Dariusz

Bramkarz Mrągowii Mrągowo – Michał Bejnarowicz – został powołany do reprezentacji Warmińsko-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej rocznika 2007 na konsultację szkoleniową.

Odbędzie się ona 5 marca w Olsztynie.

W piątek (28 lutego) szósty sparing przed rundą wiosenną rozegrają piłkarze Mrągowii Mrągowo. “Żółto-czarni” zmierzą się z 5. drużyną III ligi, gr. I – Zniczem Biała Piska.

Spotkanie rozpocznie się o godzinie 20:00 na bocznym boisku Stadionu Miejskiego w Mrągowie.

Dotychczasowe wyniki sparingów Mrągowii:
1. Jagiellonia Białystok U-18 2:1 (1:1)

2. MKS Korsze 10:2 (4:0)

3. Tęcza Biskupiec 7:1 (2:0)

4. Mamry Giżycko 3:3 (2:2)

5. Polonia Lidzbark Warmiński 7:2 (4:0)

Kolejny sparing za piłkarzami Mrągowii Mrągowo, tym razem wygrany z ligowym rywalem – Polonią Lidzbark Warmiński 7:2 (4:0). Do bramki rywali trafiali Łukasz Kuśnierz (dwukrotnie), Dariusz Gołębiowski, Aleksander Tomasz, Filip Wójcik oraz Mateusz Różowicz (dwukrotnie), dla przeciwników gole zdobyli Siergiej Gurow i Mateusz Gut.

W 6. minucie Michał Skarbek przejął piłkę na naszej połowie, zagrał do Pawła Łukasika, ten uderzył zza pola karnego minimalnie obok słupka. Jedenaście minut później Dariusz Gołębiowski podał do Łukasza Kuśnierza, ten zdecydował się na strzał z 25 metrów, piłka przełamała ręce Piotra Gasperowicza i wpadła do siatki. W 25. minucie indywidualną akcję przeprowadził Kuśnierz, następnie zagrał do Mateusza Barszczewskiego, ten w sytuacji sam na sam trafił wprost w bramkarza, a po dobitce futbolówka trafiła w słupek. Trzy minuty później Aleksander Tomasz wpadł w pole karne, uderzoną przez niego piłkę odbił przed siebie Gasperowicz, doszedł do niej Gołębiowski i wpakował do bramki. Kolejnego gola Mrągowia zdobyła w 33. minucie. Kuśnierz dograł do Tomasza, ten minął golkipera rywali i posłał futbolówkę do siatki. Dwie minuty później Gołębiowski zagrał do Kamila Skrzęty, ten wbiegł w pole karne, dograł wzdłuż “szesnastki”, a Filip Wójcik strzałem ze szczupaka sfinalizował akcję “żółto-czarnych”. Chwilę później kolejna świetna akcja Mrągowii. Piotr Błędowski przerzucił piłkę do Gołębiowskiego, ten z prawej strony dograł do nieobstawionego Tomasza, który w dogodnej sytuacji strzelił nad bramka. W następnej akcji błąd popełnił Sebastian Kowalski, zagrywając futbolówkę wprost do Kuśnierza. Ten w tempo wypuścił Tomasza, który dośrodkował w pole karne, gdzie akcję strzałem z woleja zamknął Kuśnierz, jednak tym razem Gasperowicz zdołał świetnie interweniować i uchronił swój zespół przed stratą gola. W 42. minucie szybką akcję prawą stroną przeprowadził Krystian Oleszko, podał do Siergieja Gurowa, dobre wyjście z bramki zaliczył Marcin Marszałek, który skrócił mu kąt i świetnie obronił mocne uderzenie Rosjanina.

