucie Piotr Wypniewski dośrodkował futbolówkę z rzutu rożnego, ta na piątym metrze trafiła do Kamila Skrzęty, jednak po jego strzale głową przeleciała nad poprzeczką. Jedenaście minut później gospodarze mieli rzut rożny. Piłka po zamieszaniu w „szesnastce” trafiła na 20 metr do nieobstawionego Rafała Kowszuna, ten bez zastanowienia huknął w kierunku bramki, futbolówka odbiła się od jego z mrągowskich zawodników i trafiła w poprzeczkę. W 39. minucie indywidualną akcję prawą stroną boiska przeprowadził Marek Paprocki, ograł Łukasza Michałowskiego, wpadł w pole karne, po czym piłka po jego mocnym strzale trafiła w słupek. Tuż przed przerwą świetną interwencją popisał się Mateusz Piotrowski, który wybił na korner futbolówkę uderzoną z rzutu wolnego z 30 metrów przez Wypniewskiego.

W 49. minucie dobrą interwencją po uderzeniu zza pola karnego Michała Sajnacha popisał się Adrian Orzeł, wybijając piłkę na rzut rożny. Chwilę potem, po zamieszaniu w „szesnastce” Mrągowii, do futbolówki doszedł Sajnach i tym razem trafił w słupek. W 67. minucie Krzysztof Łokietek podał do Rafała Kudlaka, ten wpadł w pole karne gospodarzy i przy oddawaniu strzału został sfaulowany przez Kacpra Szczerbę, sędzia bez wahania wskazał na wapno. Pewnym egzekutorem „jedenastki” okazał się Piotr Błędowski. W dalszej fazie spotkania gra toczyła się głównie w środkowej części boiska. Dynamiczne rajdy przeprowadzał Mateusz Barszczewski, jednak za każdym razem, po ograniu rywala, był faulowany. W meczu mistrzowskim rywale kończyliby mecz w osłabieniu. W 85. minucie Łokietek dynamicznie wpadł w pole karne, po czym został sfaulowany przez przeciwnika. Drugi karny i po raz kolejny pewnym egzekutorem okazał się Błędowski.

– Jesteśmy po dość intensywnym tygodniu i odczuwaliśmy w nogach trudy ciężkich treningów. To było zauważalne w naszych poczynaniach. Głowa chciała, ale nogi nie zawsze dawały radę. Zaliczyliśmy kolejną wartościową jednostkę treningową i to jest w tym momencie najważniejsze – mówił po meczu Michał Marcińczyk.

Mrągowia: 92. Marcin Marszałek (30, 1. Adrian Orzeł; 63, 72. Michał Marcińczyk) – 6. Damian Glinka (46, 14. Eryk Kosek), 18. Wiktor Abramczyk (46, 4. Cezary Trzebiński), 5. Łukasz Michałowski (72, 18. Wiktor Abramczyk), 15. Wojciech Żęgota (46, 22. Szymon Nakielski) – 11. Piotr Wypniewski (79, 77. Jan Stankiewicz), 8. Kamil Skrzęta (56, 7. Dariusz Gołębiowski; 74, 15. Wojciech Żęgota), 44. Krzysztof Łokietek, 31. Piotr Błędowski, 7. Dariusz Gołębiowski (46, 66. Rafał Kudlak; 79, 6. Damian Glinka) – 9. Mateusz Barszczewski.

Łukasz Kuśnierz w Zniczu Biała Piska

fot. Łukasz Szymański

Po dwóch i pół roku z Mrągowii Mrągowo do trzecioligowego Znicza Biała Piska odchodzi Łukasz Kuśnierz.


W tym czasie w „żółto-czarnych” barwach zawodnik wystąpił w 59 meczach w IV lidze, w których zdobył piętnaście bramek i zanotował 23 asysty.

Łukasz, dziękujemy za godne reprezentowanie nie tylko naszego klubu, ale również miasta Mrągowo na arenie wojewódzkiej! Życzymy dużo sukcesów i jak najlepszej gry w nowych barwach. Tymczasem nie mówimy do widzenia, a do zobaczenia!

