Kategoria: Aktualności

„Rodzinny festyn piłki nożnej” za nami

fot. Maciej Rudziński

17 czerwca w Mrągowie odbył się „Rodzinny festyn piłki nożnej” w kategorii żak organizowany przez nasz klub przy współpracy z Warmińsko-Mazurskim Związkiem Piłki Nożnej.


Rywalizacja odbyła się w dwóch rocznikach – 2013 i 2014, a oprócz zespołów Mrągowii zagrali – Gol Giżycko, dwie drużyny BFA Wilno, Mazuria Giżycko oraz Vęgoria Węgorzewo.

Turniej był pełen zaciętej sportowej rywalizacji, pięknych goli oraz akcji przeprowadzonych przez zawodników. Uczestnicy mogli skorzystać z przygotowanych owoców oraz wody – mówi trener Piotr Osmański.


2013: Gabriel Wierzbicki, Lucjan Trzciński, Filip Piotrowski, Jakub Godlewski, Michał Długiński, Igor Chorążewicz, Aleksander Żabiński, Ivan Hryhorenko, Jakub Zuzga.


2014: Kajetan Piersa, Dominik Skaff, Maksym Mulchenko, Piotr Jaroszewski, Julian Chomka, Nataniel Woźniel, Alan Barma, Maciej Kuchciński, Szymon Węglewski, Tymoteusz Żbikowski, Oleksii Vintsov.


Autorem zdjęć jest Maciej Rudziński.


Mrągowia zagrała w Memoriale Andrzeja Biedrzyckiego

Mrągowia Mrągowo / fot. stomilolsztyn.com

Drużyna Mrągowii Mrągowo wystąpiła w IV Memoriale Andrzeja Biedrzyckiego, który w sobotę odbył się w Olsztynie. W rywalizacji „żółto-czarni” zajęli czwarte miejsce.


Nasz zespół reprezentowali: Piotr Osmański – Mariusz Narel, Łukasz Jarząbek, Adam Kapusta, Mariusz Krech, Tomasz Strzelec, Lubomir Wasilewski, Tomasz Osenkowski, Daniel Chiliński, Bartosz Dobroński i Maciej Waląg.

Kampania 2021/22 zakończona zwycięstwem

Zwycięstwem 2:1 (0:1) z Błękitnymi Orneta sezon 2021/22 zakończyli zawodnicy Mrągowii Mrągowo. Gole dla „żółto-czarnych” zdobyli Eryk Kosek i Dawid Pietkiewicz, dla rywali trafił Cezary Januszkiewicz.


W 8. minucie Dawid Pietkiewicz oddał strzał na bramkę, jednak piłka poleciała obok słupka. Sześć minut później akcję lewą stroną przeprowadził Kacper Skok, dośrodkował w „szesnastkę”, do futbolówki doszedł Mahamadou Bah, ale strzelił z głowy nad poprzeczką. W 27. minucie błąd popełniła mrągowska defensywa, piłkę przejął Cezary Januszkiewicz po czym zagrał do Michała Kurywczaka, ten wpadł w pole karne i uderzył tuż obok słupka. Sześć minut później „żółto-czarni” przegrywali 0:1. Kurywczak przejął futbolówkę, popędził z nią w stronę bramki, po czym zagrał do niepilnowanego Januszkiewicza, a ten strzałem od poprzeczki pokonał Adriana Orła. W 43. minucie kolejną okazję miał Kurywczak, który mocnym strzałem próbował pokonać golkipera mrągowian, ale bez efektów. W odpowiedzi Pietkiewicz zagrał prostopadle do Baha, a piłkę po strzale napastnika z linii bramkowej wybił Sebastian Dzierzkiewicz.


