Pewna wygrana z Polonią Iłowo

Piłkarze Mrągowii Mrągowo wygrali w wyjazdowym spotkaniu IV ligi z Polonią Iłowo 5:0 (1:0). Trzy gole dla „żółto-czarnych” strzelił Przemysław Rybkiewicza, a dwa Damian Glinka.


Już w 6. minucie mrągowianie objęli prowadzenie. Piotr Błędowski zagrał prostopadle do Wiktora Bojarowskiego, ten wypatrzył w „szesnastce” Przemysława Rybkiewicza, który precyzyjnym strzałem pokonał golkipera rywali. Sześć minut później po dośrodkowaniu z prawej strony przez Błędowskiego, do piłki doszedł Eryk Kosek i futbolówka po jego strzale z głowy poleciała nad poprzeczką. W 20. minucie sędzia Dawid Wiśniewski ukarał czerwoną kartką bramkarza rywali Kamila Molskiego za złapanie piłki poza polem karnym. Z racji braku rezerwowego golkipera do bramki rywali stanął zawodnik z pola… Dominik Lemanek. Od tego momentu iłowianie mocno się cofnęli i bronili dostępu do swojej bramki, licząc na sporadyczne kontrataki. W 33. minucie Rybkiewicz uderzył tuż obok słupka.


W drugiej połowie obraz gry nie zmienił się. To Mrągowia cały czas atakowała, a gospodarze bronili dostępu do własnej bramki. W 59. minucie Kacper Skok odzyskał futbolówkę z prawej strony boiska, zagrał w pole karne, gdzie doszedł do niej Rybkiewicz i wpakował do bramki. Cztery minuty później drugą żółtą kartkę obejrzał zawodnik Polonii Sebastian Szczepański i musiał opuścić boisko. W 74. minucie Adam Bognacki zagrał prostopadle do Rybkiewicza, który wpadł w pole karne i pewnym strzałem zdobył hat tricka. Chwilę później na boisku pojawił się Damian Glinka i zaliczył prawdziwe wejście smoka. W swoim pierwszym kontakcie z piłką, precyzyjnym strzałem z lewej nogi w dalszy róg bramki, pokonał golkipera rywali, strzelając swoją debiutancką bramkę na boiskach IV ligi. W 80. minucie futbolówka uderzona z 16 metrów przez Dawida Kapsię trafiła w poprzeczkę. W odpowiedzi po dograniu z prawej strony od Rybkiewicza tuż obok słupka uderzył Mateusz Skonieczka. Wynik meczu na 5:0 ustalił w 87. minucie Glinka, który po dograniu od Wojciecha Żęgoty wykończył zespołową akcję „żółto-czarnych”.

Cieszymy się ze zwycięstwa, bo było nam bardzo potrzebne po ostatnich dwóch porażkach. Fajnie weszliśmy w mecz i tak naprawdę najlepiej graliśmy do momentu jak było po „11”. Później wkradło się rozprężenie i gra nam się rozjechała. Niektórzy zaczęli grać, to co im myśl przyniosła, a nie było to nic wypracowanego. Traciliśmy proste piłki, gospodarze nastawili się na kontry i trzeba było gonić. Jak uspokoiliśmy grę, zaczęliśmy piłkę bardziej szanować, to od razu przyszły efekty. Zaczęliśmy tworzyć sytuacje i strzelać kolejne gole. Na pewno jest to taki mały kroczek, aby wrócić na właściwe tory – mówił po meczu trener Mariusz Niedziółka.


Mrągowia: 23. Adrian Orzeł – 2. Kacper Skok, 9. Adrian Morawski, 8. Kamil Skrzęta (76, 15. Dawid Drzewiecki), 22. Wojciech Żęgota – 14. Eryk Kosek (75, 6. Damian Glinka), 18. Adam Bognacki, 10. Mateusz Barszczewski ŻK (69, 66. Rafał Kudlak), 31. Piotr Błędowski ŻK, 77. Wiktor Bojarowski (65, 55. Mateusz Skonieczka) – 7. Przemysław Rybkiewicz.

TABELA

PozycjaKlubMPkt
13077
23063
33054
43054
53052
63051
73047
83046
93041
103038
113033
123029
133027
143026
153024
163020