Dwie minuty po przerwie padła piąta bramka dla Mrągowii. Wójcik podał do Kuśnierza, a ten precyzyjnym strzałem zza pola karnego w bliższy róg pokonał Krzysztofa Barchańskiego. W 50. minucie Kuśnierz idealnie podał do niepilnowanego Mateusza Różowicza, ten znalazł się w sytuacji sam na sam, jednak przy próbie minięcia golkiper gości wyłuskał mu piłkę. Chwilę później Rafał Kudlak dośrodkował futbolówkę z rzutu rożnego w “szesnastkę”, tam najwyżej wyskoczył Cezary Trzebiński, jednak jego strzał głową trafił w boczną siatkę. W 53. minucie Barchański zagrał piłkę do przodu, błąd w ustawieniu mrągowskiej defensywy wykorzystał Gurow, który znalazł się sam na sam i nie miał problemów ze zdobyciem gola. Pięć minut później świetna interwencja golkipera Polonii uchroniła przed stratą gola po strzale z rzutu wolnego Wójcika. W 76. minucie Różowicz zagrał w tempo do Barszczewskiego, ten wpadł w pole karne, huknął w dalszy róg, jednak Barchański zdołał wybić futbolówkę na korner. Cztery minuty później dobry odbiór zaliczył Wiktor Abramczyk, zagrał do Błędowskiego, ten przerzucił piłkę na drugą stronę do Wójcika, następnie dostrzegł w “szesnastce” nieobstawionego Różowicza, a ten zdobył bramkę z bliskiej odległości. W 82. minucie po błędach w mrągowskiej defensywie futbolówka przypadkowo trafiła do Mateusza Guta, dzięki temu znalazł się w sytuacji sam na sam i precyzyjnym strzałem pokonał Orła. Odpowiedź “żółto-czarnych” mogła przyjść szybko, jednak Różowicz w dobrej sytuacji uderzył nad bramką. Wynik meczu został ustalony dwie minuty przed końcowym gwizdkiem. Piotr Wypniewski przerzucił piłkę na prawo do Wójcika, ten dograł ją w pole karne, a Różowicz po raz kolejny pewnie pokonał Barchańskiego.

– Odnieśliśmy zadziwiająco wysokie zwycięstwo. Początek spotkania bardzo wyrównany, Polonia wysoko nas zaatakowała, mieliśmy problemy z wyprowadzeniem piłki. Szybko strzelone bramki, jednak ustawiły mecz, podcięły skrzydła rywalom, a my mogliśmy grać spokojnie. Przy stanie 4:0 wdało się delikatne rozluźnienie w nasze szeregi, które trwało do końca spotkania i z tego jestem niezadowolony. Straciliśmy to, co powinniśmy grać i mecz zrobił się festynowy. Jednak jak się wygrywa 7:2, to trzeba być zadowolonym. W tygodniu będziemy starali się wyeliminować błędy, które dzisiaj popełniliśmy. Szczególnie te w defensywie. Za tydzień mamy bardzo trudnego przeciwnika – Znicz Biała Piska – fajne wyzwanie na tym etapie, żebyśmy się sprawdzili – mówił po meczu trener Mariusz Niedziółka.

Mrągowia: Marcin Marszałek (46 Adrian Orzeł) – 6. Damian Glinka (32, 69. Rafał Kudlak), 14. Wiktor Abramczyk (46, 3. Cezary Trzebiński), 5. Łukasz Michałowski (71, 14. Wiktor Abramczyk), 16. Wojciech Żęgota (63, 6. Damian Glinka) – 7. Dariusz Gołębiowski (46, 11. Mateusz Barszczewski), 8. Kamil Skrzęta (62, 88. Piotr Wypniewski), 88. Piotr Wypniewski (32, 15. Piotr Błędowski), 9. Łukasz Kuśnierz (71, 55. Aleksander Tomasz), 11. Mateusz Barszczewski (32, 2. Filip Wójcik) – 55. Aleksander Tomasz (46, 99. Mateusz Różowicz).