Cztery minuty po wznowieniu gry w drugiej połowie swojej okazji próbował Skok, jednak uderzył zbyt lekko i bramkarz nie miał problemów z interwencją. W odpowiedzi Januszkiewicz uderzył tuż obok słupka. W 61. minucie po raz kolejny przed szansą stanął Kurywczak, ale dobrze w bramce spisał się Jakub Stachowiak. Osiem minut później będący w polu karnym rywali Mateusz Barszczewski zagrał do Eryka Koska, który mocnym strzałem wpakował piłkę do bramki. W 71. minucie Rafał Kudlak zagrał do Pietkiewicza, który pięknym strzałem z ponad 30 metrów w okienko dał Mrągowii prowadzenie. Pięć minut później golkiper rywali odbił przed siebie futbolówkę po strzale Pietkiewicza, doszedł do niej Wiktor Bojarowski, jednak w świetnej sytuacji trafił w słupek. W końcówce Artur Jurgielewicz w dobrym stylu sparował na rzut rożny piłkę po strzale Błędowskiego. W odpowiedzi Stachowiak świetnie interweniował po strzale Kurywczaka.


Mrągowia kampanię 2021/22 zakończyła na szóstym miejscu w tabeli z dorobkiem 55 punktów. Dziękujemy drużynie i trenerowi za walkę, emocje i zaangażowanie przez cały sezon. Podziękowania należą się także kibicom za wsparcie, dobre słowo i otuchę!

Piłkarsko przeważaliśmy, natomiast Błękitni czekali na swoją szansę i w pierwszej połowie po naszym błędzie zdobyli gola. Daliśmy im trochę tlenu i wiary. Chłopaki nie spuścili głów i konsekwentnie dążyli do strzelenia bramki. Fajnie, że w drugiej połowie udało nam się wyrównać po fajnej akcji Mateusza i Eryka. Zwieńczeniem tego sezonu i tego, co Dawid Pietkiewicz robił, szczególnie w tej rundzie, to była bramka, którą zdobył. Wielkie brawa. Przy odrobinie szczęścia, a właściwie przy odrobinie chłodnej krwi, powinniśmy ten mecz wygrać wyżej. Trzeba też oddać gospodarzom, że do końca walczyli, stwarzali sytuacje i mogli doprowadzić do remisu. Kuba się świetnie zachował w bramce, to trzeba mu oddać i wielkie brawa dla niego za ten występ – mówił trener Mariusz Niedziółka.


Mrągowia: 12. Adrian Orzeł (46, 1. Jakub Stachowiak) – 14. Eryk Kosek, 10. Mateusz Barszczewski, 69. Rafał Kudlak ŻK, 3. Maciej Jarguz (46, 99. Kacper Walendykiewicz) – 77. Wiktor Bojarowski, 18. Adam Bognacki, 31. Piotr Błędowski, 19. Dawid Pietkiewicz (84, 7. Piotr Chmielewski), 2. Kacper Skok (63, 11. Piotr Wypniewski) – 9. Mahamadou Bah.

Sezon zamykamy w Ornecie

W sobotę (18 czerwca) o godzinie 17:00 w Ornecie ostatni mecz w sezonie 2021/22 rozegrają piłkarze Mrągowii Mrągowo. Ich rywalem będą miejscowi Błękitni.


Ornecianie zajmują obecnie dwunaste miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 30 punktów i cały czas walczą o uniknięcie bezpośredniego spadku do klasy okręgowej. Najlepszym strzelcem w drużynie trenera Fabiana Wieliczki jest Michał Kurywczak, który do tej pory dziesięć razy wpisał się na listę strzelców. W poprzedniej kolejce Błękitni bezbramkowo zremisowali z rezerwami Olimpii Elbląg.

Zwycięskie pożegnanie w Mrągowie

fot. Paweł Krasowski

W ostatnim meczu na własnym boisku w obecnej kampanii piłkarze Mrągowii Mrągowo wygrali z Zatoką Braniewo 1:0 (0:0). Zwycięskiego gola dla „żółto-czarnych” strzelił Mahamadou Bah.


