Daily Archives: 18 października 2020

Po pełnym walki spotkaniu juniorzy młodsi Mrągowii Mrągowo wygrali z Tęczą Biskupiec 2:1 (1:1) i awansowali do ekstraklasy województwa w swoim roczniku, gdzie zmierzą się z czołowymi klubami z Warmii i Mazur. Gole dla mrągowian zdobywali Dawid Krawczyk i Gabriel Mazurek.


Spotkanie lepiej mogli rozpocząć zawodnicy Tęczy. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, najlepiej w polu karnym odnalazł się Kamil Tomczuk, uderzył piłkę głową, a ta trafiła w słupek. Odpowiedź mrągowian przyniosła im bramkę, którą po zamieszaniu w polu karnym, na raty zdobył Dawid Krawczyk. Chwilę potem świetną dwójkową akcję przeprowadzili Zbigniew Wójcik z Oliwierem Olbrysiem, po czym ten drugi strzelił minimalnie obok dalszego słupka. W 20. minucie futbolówka uderzona z rzutu wolnego przez Szymona Cichowskiego trafiła w poprzeczkę. W następnej sytuacji piłka po strzale Szymona Kopyścia zza „szesnastki” trafiła w boczną siatkę. Trzynaście minut później goście doprowadzili do wyrównania. Błąd w kryciu naszych zawodników wykorzystał Tomczuk, który strzałem głową pokonał Szymona Witkowskiego. W 38. minucie Norbert Zalewski z bliskiej odległości posłał piłkę wysoko nad poprzeczką.


W drugiej połowie gra się zdecydowanie wyrównała i toczyła głównie w środkowej strefie boiska. W 53. minucie Cichowski przebiegł z futbolówką kilka metrów, po czym strzelił zza pola karnego w boczną siatkę. Piętnaście minut później Bartosz Wosik wyprzedził mrągowskich obrońców, znalazł się w sytuacji sam na sam z Witkowskim, ale golkiper „żółto-czarnych” popisał się bardzo dobrą interwencją. W odpowiedzi uderzał Zalewski, ale po raz kolejny niecelnie. W 73. minucie poprzeczka po strzale Macieja Janca uratowała Mrągowię przed stratą gola. W odpowiedzi indywidualną akcję przeprowadził Gabriel Mazurek, ale Jacek Orłowski końcówkami palców wybił piłkę na korner. Po dośrodkowaniu Mazurka z rzutu rożnego Zalewski trafił w boczną siatkę. Dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry mrągowianie zdobyli zwycięskiego gola. Wójcik dośrodkował z kornera futbolówkę w „szesnastkę”, uderzenie Zalewski z linii bramkowej wybił jeden z rywali, do piłki doszedł Mazurek i mocnym strzałem wpakował ją do siatki.


Wielkie gratulacje dla całej drużyny, jesteśmy z Was bardzo dumni. To nie tylko olbrzymi sukces naszego klubu, ale także miasta. Dziękuję trenerowi Markowi Sośnie za świetnie wykonaną pracę. Z przyjemnością ogląda się grę jego drużyny. Zrobimy wszystko, aby dać Wam możliwość gry z najlepszymi drużynami w województwie w jak najlepszych warunkach – mówił po meczu prezes Jan Łuński.

Wielkie gratulacje dla całej drużyny i trenera. Cieszę się, że zawodnicy będą mogli dalej się rozwijać grając na wyższym poziomie. Naszym głównym celem jest wprowadzanie wychowanków do pierwszego zespołu, dlatego liczymy na tych chłopaków. Wierzę w to, że wielu z nich w przyszłości wywalczy sobie miejsce w zespole seniorów na poziomie IV ligi – mówi trener-koordynator Karol Lemecha.


Mrągowia: Szymon Witkowski ŻK – Szymon Kopyść, Wojciech Suchecki, Gracjan Bagiński, Szymon Cichowski – Dawid Krawczyk, Jan Stankiewicz, Gabriel Mazurek, Norbert Zalewski ŻK, Zbigniew Wójcik (90 Dawid Kurbiedź) – Oliwier Olbryś (77 Kamil Lewandowski).

Mecz z Tęczą Biskupiec podsumowaliśmy z trenerem Karolem Lemechą, który w tym spotkaniu zastępował trenera Mariusza Niedziółkę.


Dzisiaj wystąpiłeś w roli strażaka, a drużyna dopisała do swojego konta ważne trzy punkty.