Już 6 marca odbędzie się szkolenie dla zawodników i rodziców, którego celem będzie zwrócenie uwagi na zasady prawidłowego odżywiania i suplementacji sportowców. W dłuższej perspektywie Grzegorz Prokopowicz będzie doradzał naszym młodym piłkarzom w kwestiach diet i dostosowywał je do ich indywidualnych potrzeb.

W piątek (21 lutego) piąty sparing przed rundą wiosenną rozegrają piłkarze Mrągowii Mrągowo. “Żółto-czarni” zmierzą się z ligowym rywalem – Polonią Lidzbark Warmiński.

Spotkanie rozpocznie się o godzinie 18:00 na bocznym boisku Stadionu Miejskiego w Mrągowie.

Dotychczasowe wyniki sparingów Mrągowii:
1. Jagiellonia Białystok U-18 2:1 (1:1)

2. MKS Korsze 10:2 (4:0)

3. Tęcza Biskupiec 7:1 (2:0)

4. Mamry Giżycko 3:3 (2:2)

W swoim kolejnym spotkaniu sparingowym Mrągowia Mrągowo zremisowała z ligowym rywalem – Mamrami Giżycko 3:3 (2:2). Dwie bramki dla “żółto-czarnych” zdobył Dariusz Gołębiowski, a jedną Rafał Kudlak. Dla przeciwników trafiali Krystian Wiszniewski, Paweł Drażba oraz Mateusz Skonieczka.

W 7. minucie Łukasz Kuśnierz podał do Mateusza Barszczewskiego, ten w tempo zagrał do Mateusza Różowicza, który wpadł w pole karne, mocno uderzył na bramkę, ale dobrze interweniował Karol Murawski. Pięć minut później akcję prawą stroną boiska przeprowadził Dariusz Gołębiowski, dośrodkował futbolówkę w “szesnastkę”, doszedł do niej Kuśnierz, ale strzelił niecelnie. W kolejnej akcji Barszczewski odzyskał piłkę przed pole karnym rywali, podał do Kuśnierza, a ten uderzył minimalnie obok słupka. W 16. minucie Różowicz huknął z 20 metrów na bramkę rywali, ale świetnie obronił Murawski. W odpowiedzi lewą stronę popędził Radosław Gulbierz, dograł piłkę w pole karne, gdzie Krystian Wiszniewski uprzedził Łukasza Michałowskiego i skierował ją do bramki. Na odpowiedź Mrągowii czekaliśmy sześć minut. Kuśnierz zagrał diagonalnie w pole karne, fatalny błąd przy przyjęciu futbolówki popełnił Tomasz Bańkowski, doszedł do niej Gołębiowski i doprowadził do wyrównania. W 30. minucie Kuśnierz idealnie wypatrzył Różowicza, który wpadł w “szenastkę”, jednak uderzył minimalnie obok słupka. Odpowiedź gości była opłakana w skutkach dla Mrągowii. Damian Glinka źle wybił piłkę, trafiła do nieobstawionego zza polem karnym Pawła Drażby i pewnym strzałem umieścił ją w bramce. W 33. minucie dobrą akcję przeprowadzili “żółto-czarni”. Kuśnierz zagrał do Piotra Wypniewskiego, ten prostopadle uruchomił Barszczewskiego, który w sytuacji sam na sam strzelił wprost w bramkarza. Dwie minuty później po raz kolejny dobrze interweniował Murawski, tym razem po uderzeniu przewrotką Kuśnierza. Trzy minuty przed przerwą mrągowianie doprowadzili do wyrównania. Rafał Darda podał futbolówkę wprost pod nogi Kuśnierza, ten momentalnie odegrał do Gołębiowskiego, który minął bramkarza rywali i strzelił do pustej bramki.

