Daily Archives: 11 sierpnia 2019

Udanie sezon 2019/20 w IV lidze rozpoczęli piłkarze Mrągowii Mrągowo. „Żółto-czarni” wygrali w wyjazdowym meczu z Tęczą Biskupiec 6:1 (3:0), a gole zdobyli Filip Wójcik, Piotr Wypniewski, Dariusz Gołębiowski, Mateusz Barszczewski, Maciej Balcerzak i Kamil Skrzęta, dla rywali trafił Rafał Ocias.

Od początku spotkanie obfitowało w wiele sytuacji bramkowych. W 9. minucie Przemysław Rybkiewicz zagrał prostopadle do Rafała Dzierbickiego, ten wpadł w pole karne, mocno strzelił w bliższy róg, ale dobrze interweniował Marcin Marszałek. Trzy minuty później Szymon Chrzanowski podał piłkę do Dzierbickiego, ten popędził z nią w kierunku bramki, ale w ostatniej chwili został zablokowany przez Piotra Dominika. W 16. minucie Łukasz Kuśnierz zagrał w „szesnastkę” do Mateusza Barszczewskiego, ten odwrócił się z futbolówką, mocno huknął na bramkę, ale Marceli Łukasiak dobrze interweniował. Chwilę potem piłka znalazła się pod nogami Dominika, który z 30 metrów strzelił minimalnie obok słupka. Dwie minuty później Łukasiak wybił futbolówkę na rzut rożny, która leciała w okienko bramki, po strzale Kuśnierza z 20 metrów z rzutu wolnego. A chwilę wcześniej ten sam trafił w boczną siatkę. Po kornerze powstało zamieszanie w „szesnastce”, gdzie ostatecznie Kuśnierz uderzył futbolówkę przewrotką obok słupka. W 28. minucie Kamil Skrzęta zagrał diagonalnie do Filipa Wójcika, ten ograł z lewej strony Kamila Orzoła, wpadł w pole karne i pewnym strzałem zdobył bramkę. Chwilę potem w znakomitej sytuacji znalazł się Kuśnierz, jednak jego mocne uderzenie z 6 metrów intuicyjnie obronił Łukasiak. W 37. minucie Marszałek uratował „żółto-czarnych” przed stratą bramki. Piłkę na piątym metrze otrzymał Dzierbicki, strzelił w dalszy róg, ale nasz golkiper nogą wybił futbolówkę na rzut rożny. W odpowiedzi Dominik uderzył mocno na bramkę Tęczy, ale po raz kolejny dobrze interweniował golkiper z Biskupca. W 42. minucie Wójcik zagrał dokładnie piłkę do znajdującego się w polu karnym Piotra Wypniewskiego, ten odwrócił się i pięknym strzałem podwyższył prowadzenie. Tuż przed przerwą Barszczewski podał w tempo do Dariusza Gołębiowskiego, a ten strzałem z lewej nogi w dalszy róg bramki pokonał Łukasiaka.

Drugą część spotkania dobrze mogli rozpocząć gospodarze, jednak po raz kolejny świetnie w bramce spisał się Marszałek, broniąc mocny strzał Dzierbickiego. W 48. minucie piłka uderzona z rzutu wolnego przez Kuśnierza poleciała nad poprzeczką. W 56. minucie Wojciech Żęgota sfaulował w polu karnym Radosława Saramaka, sędzia Dawid Wiśniewski wskazał na „jedenasty” metr, do futbolówki podszedł Rybkiewicz, strzelił w lewy róg, Marszałek wyczuł jego intencję i w świetnym stylu obronił piłkę. Cztery minuty później Kuśnierz zagrał w tempo do Barszczewskiego, ten przebiegł z futbolówką kilkanaście metrów, po czym zdobył czwartego gola dla „żółto-czarnych”. W 64. minucie Wiktor Abramczyk minął się z piłką, ta trafiła do Dzierbickiego, ten wpadł w „szesnastkę”, po czym wycofał do Rafała Ociasa, który mocnym strzałem pokonał Marszałka. Chwilę potem szybką akcję przeprowadzili mrągowianie. Kuśnierz popędził na bramkę, zagrał na wolne pole do Macieja Balcerzaka, a ten nie miał problemów z umieszczeniem piłki w pustej bramce. Wynik meczu w 88. minucie, po dośrodkowaniu Żęgoty z rzutu rożnego, ustalił strzałem głową Skrzęta.

W meczu z Tęczą po raz setny w ligowym spotkaniu w mrągowskim zespole wystąpił Łukasz Michałowski.

Mrągowia: 92. Marcin Marszałek – 18. Piotr Dominik, 14. Wiktor Abramczyk (83, 4. Cezary Trzebiński), 5. Łukasz Michałowski, 22. Wojciech Żęgota – 7. Dariusz Gołębiowski (68, 66. Rafał Kudlak), 8. Kamil Skrzęta, 77. Piotr Wypniewski (84, 44. Filip Chorążewicz), 10. Łukasz Kuśnierz (65, 21. Piotr Błędowski), 2. Filip Wójcik (78, 6. Damian Glinka) – 11. Mateusz Barszczewski (63, 15. Maciej Balcerzak).

Po meczu z Tęczą Biskupiec wypowiedzi oficjalnej stronie udzielił trener Mrągowii Mrągowo Mariusz Niedziółka.

Wynik meczu z Tęczą bardzo cieszy.
– Oczywiście. Strzelić sześć bramek dla każdego rywala jest sztuką. Gra nie wyglądała może rewelacyjnie, szczególnie przy 0:0. Dopuściliśmy drużynę Tęczy do dwóch bardzo groźnych sytuacji. Zabrakło koncentracji. Musimy jeszcze dopracować wyjście do pressingu, żeby przeciwników tak nie wypuszczać, jak ich złapiemy pod polem karnym. Zwycięzców się jednak nie sądzi, cieszymy się z tego wyniku. Przygotowujemy się teraz do środowego meczu z Olimpią Elbląg.

Sześć bramek dawno nie widzieliśmy w meczu Mrągowii.
– Cieszy to. Cały czas słyszę, że nie ma w drużynie napastników, nie ma kto strzelać bramek. Jak widać po meczu z Tęczą, może się to rozłożyć. Ja bym chciał, żeby wszyscy brali udział w kreowaniu akcji i strzelaniu bramek. Poniekąd to się dzisiaj udało. Pracowaliśmy cały tydzień, aby ta różnorodność była i jak widać skutek był dobry.