Miesiąc: kwiecień 2024

W święto pracy w Kętrzynie

W samo południe 1 maja Mrągowia Mrągowo w meczu o ligowe punkty zagra na wyjeździe z Granicą Kętrzyn.
Kętrzynianie zajmują obecnie szóste miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 39 punktów, co daje im 11 zwycięstw, 6 remisów i 6 porażek. Najlepszym strzelcem w drużynie trenera Adam Fedoruka jest Seweryn Strzelec, który bramkarzy rywali do tej pory pokonał ośmiokrotnie. Warto podkreślić też dobrą dyspozycję wiosną zdobywcy czterech goli Kamila Zawalicha.
Mrągowianie w Kętrzynie nie potrafią zdobyć chociażby punktu od kwietnia 2021 r., przegrywając trzy spotkania ligowe rozegrane od tego czasu na boisku rywali.

 

Silny Constract na drodze Mrągowii

Prezentujący się z rewelacyjnej formy w rundzie wiosennej – Constract Lubawa – będzie kolejnym rywalem Mrągowii Mrągowo. Sobotnie spotkanie przy Mrongowiusza 1 odbędzie się o godzinie 16:00.

Lubawianie w rundzie rewanżowej zdobyli 13 punktów, co daje im 4 zwycięstwa, 1 remis oraz 2 porażki. Najlepszym strzelcem drużyny jest Jakub Banach, który bramkarzy rywali pokonał do tej pory dziesięciokrotnie. Zimą Constract dokonał poważnych wzmocnień składu, do drużyny trafili m.in. Jakub Wąsowski, Paweł Sagan i Szymon Licznerski (GKS Wikielec), Jakub Słomski (Jeziorak Iława), a kariery wznowili – bramkostrzelny Wojciech Figurski oraz doświadczony Daniel Madej.

Sponsorem dnia meczowego są InJobs Agencja Pracy za Granicą oraz Bus Zagranica. Busy do Niemiec Holandii i Belgii.

Mrągowia wygrywa w Olsztynku

Trzy punkty z Olsztynka przywieźli zawodnicy Mrągowii Mrągowo, którzy wygrali z miejscową Olimpią 4:2 (3:0). Do bramki rywali trafili Jakub Fronczak, Przemysław Rybkiewicz (dwukrotnie) oraz Mariusz Rutkowski, rywale odpowiedzieli trafieniami Krystiana Stendela i Grzegorza Zdrady.
Pierwsza połowa to zdecydowana przewaga Mrągowii, gospodarze z kolei mieli spore problemy z utrzymaniem się przy piłce i tworzeniem sytuacji bramkowych. W 14. minucie po zagraniu z prawej strony Kajetana Grudnowskiego, do piłki w polu karnym doszedł Jakub Fronczak i strzałem z głowy pokonał Damiana Czyża. Osiem minut później Fronczak mocno uderzył zza pola karnego, ale tym razem golkiper rywali skutecznie interweniował. W 34. minucie Mateusz Barszczewski rozpoczął akcję „żółto-czarnych”, poszedł za akcją, po czym otrzymał futbolówkę w „szesnastce”, jednak strzelił zbyt lekko i piłka poleciała obok bramki. Cztery minuty później Fronczak przeprowadził indywidualną akcję, przebiegł z futbolówką pół boiska, oddał mocny strzał, ale piłka poszybowała nad poprzeczką. W 41. minucie kolejną zespołową akcję przeprowadzili „żółto-czarni”, Łukasz Kuśnierz zagrał do Mariusza Rutkowskiego, ten oddał strzał, który przed siebie wybił Czyż, do futbolówki doszedł Przemysław Rybkiewicz i umieścił ją w bramce. Napastnik Mrągowii swojego drugiego gola strzelił tuż przed przerwą, tym razem pokonując bramkarza rywali strzałem z głowy po dobrym dośrodkowaniu od Kamila Skrzęty.
Druga połowa rozpoczęła się w najgorszy z możliwych sposobów, bowiem po 50 sekundach mrągowianie stracili gola, a Adriana Orła strzałem z ostrego kąta pokonał Krystian Stendel. Pięć minut później mrągowski golkiper zaliczył dobrą interwencję po strzale zza „szesnastki” Mateusza Guta. W 68. minucie w polu karnym rywali znalazł się Fronczak, oddał mocny strzał, ale niecelny. Pięć minut później futbolówka po strzale Piotra Wypniewskiego trafiła w boczną siatkę. W 79. minucie Kuśnierz zagrał w tempo do Rutkowskiego, ten zwiódł w polu karnym rywali i strzelił czwartego gola dla „żółto-czarnych”. Wynik meczu na cztery minuty przed końcem ustalił z rzutu karnego Grzegorz Zdrada, który wykorzystał „jedenastkę” za faul Grudnowskiego na Wiktorze Szatkowskim.
– Prowadzimy po pierwszej połowie 3:0, mecz fajnie ustawiony, zdobyliśmy szybko bramkę. Później poprawiliśmy następnymi golami. Wydaje się, że będziemy kontrolować spotkanie do końca. Dodatkowo mówimy sobie w szatni, że ważny będzie początek, bo Olsztynek na pewno ruszy. A my w pierwszej minucie, po serii błędów, tracimy bramkę i nakręcamy gospodarzy. Zupełnie niepotrzebnie stwarzamy sobie nerwowość. To powoduje, że ten mecz nie był tak spokojny, jak powinien być. Ważne jednak, że wygraliśmy. Mam nadzieję, że to będzie pozytywny impuls, że nasza praca zmierza w dobrym kierunku – mówił po spotkaniu trener Mariusz Niedziółka.
Mrągowia: 26. Adrian Orzeł – 14. Eryk Kosek, 8. Kamil Skrzęta, 10. Mateusz Barszczewski, 20. Kajetan Grudnowski, 44. Olaf Gorczyca ŻK (80, 22. Wojciech Żęgota) – 2. Jakub Fronczak (73, 63. Mateusz Szenfeld), 6. Mariusz Rutkowski, 11. Piotr Wypniewski (85, 16. Rafał Kudlak), 70. Łukasz Kuśnierz (85, 18. Damian Sobiech) – 7. Przemysław Rybkiewicz (64, 77. Mateusz Skonieczka).