W 13. minucie Piotr Błędowski dośrodkował piłkę z rzutu rożnego, doszedł do niej Eryk Kosek, ale strzelił z głowy nad poprzeczką. Trzy minuty później Kacper Walendykiewicz podał do Dawida Pietkiewicza, ten oddał mocny strzał zza pola karnego, ale świetna parada Tomasza Ptaka uchroniła gości przed stratą gola. Chwilę potem Zatoka odpowiedziała szybką akcją Piotra Lewandowskiego, który zagrał do będącego w polu karnym Łukasza Wolaka, ten próbował przelobować Adriana Orła, ale futbolówka poleciała obok dalszego słupka. W 22. minucie Mahamadou Bah dośrodkował piłkę z prawej strony boiska, doszedł do niej Wiktor Bojarowski, ale uderzył z głowy nad bramką. Dwie minuty później Pietkiewicz zagrał prostopadle do Baha, napastnik „żółto-czarnych” strzelił jednak minimalnie obok bramki.


Dwie minuty po przerwie Piotr Wypniewski dośrodkował z prawej strony boiska, piłkę w polu karnym przejął Pietkiewicz, po czym oddał mocny strzał z prawej nogi, ale pewnie interweniował Ptak. Chwilę później po dośrodkowaniu Błędowskiego golkiper gości nie złapał futbolówki, jednak będący tuż przy bramkarzu Wiktor Abramczyk nie zdołał go pokonać. W dalszej fazie spotkania mrągowianie tworzyli sobie sytuacje, ale nie potrafili zamienić ich na gole. W 83. minucie po dośrodkowaniu z lewej strony od Koska, sprytnie w „szesnastce” zachował się Adam Bognacki, zagrał do niepilnowanego Baha, a ten pewnym strzałem zdobył gola dla Mrągowii.

Muszę oddać duży szacunek drużynie Zatoki, to był naprawdę jeden z lepiej zorganizowanych zespołów, z którymi się mierzyliśmy i zachodzę w głowę jak to możliwe, że oni spadają z ligi. Naprawdę piłkarsko bardzo dobry zespół. Przewidywałem, że będzie to trudny mecz, pełen determinacji. Cieszę się, że w tym meczu byliśmy cierpliwi, bo to było kluczem – że potrafiliśmy budować akcje. W końcu zmęczyliśmy przeciwnika i tę bramkę wcisnęliśmy. Kibice mogą stwierdzić, że wygraliśmy rzutem na taśmę, ale ten przeciwnik został przez nas przez cały mecz przygotowany, żeby go w końcu trafić – mówił po meczu trener Mariusz Niedziółka.


Mrągowia: 23. Adrian Orzeł (46, 12. Jakub Stachowiak) – 14. Eryk Kosek, 10. Mateusz Barszczewski, 44. Wiktor Abramczyk, 69. Rafał Kudlak, 99. Kacper Walendykiewicz (79, 7. Piotr Chmielewski) – 19. Dawid Pietkiewicz (85, 3. Maciej Jarguz), 31. Piotr Błędowski, 11. Piotr Wypniewski (62, 18. Adam Bognacki), 77. Wiktor Bojarowski (68, 2. Kacper Skok) – 9. Mahamadou Bah.

Zatoka ostatnim rywalem w Mrągowie

fot. mkszatokabraniewo.pl

Kampania 2021/22 zbliża się ku końcowi. W meczu 29. kolejki Mrągowia Mrągowo zagra na własnym stadionie z Zatoką Braniewo. Spotkanie odbędzie się w sobotę (11 czerwca) o godzinie 17:00 i zapowiada się niezwykle ciekawie, bowiem braniewianie walczą o utrzymanie w lidze.


Zatoka zajmuje obecnie 15. miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 24 punktów, co daje im 7 zwycięstw, 3 remisy i 18 porażek. Najlepszymi strzelcami w drużynie Daniela Koguta są Nikita Lewienko i Oskar Rynkowski, którzy zdobyli po sześć goli. Trener Zatoki będzie miał duży komfort przy wyborze wyjściowej „jedenastki”, bowiem żaden z jego zawodników nie musi pauzować za kartki.


Sobotnie spotkanie poprowadzi Paweł Wiśniewski z Olsztyna, dla którego będzie to debiut w IV lidze. Na liniach pomagać mu będą Robert Zielonka i Krzysztof Masiejczyk.


W trakcie meczu zostanie przeprowadzone losowanie nagród-niespodzianek, a do każdego biletu przygotowano kiełbaskę z grilla.