Zaraz po wznowieniu gry Paweł Adamiec dośrodkował piłkę z rzutu wolnego, najwyżej w polu karnym wyskoczył Darda, jednak jego strzał głową świetnie obronił Adrian Orzeł. W 55. minucie szybką kontrę przeprowadzili goście, Filip Rusiak wrzucił do niepilnowanego na piątym metrze Wiszniewskiego, ten strzelił głową, ale po raz kolejny dobrze interweniował Orzeł. W odpowiedzi piłkę odzyskał Rafał Kudlak, podał do Aleksandra Tomasza, ten wypuścił Kuśnierza, jednak jego mocne uderzenie świetnie obronił Murawski. W 66. minucie fatalny błąd przy wprowadzeniu futbolówki do gry popełnił Orzeł, doszedł do niej Mateusz Skonieczka i strzelił nie do obrony. Dwanaście minut później Tomasz odzyskał piłkę na 30 metrze, dograł do Kuśnierza, ten w tempo do Kudlaka, który mocno huknął, ale bramkarz rywali nie dał się zaskoczyć. Chwilę później po dośrodkowaniu Wypniewskiego swoją okazję mieli Kudlak i Kamil Skrzęta, jednak z bliskiej odległości nie potrafili zdobyć gola. Odpowiedź gości była natychmiastowa, indywidualną akcję przeprowadził Skonieczka, mocno strzelił, ale Orzeł dobrze interweniował. W 88. minucie po dośrodkowaniu Wypniewskiego Kuśnierz uderzył głową tuż obok słupka. Cios za cios. Indywidualną akcję przeprowadził Maciej Pawlukiewicz, ograł czterech zawodników Mrągowii, zszedł do środka, mocno strzelił na bramkę, ale kolejny raz Orzeł nie dał się pokonać. W 90. minucie Tomasz wpadł w pole karne, minął bramkarza, po czym dostrzegł Kudlaka, a ten strzałem głową doprowadził do wyrównania.

– Mamy po tym meczu pozytywne wrażenia. Przeciwnik był dużo mocniejszy niż Ci poprzedni, ale zadziwiająco mieliśmy dużo sytuacji, zawiodła skuteczność. Wynik 3:3 oddaje to, że obie drużyny popełniły sporo błędów w obronie. A tak naprawdę jeszcze kilka sytuacji mieli goście, a my mieliśmy kilkanaście. Ten wynik mógłby być jeszcze wyższy. Zarówno ja, jak i trener Łapiński, mamy sporo materiału do pracy po tym meczu. Generalnie jestem zadowolony z całości – z zaangażowania, z gry, z dużej ilości odbiorów i przechwytów na połowie przeciwnika i dużej ilości sytuacji, które z tego stwarzaliśmy. To jest taki pozytyw. Mecz miał różne oblicza – raz my przeważaliśmy, raz oni. Wynik remisowy nie krzywdzi żadnej drużyny. Mamy dużo materiału do analizy i pracy, w takim meczu nasze niedostatki wyszły i zrobimy wszystko, aby je wyeliminować – mówił po meczu trener Mariusz Niedziółka.

Mrągowia: Marcin Marszałek (46 Adrian Orzeł) – 6. Damian Glinka, 18. Wiktor Abramczyk (69, 5. Łukasz Michałowski), 5. Łukasz Michałowski (46, 4. Cezary Trzebiński), 3. Wojciech Żęgota – 7. Dariusz Gołębiowski (60, 11. Mateusz Barszczewski; 66, 14. Piotr Wypniewski), 14. Piotr Wypniewski (61, 15. Piotr Błędowski), 15. Piotr Błędowski (31, 16. Kamil Skrzęta), 10. Łukasz Kuśnierz, 11. Mateusz Barszczewski (46, 13. Rafał Kudlak) – 9. Mateusz Różowicz (46, 17. Aleksander Tomasz).

W sobotę (15 lutego) czwarty sparing przed rundą wiosenną rozegrają piłkarze Mrągowii Mrągowo. “Żółto-czarni” zmierzą się z ligowym rywalem – Mamrami Giżycko.