Mrągowia jedzie do Olsztynka

W meczu 22. kolejki IV ligi Mrągowia Mrągowo zagra na wyjeździe z Olimpią Olsztynek. Spotkanie zostanie rozegrane w sobotę (20 kwietnia) o godzinie 16:00.

Podopieczni Michała Kraszewskiego zajmują obecnie 11. miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 20 punktów, na co składa się 5 zwycięstw, 5 remisów i 11 porażek. Najlepszym strzelcem drużyny jest Krystian Kinicki, który bramkarzy rywali pokonał do tej pory jedenastokrotnie. Zimą z Mrągowii do Olimpii został wypożyczony Wiktor Szatkowski.

Sobotnie spotkanie poprowadzi Dawid Wiśniewski z Olsztyna, na liniach pomagać mu będą Michał Pereszczako oraz Błażej Pliszka.

Lider wygrał w Mrągowie

Po emocjonującej końcówce Mrągowia Mrągowo przegrała z liderem tabeli – Polonią Lidzbark Warmiński 1:2 (0:1). Gola dla naszej drużyny zdobył Kamil Skrzęta, dla rywali dwukrotnie trafił Cezary Sobolewski.
W pierwszej połowie na boisku niewiele się działo. Gra toczyła się w środku pola, brakowało sytuacji bramkowych, ale w tej części gry kibice zobaczyli jednego gola. Bramkę dla przyjezdnych strzelił w 29. minucie Cezary Sobolewski, który najlepiej zachował się w polu karnym po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Yūdaia Shinonagi. „Żółto-czarni” odpowiedzieli strzałem Olafa Goryczycy, z którym poradził sobie Jan Lechowid, a futbolówka po centrostrzale Wojciecha Żęgoty zatrzymała się na górnej siatce.
W 51. minucie do wybitej przez gości piłki doszedł Kacper Kmiołek, wpadł w pole karne, ale strzelił zbyt lekko i Adrian Orzeł nie miał problemów z interwencją. Dziewiętnaście minut później futbolówka uderzona z ponad 20 metrów przez Eryka Koska minimalnie przeleciała obok słupka. W 77. minucie po strzale Łukasza Kuśnierza i interwencji golkipera rywali piłka trafiła w poprzeczkę. Tuż przed końcem spotkania Adrian Morawski zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym, a sędzia wskazał na „wapno”. Pewnym wykonawcą „jedenastki” był Kamil Skrzęta. „Żółto-czarni” próbowali pójść za ciosem, ale to Polonia zadała ostateczny cios. Po zamieszaniu w polu karnym mrągowian, Kacper Skok sfaulował Sobolewskiego i mieliśmy kolejny rzut karny, tym razem dla rywali. Co prawda Orzeł wyczuł intencję Sobolewskiego, ale po dobitce z głowy był już bezradny.
