Autor: Misiek

Czas na Zatokę

fot. Zatoka Braniewo

W ramach 14. kolejki IV ligi piłkarze Mrągowii Mrągowo zagrają 6 listopada (sobota) o godzinie 13:00 na wyjeździe z Zatoką Braniewo.


Braniewianie zajmują obecnie trzynaste miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 14 punktów. Składają się na to cztery zwycięstwa, dwa remisy oraz siedem porażek. Co ciekawe Zatoka wszystkie punkty zdobyła na swoim stadionie. Najlepszym strzelcem drużyny jest Nikita Lewenko, który do tej pory wpisywał się na listę strzelców sześć razy. W poprzedniej kolejce braniewianie ulegli 0:2 na wyjeździe rezerwom Olimpii Elbląg.


Spotkanie poprowadzi Krzysztof Kapela z Ornety, na liniach pomagać mu będą Jacek Makowski i Sławomir Wiśniewski.

„Piłkarska kadra czeka” w Mrągowie

W sobotę (6 listopada) o godzinie 10:30 na bocznym boisku Stadionu Miejskiego w Mrągowie odbędzie się Wojewódzki Turniej Piłki Nożnej Chłopców – „Piłkarska kadra czeka” organizowany przez Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie LZS.


Do rywalizacji staną zawodnicy z roczników 2007 i 2009. W tej pierwszej kategorii zagrają: Mrągowia Mrągowo, Progres Lidzbark Warmiński, Sport z Kulturą Wydminy, Czarni Olecko, Znicz Biała Piska oraz Pisa Barczewo. Z kolei w roczniku 2009 będą rywalizowali: Mrągowia Mrągowo, Błękitni Pasym, GKS Wikielec, Frendo Dywity, Znicz Biała Piska oraz Constract Lubawa.

Mrągowia złożyła petycję ws. stadionu

Mrągowia Mrągowo złożyła do Burmistrza Miasta Mrągowo Stanisława Bułajewskiego, Przewodniczącego Rady Miejskiej Henryka Nikonora oraz Radnych Miasta Mrągowo petycję w sprawie modernizacji górnej płyty Stadionu Miejskiego, infrastruktury lekkoatletycznej, krytych trybun, ciągów komunikacyjnych, parkingu, ogrodzenia oraz budowy własnej studni głębinowej.

Zwycięska „główka” kapitana!

Kamil Skrzęta (na pierwszym planie) został bohaterem Mrągowii / fot. Pisa Barczewo

Piłkarze Mrągowii Mrągowo wygrali na własnym boisku z Polonią Iłowo 2:1 (1:0). Gole dla „żółto-czarnych” zdobyli Mahamadou Bah i Kamil Skrzęta, dla rywali trafił z rzutu karnego Kacper Ciesielski.


Spotkanie idealnie rozpoczęło się dla mrągowian, bo już w 4. minucie objęli prowadzenie. Kamil Skrzęta zagrał do Dawida Pietkiewicza, ten dostrzegł Mahamadou Baha, a napastnik „żółto-czarnych” strzałem w dalszy róg bramki pokonał golkipera przyjezdnych. W 17. minucie piłka uderzona z rzutu wolnego z 25 metrów przez Dominika Lemanka poleciała nad poprzeczką. Jedenaście minut później Pietkiewicz zagrał diagonalnie do Mateusza Barszczewskiego, ten ruszył w kierunku bramki, po czym oddał mocny strzał, jednak futbolówka przeleciała obok bramki. W 35. minucie Piotr Wypniewski dośrodkował piłkę z rzutu rożnego, doszedł do niej w polu karnym Wiktor Abramczyk, po czym uderzył z głowy obok słupka.


Druga połowa to zdecydowanie najgorsze 45 minut Mrągowii w tej kampanii. Goście z Iłowa przejęli zdecydowaną przewagę na boisku, tworząc sobie sytuacje do zdobycia bramki. W 57. minucie Ransom Akangmba zagrał na prawo do Bartosza Grzeli, ten oddał mocny strzał, ale Adrian Orzeł dobrze interweniował. Trzy minuty później golkiper „żółto-czarnych” wypluł piłkę po uderzeniu z wolnego Lemanka, doszedł do niej Rafał Borkowski i z bliska uderzył nad poprzeczką. Chwilę potem Eryk Kosek zbyt lekko zagrał futbolówkę do Orła, przejął ją Michał Rynkowski, ale nie potrafił skierować do siatki. W 67. minucie kolejne zagrożenie pod mrągowską bramką stworzył Lemanek, ale i tym razem górą był Orzeł. W kolejnej akcji swoją szansę miał Michał Rynkowski, ale z 16 metrów strzelił obok słupka. W 70. minucie kolejną świetną paradą popisał się Orzeł, tym razem broniąc mocny strzał Akangmby. Dziesięć minut później Lemanek wpadł w pole karne, po czym został sfaulowany przez Rafała Kudlaka i sędzia wskazał na „wapno”. Pewnym egzekutorem „jedenastki” był Dominik Ciesielski. W doliczonym czasie gry Kacper Walendykiewicz idealnie zagrał na piąty metr do Baha, piłka po strzale napastnika Mrągowii trafiła w poprzeczkę, doszedł do niej jednak Skrzęta i strzałem z głowy zdobył zwycięskiego gola dla „żółto-czarnych”.