Terminarz IV ligi

Warmińsko-Mazurski Związek Piłki Nożnej ogłosił terminarz IV ligi na sezon 2020/21. Liga rozpocznie się w weekend (1-2 sierpnia), a Mrągowia Mrągowo pierwsze spotkanie rozegra na wyjeździe z Błękitnymi Pasym.

1. kolejka – (1-2 sierpnia) – Błękitni Pasym (wyjazd)
2. kolejka – (5 sierpnia) – ITS Jeziorak Iława (dom)
3. kolejka – (8-9 sierpnia) – Olimpia Olsztynek/Rominta Gołdap (wyjazd)
4. kolejka – (15-16 sierpnia) – MKS Korsze (dom)
5. kolejka – (22-23 sierpnia) – Pisa Barczewo (wyjazd)
6. kolejka – (26 sierpnia) – Błękitni Orneta (dom)
7. kolejka – (29-30 sierpnia) – Polonia Lidzbark Warmiński (wyjazd)
8. kolejka – (5-6 września) – Granica Kętrzyn (dom)
9. kolejka – (12-13 września) – Motor Lubawa (wyjazd)
10. kolejka – (19-20 września) – Mazur Ełk (dom)
11. kolejka – (26-27 września) – Mamry Giżycko (wyjazd)
12. kolejka – (3-4 października) – Olimpia II Elbląg (wyjazd)
13. kolejka – (10-11 października) – Stomil II Olsztyn (dom)
14. kolejka – (17-18 października) – Tęcza Biskupiec (dom)
15. kolejka – (24-25 października) – Zatoka Braniewo (dom)
16. kolejka – (31 października) – GSZS Rybno (wyjazd)
17. kolejka – (7-8 listopada) – Warmia Olsztyn (dom)
18. kolejka – (14-15 listopada) – Błękitni Pasym (dom)
19. kolejka – (21-22 listopada) – ITS Jeziorak Iława (wyjazd)

PEŁNY TERMINARZ

„Poznajmy młodzież” VI

W szóstej części cyklu „Poznajmy młodzież” do tablicy wywołaliśmy Filipa Pieńkowskiego (2003, junior młodszy), Szymona Witkowskiego (2005, trampkarz) oraz Bartosza Wirtta (2006, trampkarz).

Zobacz także pozostałe części:

Szymon Witkowski (środkowy rząd, drugi z prawej)

Jak się zaczęła Twoja przygoda z piłką? W jakim wieku udałeś się na pierwszy trening? Kto Ciebie tam zaprowadził? Masz jakieś wspomnienia z początkiem gry w piłkę?F.P.: – W drugiej klasie szkoły podstawowej nauczyciel wychowania fizycznego rozdawał ulotki zachęcające do dołączenia do Hetmana Baranowo. Zainteresowałem się i w wieku ośmiu lat trafiłem do tego klubu.

Sz.W.: – W młodości często grałem na podwórku z racji tego, że bardzo lubiłem piłkę. Również moi rówieśnicy ze szkoły  zainspirowali mnie tym sportem. W wieku 8 lat poprosiłem mamę, żeby zaprowadziła mnie na trening i tak zaczęła się moja historia z tym sportem.

B.W.: – Moja przygoda z piłką rozpoczęła się od gry na osiedlowym boisku z kolegami. W wieku czterech lat rodzice zaprowadzili mnie na pierwszy trening do Mrągowii i od wtedy zacząłem swoją przygodę z piłką.

Bartosz Wirtt, fot. mragowo24.info

W swojej kolekcji masz dużo pucharów, statuetek oraz medali. Która jest dla Ciebie najważniejsza?

F.P.: – Za największy swój sukces do tej pory uważam zdobycie z drużyną szóstego miejsca w województwie. Medal upamiętniający to wydarzenie jest dla mnie szczególny.

Sz.W.: – W swojej kolekcji mam trzy puchary, jedną statuetkę i około trzydziestu medali. Najważniejszą z tych rzeczy jest statuetka z halowego turnieju za „Najlepszego zawodnika drużyny”.

B.W.: – W swojej kolekcji mam dużo pucharów zdobytych z drużyną jak i statuetki zdobyte indywidualnie. Najważniejszą z nich jest dla mnie statuetka za najlepszego zawodnika turnieju w III edycji turnieju piłki nożnej „Protrader Cup” w Reszlu.