Spotkanie rozpocznie się o godzinie 11:00 na bocznym boisku Stadionu Miejskiego w Mrągowie.

Dotychczasowe wyniki sparingów Mrągowii:
1. Jagiellonia Białystok U-18 2:1 (1:1)

2. MKS Korsze 10:2 (4:0)

3. Tęcza Biskupiec 7:1 (2:0)

Mrągowia Mrągowo prowadzi całoroczny nabór do grup młodzieżowych. Do każdej z drużyn można dołączyć w każdej chwili po uprzednim kontakcie z trenerem.

ROZWIJAJ PASJĘ TWOJEGO DZIECKA W NASZYM KLUBIE!

8 lutego odbył się ostatni turniej halowy z cyklu Mrągowia Cup 2020. Tym razem rywalizowali zawodnicy z roczników 2011 i młodsi. Zmagania wygrał Młody Piłkarz Jonkowo, a reprezentujące Mrągowię drużyny zajęły odpowiednio miejsca trzecie i szóste.

Najlepszym zawodnikiem turnieju wybrany został Adrian Kujawa z Mrągowii I Mrągowo, statuetka najlepszego golkipera trafiła w ręce Artura Piotrowicza z Kłobuka Mikołajki, a królem strzelców został Seweryn Kupczyk z Korki Biskupiec, zdobywca 17 goli.

Osobne podziękowania kierujemy do firmy Keeza – www.keeza.pl – za ufundowanie nagród dla wyróżnionych zawodników oraz przygotowanie upominków dla trenerów.

Wyniki Mrągowii I:

1. Żagiel Piecki 1:2 (Kujawa),

2. Kłobuk Mikołajki 1:0 (Sobiech),

3. Młody Piłkarz Jonkowo 2:2 (Sobiech, Kujawa),

4. Mrągowia II Mrągowo 3:0 (Kujawa, Gabrusewicz x2),

5. Korki Biskupiec 0:2.

Mrągowia I: Alexander Oszlis Kucko, Piotr Gabrusewicz (zawodnik drużyny), Wojciech Rolnik, Oskar Sobiech, Adrian Kujawa, Alan Tyczyński, Filip Łukaszewski, Filip Hermanowicz, Antoni Szapiel.

Wyniki Mrągowii II:

1. Korki Biskupiec 2:9 (Bałdyga, Moroń),

2. Żagiel Piecki 1:0 (Długiński),

3. Kłobuk Mikołajki 1:4 (Bałdyga),

4. Mrągowia II Mrągowo 0:3,

5. Młody Piłkarz Jonkowo 0:4.

Mrągowia II: Oskar Taraszkiewicz, Karol Jędrzejczyk, Filip Buczkowski, Marcel Moroń, Wiktor Bałdyga (zawodnik drużyny), Miłosz Wądołowski, Wojciech Nabakowski, Michał Długiński, Aleksander Żabiński, Aleksander Gorlowski, Jędrzej Jaskulski.

W swoim trzecim meczu sparingowym piłkarze Mrągowii Mrągowo wygrali z ligowym rywalem – Tęczą Biskupiec 7:1 (2:0). Gole dla “żółto-czarnych” zdobywali Mateusz Barszczewski, Mateusz Różowicz, Piotr Wypniewski (dwa), Filip Wójcik, Aleksander Tomasz, Piotr Błędowski, dla rywali trafił Paweł Domański.