– Lidzbark przyjechał z określonym planem, nie chciał za bardzo grać w piłkę, czekał na kontry, stałe fragmenty i nasze błędy. Cel swój w pierwszej połowie osiągnęli. My praktycznie cały mecz prowadziliśmy grę. Ale powiedzmy sobie szczerze – nie mogło to wychodzić na tym boisku i trzeba o tym głośno mówić: to boisko jest w fatalnym stanie, jest najgorsze w lidze i na nim się nie da atakować. Jeżeli jednak już doprowadzamy do sytuacji, że atakujemy i zdobywamy bramkę w 90. minucie, to nie możemy sobie pozwolić na stratę gola. Fatalne zachowanie w polu karnym, w ogóle nieodpowiedzialne na skraju „szesnastki”, w niegroźnej sytuacji, Kacper fauluje. Nie krytykuje zawodników, ale to naprawdę było nieodpowiedzialne. Zachowanie, które powoduje, że cały zespół cierpi. Musimy przełknąć gorzką porażkę. Widać, że piłkarsko nam do lidera nie brakowało, ale zdecydowały szczegóły. Byli zespołem bardziej dojrzalszym, swój plan zrealizowali w 100%, a nam się nie udało – podsumował spotkanie trener Mariusz Niedziółka.
Mrągowia: 26. Adrian Orzeł – 14. Eryk Kosek, 8. Kamil Skrzęta ŻK, 10. Mateusz Barszczewski, 20. Kajetan Grudnowski, 22. Wojciech Żęgota (77, 80. Kacper Skok ŻK) – 44. Olaf Gorczyca, 6. Mariusz Rutkowski, 63. Mateusz Szenfeld (46, 77. Mateusz Skonieczka), 70. Łukasz Kuśnierz – 2. Jakub Fronczak (46, 7. Przemysław Rybkiewicz).

Kolejny mecz z faworytem

Liderująca w tabeli oraz najskuteczniejsza drużyna IV ligi – Polonia Lidzbark Warmiński – będzie kolejnym ligowym rywalem Mrągowii Mrągowo. Spotkanie zostanie rozegrane 13 kwietnia (sobota) o godzinie 14:00 na stadionie przy Mrongowiusza 1.


Podopieczni Daniela Wierzbowskiego zdobyli do tej pory 45 punktów, co daje im 14 zwycięstw, 3 remisy i 3 porażki. Najlepszym strzelcem drużyny jest obecny lider klasyfikacji strzelców – Cezary Sobolewski – zdobywca 19 bramek w obecnej kampanii.


Ubezpieczenia Przemysław Witkowski sponsorem dnia meczowego

Firma „Ubezpieczenia Przemysław Witkowski” została sponsorem dnia meczowego z Polonią Lidzbark Warmiński (13 kwietnia, godz. 14:00). Dzięki temu będziemy mieli możliwość rozwinięcia sektora dla najmłodszych, wsparcia ekipy medialnej oraz bieżących działań klubu.


Przemysław Witkowski od wielu lat działa społecznie na rzecz rozwoju klubu. Z wielką pasją i zaangażowaniem wspiera rozliczne inicjatywy – m.in. prezentacje klubu, dzień dziecka, pikinki rodzinne, turnieje dla najmłodszych, a także jest zaangażowany w dzień meczowy na stadionie przy Mrongowiusza 1. Jest mocno aktywnym członkiem zarządu Warmińsko-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej, dbającym o rozwój piłki nożnej w naszym województwie. Za swoje działania wielokrotnie nagradzany i wyróżniany przez Warmińsko-Mazurski Związek Piłki Nożnej.


Ponadto od wielu lat z powodzeniem prowadzi agencję ubezpieczeniową znajdującą się w Mrągowie przy ul. Ratuszowej 6. Zapraszamy do kontaktu – tel. 507 081 402, e-mail: ubezpieczeniawp@wp.pl.


Dziękujemy za wsparcie.