Filip Pieńkowski

Pamiętasz może swój dobry mecz, taki, który Ci najlepiej wyszedł?

F.P.: – Mecz pamiętam, przeciwnika nie. Zagrałem wtedy jako prawy obrońca. Strzeliłem bramkę i wywalczyłem rzut karny.

Sz.W.: – Niestety nie pamiętam swojego najlepszego meczu. Zawsze staram się grać jak najlepiej i dać drużynie jak najwięcej.

B.W.: – Do wszystkich meczów przykładam się tak samo, ale najbardziej w głowie utkwiło mi spotkanie z drużyną z Bełchatowa, gdzie wszyscy byli nastawieni na ich wygraną, ale my się nie daliśmy i po pięknej grze wygraliśmy 2:1, po czym zdobyliśmy I miejsce w turnieju.

Bartosz Wirtt

Na jakiej pozycji występujesz na boisku? Lubisz tam grać?

F.P.: – Zawsze grałem w obronie. Najczęściej na jej środku, chociaż zdarzały się spotkania, w których grałem na boku defensywy.

Sz.W.: – Obecnie występuje na pozycji defensywnego pomocnika. Uwielbiam tam grać, granie w środku pola sprawia mi wiele radości. Wcześniej występowałem jako skrzydłowy.

B.W.: – Na boisku występuje na pozycji ofensywnego pomocnika. Jest to trudna pozycja, ale zawsze starałem się rozgrywać piłkę jak najlepiej potrafiłem. Bardzo często po moich podaniach koledzy zdobywali bramki.

Szymon Witkowski, fot. Paweł Godlewski

Jakie cele sportowe stawiasz przed sobą?

F.P.: – Chcę się stale rozwijać, robić progres i na boisku dawać z siebie wszystko. Grać najlepiej jak potrafię, pomagając przy tym drużynie w odnoszeniu zwycięstw.

Sz.W.: – W tej chwili to jak najlepsza gra w Mrągowii Mrągowo. Chcę się ciągle rozwijać, stawać się lepszym i dążyć do tego, żeby zagrać w zawodowym klubie.

B.W.: – Na dziś chciałbym jak najlepiej zagrać w nadchodzącym sezonie, cały czas kształtować swoją technikę, motorykę. Za główny cel sportowy obieram próbę gry na takim poziomie, aby była skuteczna dla drużyny i podobała się innym.

Bartosz Wirtt (szósty z prawej)

Gdybyś mógł wybrać sobie klub, w jakim chciałbyś, na co dzień grać, to co to byłby za klub i dlaczego akurat ten?

F.P.: – Od najmłodszych lat moim ulubionym klubem jest FC Barcelona i to tam chciałbym grać.

Sz.W.: – Wybrałbym Barcelonę, ponieważ wychowali wielu bardzo dobrych piłkarzy, również uważam, że są jednym z najlepszych klubów na świecie.

B.W.: – Może nie będę oryginalny, ale jeśli miałbym szansę chciałbym zagrać w FC Barcelona. Powodem jest przede wszystkim ich bardzo skuteczny styl gry, polegający na rozgrywaniu piłki w trójkącie, co bardzo często przynosi pożądane rezultaty.

Filip Pieńkowski (górny rząd, drugi z lewej)

Czy jest jakiś piłkarz, który szczególnie Ci imponuje, swoją grą, postawą na boisku i oczywiście prywatnie?

F.P.: – Takim piłkarzem jest Leo Messi. Moim zdaniem jest najlepszym zawodnikiem na świecie. Imponuje mi to, że potrafi na boisku zrobić wszytko z piłką, jak i z przeciwnikiem.

Sz.W.: – W latach młodości był to Ronaldinho. Bardzo mi imponowała jego gra na boisku, że zawsze był zaangażowany i jego technika, to jak się poruszał z piłką i to co z nią robił. Teraz jest to Lionel Messi, bardzo mi imponuje swoim stylem gry i zaangażowaniem na boisku.B.W.: – Oczywiście będzie to Leo Messi, który pokazuje, że nie trzeba być wysokim i dobrze zbudowanym, żeby dominować na boisku. Liczy się szybkość, skuteczność i serce do gry w piłkę.