Chwilę po rozpoczęciu spotkania Łukasz Kuśnierz wykorzystał błąd Bartosza Salwowskiego, zagrał do Mateusza Różowicza, ten odegrał do niepilnowanego Mateusza Barszczewskiego, który mając przed sobą tylko bramkarza strzelił nad poprzeczką. W 10. minucie Dawid Bałdyga w dobrym stylu obronił uderzenie z 20 metrów z rzutu wolnego Piotra Wypniewskiego. Cztery minuty później po zamieszaniu w “szesnastce”, piłka po błędzie golkipera gości trafiła do Filipa Wójcika, jednak jego strzał wybili z linii bramkowej obrońcy. W 18. minucie Różowicz huknął z 25 metrów, a futbolówka odbiła się od poprzeczki. Trzy minuty później Kuśnierz zagrał prostopadle do Barszczewskiego, a ten pewnym strzałem zdobył bramkę dla “żółto-czarnych”. W 30. minucie Konrad Rosiński fatalnie podał do Salwowskiego, piłkę przejął Kuśnierz, uruchomił prostopadłym zagraniem Różowicza, a ten z 16 metrów przelobował Bałdygę i podwyższył prowadzenie. W kolejnej akcji w polu karnym faulowany przez Kamila Orzoła był Kuśnierz i sędzia wskazał na “wapno”. Do futbolówki podszedł Łukasz Michałowski, jednak strzelił obok słupka.

Druga połowa to jeszcze większa dominacja Mrągowii nad Tęczą, jednak na kolejnego gola trzeba było czekać do 57. minuty. Wójcik na krótko rozegrał korner z Wypniewski, a ten strzałem z narożnika pola karnego umieścił futbolówkę w bramce. Chwilę potem Kuśnierz z Wójcikiem przeprowadzili dwójkową akcję, ten drugi uderzył na bramkę, jednak świetnie spisał się golkiper rywali. W 60. minucie Wójcik pięknym strzałem z rzutu wolnego z 20 metrów zdobył czwartego gola dla “żółto-czarnych”. Chwilę potem było już 5:0. Aleksander Tomasz zagrał do Wypniewskiego, ten wpadł w “szesnastkę” i pewnym strzałem umieścił futbolówkę w siatce. W 72. minucie akcję prawą stroną boiska przeprowadził Dariusz Gołębiowski, podał do Tomasza, ten obrócił się, oddał strzał, ale świetnie interweniował bramkarz Tęczy. Pięć minut przed końcem meczu Gołębiowski zagrał do Tomasza, a ten z bliskiej odległości skierował piłkę do siatki. Chwilę potem błąd Kamila Skrzęty wykorzystał kat Mrągowii z jesieni Paweł Domański i pewnym strzałem pokonał Adriana Orła. Wynik meczu na 7:1 ustalił w 90. minucie Piotr Błędowski strzałem w okienko zza pola karnego.

– Przeciwnik wysoko poprzeczki nam nie zawiesił. Zwycięstwo było okazałe. Cieszą składne akcje, poprawiliśmy jakość gry. Piłkarsko lepiej to wyglądało niż tydzień temu. Wydaje mi się, że idziemy w dobrym kierunku i forma będzie rosła. Za tydzień sparing z mocniejszym przeciwnikiem. Mam nadzieję, że nas pozytywnie zweryfikuje. Jeżeli nie, to będziemy mieli materiał do analizy i pracy. Nasze niedostatki w takim spotkaniu powinny wyjść – mówił po meczu trener Mariusz Niedziółka

Mrągowia: Marcin Marszałek (46 Adrian Orzeł) – 6. Damian Glinka (46, 9. Dariusz Gołębiowski), 14. Wiktor Abramczyk (46, 3. Cezary Trzebiński), 5. Łukasz Michałowski (68, 14. Wiktor Abramczyk), 22. Wojciech Żęgota (46, 69. Rafał Kudlak) – 11. Mateusz Barszczewski (46, 55. Aleksander Tomasz), 15. Piotr Błędowski (46, 8. Kamil Skrzęta), 7. Łukasz Kuśnierz (68, 11. Mateusz Barszczewski; 81, 2. Filip Wójcik), 88. Piotr Wypniewski (63, 15. Piotr Błędowski), 2. Filip Wójcik (70, 16. Klaudiusz Kaczmarek) – 99. Mateusz Różowicz (65, 6. Damian Glinka).