Myślę, że to był nasz zdecydowanie najsłabszy mecz. Nie wiem co był w głowach chłopaków, bo nie wyglądało to tak, jak powinno. Nie było jedności w grze, zarówno w ofensywie jak i defensywie. Ten mecz miał dziwne oblicza. Fantastycznie rozpoczęliśmy i nie mówię tutaj o strzelonej bramce. Pierwsze dziesięć minut graliśmy super, aż nagle jakbyśmy się przestraszyli, że może być łatwo i przyjemnie. Chyba stwierdziliśmy, że musimy sobie tę grę utrudnić. Polonia nie miała nic do stracenia, zaczęła grać agresywnie, a my nie potrafiliśmy wyjść spod tego agresywnego pressingu i to martwi. Natomiast brawo za zaangażowanie, za wiarę do końca, za chęć zwycięstwa, bo to było potrzebne. Mimo, że nie szło, to my szukaliśmy do końca tych sytuacji i udało nam się je stworzyć i zamienić na zwycięskiego gola. W tym spotkaniu odebraliśmy to, co nam los wcześniej zabrał.

Nie chce upraszać, że gra Polonii oparta jest na Dominiku Lemanku. Widać u niego wielką jakość, dużo pozytywnego robi dla tej drużyny. Natomiast trzeba pochwalić iłowian, że nie bali się grać w piłkę, dobrze wychodzili spod pressingu, duży szacunek dla nich za występ w tym spotkaniu – mówił po meczu trener Mariusz Niedziółka.


Mrągowia: 12. Adrian Orzeł – 8. Kamil Skrzęta, 44. Wiktor Abramczyk, 69. Rafał Kudlak ŻK – 14. Eryk Kosek, 31. Piotr Błędowski (65, 18. Adam Bognacki), 11. Piotr Wypniewski (73, 20. Damian Mazurowski), 99. Kacper Walendykiewicz ŻK – 19. Dawid Pietkiewicz ŻK (80, 15. Krzysztof Jaskólski), 9. Mahamadou Bah, 10. Mateusz Barszczewski.

Groźny beniaminek przyjeżdża do Mrągowa

fot. Polonia Iłowo

Świetnie spisujący się w tej kampanii beniaminek – Polonia Iłowo – będzie rywalem Mrągowii Mrągowo w meczu 13. kolejki IV ligi. Spotkanie odbędzie się w sobotę (30 października) o godzinie 14:00 w Mrągowie.


Podopieczni Huberta Lemanka zdobyli do tej pory 16 punktów i ten wynik jest największym zaskoczeniem na plus w obecnych rozgrywkach. Iłowianie czterokrotnie wygrali oraz po tyle samo razy zremisowali i przegrali. Aż pięciu zawodników znajduje się na czele listy najskuteczniejszy w drużynie Polonii, a są nimi – Dominik Lemanek, Sebastian Rynkowski, Marcin Kwaśniewski, Kacper Ciesielski oraz Maciej Komorowski, wszyscy zdobyli po trzy bramki. Liderem drużyny i jedynym z najlepszych zawodników w lidze jest Dominik Lemanek, to w przeszłości gracz ekstraklasowej Polonii Warszawa, drugoligowego Bałtyku Gdynia oraz trzecioligowej Olimpii Zambrów.


W poprzedniej kolejce Polonia wygrała z rezerwami Olimpii Elbląg 3:2, gole dla iłowian zdobyli wspomiani wcześniej Komorowski (dwa) i Rynkowski. Tego pierwszego jednak nie zobaczymy w sobotę na boisku, bowiem musi pauzować za żółte kartki.


Spotkanie poprowadzi Miłosz Karbowski z Kruklanek, na liniach pomagać mu będą Tomasz Trochim oraz Jakub Andruszkiewicz.

WPP: Mrągowia z wolnym losem

Zgodnie z punktem 7.3 regulaminu rozgrywek na sezon 2021/22, jedenaście najwyżej sklasyfikowanych drużyn w systemie ligowym na dzień 25 października, otrzymało wolny los w III rundzie Wojewódzkiego Pucharu Polski. W tym gronie jest Mrągowia Mrągowo.


„Żółto-czarni” zatem zagrają dopiero w 1/8 finału, która zostanie rozegrana 11 marca.

Jan Łuński nadal prezesem Mrągowii

Jan Łuński (z prawej) został wybrany prezesem Mrągowii na lata 2021-2025 / fot. Karol Synowiec / jeziorakilawa.pl

W ostatnim czasie odbyły się wybory do zarządu Mrągowii Mrągowo na lata 2021-2025. Prezesem klubu ponownie wybrano Jana Łuńskiego.


Ponadto do zarządu klubu weszli Krzysztof Skwira (wiceprezes), Roman Kowalski (wiceprezes), Karol Lemecha (wiceprezes), Mirosław Startek, Stanisław Jankowski oraz Marcin Szok.


Skład komisji rewizyjnej tworzą Zdzisław Lesiński (przewodniczący), Grzegorz Plichta oraz Michał Turulski.