Tak, zgadza się. Zastępowałem trenera Mariusza Niedziółkę, który nie mógł być na meczu. Znamy się dosyć długo, mamy do siebie zaufanie, także myślę, że Mariusz był spokojny o wynik spotkania. Zdawaliśmy sobie sprawę, że to nie będzie łatwe spotkanie, a goście będą szukali swoich szans w kontrach i stałych fragmentach gry. Mieliśmy konkretny plan na ten mecz, wiedzieliśmy jak możemy zaskoczyć przeciwnika i to się sprawdziło. Mimo, że przegrywaliśmy 0:1, to zespół dobrze zareagował i wyrównał jeszcze przed przerwą. Tak naprawdę powinniśmy do przerwy strzelić jeszcze co najmniej trzy bramki, co by zupełnie uspokoiło ten mecz, ale zabrakło skuteczności. Uważam, że spotkanie było pod naszą pełną kontrolą, jednak mieliśmy za dużo niewymuszonych strat w środku pola. Po przerwie zagraliśmy szybciej, mieliśmy więcej jakości, robiliśmy przewagę w bocznych sektorach i to dało efekt. W końcówce mogliśmy jeszcze podwyższyć wynik. Najważniejsze są trzy punkty i brak kontuzji u zawodników.


Fajnie było wrócić na trenerską ławkę w IV lidze?


Powrót na czwartoligową trenerska ławkę jest na pewno bardzo przyjemny, bo zwycięski. Na tą chwilę jestem koordynatorem grup młodzieżowych w Mrągowii i na tym się skupiam. Myślę jednak, że w przyszłości powrócę do pracy z seniorami.

fot. Tęcza Biskupiec

Wreszcie Mrągowia Mrągowo okazała się lepsza od Tęczy Biskupiec. W meczu 14. kolejki IV ligi „żółto-czarni” pokonali swoich przeciwników 3:1 (1:1), a do bramki rywali trafiali Mahamadou Bah, Cezary Trzebiński oraz Wiktor Bojarowski.


Pierwszą groźną sytuację w meczu mieli goście. W 4. minucie Przemysław Rybkiewicz dośrodkował piłkę z rzutu rożnego, najwyżej w polu karnym wyskoczył Adam Łoszkowski i uderzył ją głową tuż obok słupka. W odpowiedzi dynamiczną akcję lewą stroną przeprowadził Wiktor Bojarowski, dograł do Mahamadou Baha, jednak ten z bliskiej odległości nie potrafił zdobyć gola. Chwilę potem z rzutu wolnego z około 30 metrów uderzał Piotr Wypniewski, lecz futbolówka poleciała obok słupka. W 10. minucie kapitalną interwencją popisał się Dawid Bałdyga, który obronił strzał z 12 metrów Krzysztofa Łokietka. Dwanaście minut później „żółto-czarni” przegrywali 0:1. Piłkę przejął Łoszkowski, zagrał do Rybkiewicza, a ten precyzyjnym strzałem zza pola karnego pokonał Adriana Orła. W 27. minucie Wypniewski dośrodkował z kornera, a Cezary Trzebiński uderzył głową nad poprzeczką. Dwie minuty później po raz kolejny rzut rożny wykonał Wypniewski, futbolówkę odbił Dawid Bałdyga, najwyżej wyskoczył Bah i strzałem z głowy doprowadził do wyrównania. W 32. minucie piłkarze Mrągowii wymienili kilka podań, po czym Bojarowski dograł z prawej strony do niepilnowanego Dariusza Gołębiowskiego, który zdecydował się na strzał z pierwszej piłki, jednak był zbyt lekki i Sebastian Rawa zdołał wybić futbolówkę. Tuż przed przerwą Dawid Bałdyga wybił piłkę za pole karne po dośrodkowaniu Wojciecha Żęgoty, przed swoją szansą stanął Wypniewski, ale próba lobowania golkipera zakończyła się na poprzeczce.


W 57. minucie Błędowski dośrodkował z kornera futbolówkę w pole karne, a Trzebiński na raty zdobył gola. Najpierw po jego strzale piłka trafiła w poprzeczkę, a przy dobitce kolanem znalazła się już w siatce. W dalszej części gry w drugiej połowie, mimo przewagi „żółto-czarni” nie potrafili sobie stworzyć dobrej sytuacji bramkowej. W 75. minucie mrągowianie przeprowadzili szybką kontrę, która przyniosła im kolejnego gola. Piotr Błędowski uruchomił na prawej stronie Mateusza Barszczewskiego, ten przebiegł z piłką kilka metrów, minął kilku rywali, po czym zagrał do nieobstawionego Bojarowskiego, który strzałem w dalszy róg pokonał Dawida Bałdygę. Tuż przed końcem gry Błędowski podał futbolówkę do Rybkiewicza, ten wpadł w nasze pole karne, oddał mocny strzał i Orzeł dobrze interweniował.


Mrągowia: 72. Adrian Orzeł ŻK – 14. Eryk Kosek, 4. Cezary Trzebiński, 5. Łukasz Michałowski, 22. Wojciech Żęgota – 7. Dariusz Gołębiowski (72, 10. Mateusz Barszczewski), 44. Krzysztof Łokietek (82, 8. Kamil Skrzęta), 31. Piotr Błędowski, 11. Piotr Wypniewski (67, 66. Rafał Kudlak), 77. Wiktor Bojarowski (79, 6. Damian Glinka) – 9. Mahamadou Bah (85, 15. Szymon Nakielski).


Zdjęcia pochodzą z oficjalnego profilu Tęczy Biskupiec w serwisie Facebook.